3 stycznia mam zaplanowaną całkowitą korektę nosa. Nos jest okropnie wielki, brzydki i przekrzywiony na bok. Jest źródłem moich kompleksów od zawsze - dzieci się śmiały ze mnie w przedszkolu, szkole. Ale głównym powodem operacji jest problem z krzywą przegrodą, choruję ciągle na zatoki, jedną dziurką już prawie nie oddycham, chrapię. Jednym słowem korekcja jest potrzebna ze względów zdrowotnych jak i estetycznych. Marzę o tym, żeby mieć ładny nos, żeby nie patrzeć z obrzydzeniem na swój prof...