-
Czy Niemcy postraszyli panią Hubner, że odgonią ją od kołchozowego koryta? A
może mają na nią haka? A może geny (bo pani Hubner nie chwali się mało
chlubnymi tradycjami rodzinnymi)? Dlaczego komisarz z Polski wypowiada się
publicznie za rozwiązaniami niekorzystnymi dla Polski?
Unijna komisarz ds. polityki regionalnej Danuta Huebner jest przekonana, że
Traktat Konstytucyjny Unii Europejskiej nie rozbije się o weto jej kraju,
Polski. - Polska nie będzie krajem, który zablokuje trak...
-
No i dobrze, wygląda na to, że mamy ten problem z głowy. Napisze się lepszą
konstytucję, bez błędów, a na razie zostanie tak, jak było. Komu to
przeszkadza?
Przy okazji Francja wyrwie naszej (?) lewicy stołek spod nóg- referendum
miało być ostatnia nadzieją , by podczepieni pod konstytucję wjechali jednak
do Sejmu.
-
Małą mają tę inflację, brawo... Tyle że gospodarka kręci się tam tak nędznie,
że niedługo wpadną w DEFLACJĘ, a wtedy będzie O WIELE GORZEJ. (Wtedy zaś tow.
Gensek nie będzie się już z nami pieścił i nasze podatki będą wynosiły
przynajmniej 120%. Co da Europie pewną szansę na wyjście z deflacji do roku
2100. Oczywiście dostaniemy dotacje - na propagowanie Światłej Unii. Na razie
ktoś nam zabił naszą giełdę, chyba tymi wymuszonymi podatkami. Vive l'Union
Europeene!)
-
W związku z ogólnonarodową histerią warto zastanowić się ilu naszych rodaków
i ilu polityków odpowiedziałoby na poniższe pytania:
1. Co to jest system głosów ważonych?
2. W jakiej instytucji Niemcy chcą ograniczyć nasze przyszłe wpływy?
3. Jakie są obecnie znaczenie i kompetencje tej instytucji?
4. Jakie są jej znaczenie i kompetencje w projekcie konstytucji?
Idę o zakład, że conajmniej 95% Polaków i 4 z 5 politków nie odpowiedziałoby
na te pytania. A Wy, drodzy forumowicze?
-
Dziwne, po roku wyjątkowego marazmu w sprawie stoczni teraz
liczy się każdy dzień...
-
niby to juz XXI wiek jednak spodoby myslenia jeszcze troche nie nadazaja.
Mamy nowe technologie, postep w medycynie, szybko sie przemieszczamy a tu
taki Lepper i drugi Diertych nie potrafia sie rozwinac myslowo i zrozumiec
UE. CZy ta banda nie rozumie ze tu nie chodzi o to ile w przyszlym roku
bedzie kosztowac marchewka? Unia dawno zrozumiala, ze juz koniec granic, a
prawdziwa rywalizacja to ta bez cel i roznych walut. Wygrywa nie ten kto sie
urodzil w lepszym kraju, ale ten kto s...
-
Ponieważ do tej pory nikt nie przedstawił ( mimo próśb dederesa ) na tym
forum zestawienia kosztów członkostwa, posatnowiłem sam poszukać i znalazłem
w "rzepie" :
www.rp.pl/gazeta/wydanie_021207/publicystyka/publicystyka_a_1.html
Zachęcam do lektury !
Sam zawsze jestem zdania, że w biznesie trzeba stać mocno na ziemi, a radosne
wizje unijnego raju są dobre dla intelektualistów-pieknoduchów.
Wnioski z artykułu "rzepy" są dla mnie pesymistyczne.
Zwyczajnie nie wierzę w wykorzystan...