czy Wasze dzieci tez, jak przyjezdzacie do Polski, chorują? U nas to
prawie norma. Pierwszy katar zlapal wlasnie Wojtek, na razie to
tylko katar, ale ostatnio latem skonczylo sie na anginie ropnej, a
normalnie w tym sezonie jeszcze nawet przeziebieni nie byli. Jak u
Was? Dodam ze przyjechalismy na Śląsk, a tu sporo zanieczyszczen, Ewa