-
Witam, mam przepuklinę we wczesnym stadium i szukam informacji czy można ją
wyleczyć bezoperacyjnie. W książce Marii Treben "Apteka Pana Boga" znalazłem
informacje o ziołach przywrotnika i tasznika. Będę wdzięczny za informacje
jeśli ktoś z Państwa miał doświadczenie w ich stosowaniu.
-
Błagam, nie chcę zaczynać kolejnej dyskusji o szamanach (niechcący taką
zaczęłam w wątku o dziecku). Wykryto u mnie ogniska endometriozy na bliźnie
po cięciu cesarskim (poród był 2 lata temu). Lekarz odsyła mnie na stół
operacyjny. Operacji boję się potwornie (to byłoby trzecie cięcie w tym samym
miejscu!). CZy można inaczej niż nóż? Czy któraś z was (nie wiem, czy
mężczyzn to też dotyczy) ma takie doświadczenia?
-
otoz,rok temu uleglam wypadkowi. miedzy innymi zlamalam kosc udowa. nie chce
sie zrastac. mam zespolenie kincher'a i wyjete dolne sruby. czy istnieje
jakis inny sposob niz kolejna operacja? bede wdzieczna za pomoc.
-
Tak mi z ciekawosci przyszlo pytanie do glowy: czy ktos z Was tez juz byl
"nieuleczalnie" chory i skreslony przez lekarzy? Ciekaw jestem czy sa tu
takie osoby.
Ja sam mialem tyle nieuleczalnych dolegliwosci ze ciezko by mi sie zylo,
marnie i niezbyt dlugo. Taka jedna wielka męka. Teraz oczywsicie jestem juz
calkowiecie zdrowy.
Czy ktos z Was tez ma takie doswiadczenia?
-
Witam!
Chodzi mi o to że mam z synkiem (6 lat) wyznaczony termin zabiegu usunięcia trzeciego migdałka. Boczne ma przerośniete i w czasie zabiegu lekarz ma zadecydować czy je usunąć czy zostawić. Ja boje się tego zabiegu jak ognia i szukam sposobu aby można go było uniknąć.
Synek kiedyś często chorował na anginy ale teraz już długo nie chorował (ostatnia angina w kwietniu tego roku, po ok. rocznej przerwie, nie jest źle prawda:)) Natomiast cierpi na przewlekły, alergiczny nieżyt nosa podo...