-
czy ktoś z was tak ma lub miał??? Jesteśmy 5 lat małżeństwem, ani w
narzeczeństwei ani po ślubie nie miałm orgazmu w trakcie stosunku! Umiem
osiągnąć tylko orgazm "łechtaczkowy" i dlatego nasze współzycie z mężem
rozpoczynamy od tego a potem się kochamy, oczywiście jest mi wtedy dobrze ale
orgazmu nie mam. W ogóle nalezę do tej grupy kobiet ze słabym terperamentem.
Co jest ze mną nie tak??? doradzcie
-
Witam:)
Chciałabym zwrócić sięo pomoc, bo już nie wiem co mam mówić i robić.
Otóż problem dotyczy kontaktów seksualnych z moim partnerem. Jestem
z Nim 2 miesiące. Bardzo Go kocham, a seks z Nim jest dla mnie
boski. Poprostu uwielbiam się z Nim kochać, bo dostaje tego czego
oczekuje. Należy do typu mężczyzn, którzy mają ochotę kochać się
codziennie nawet po kilka razy. Bardzo mi to odpowiada, bo sama
odczuwam takie pragnienie:) Problem polega na tym, że On obwinia
siebie za to, ...
-
Przez ponad 4 lata współżycia z mężem jeszcze ani razu nie udało mi się
osiągnąć orgazmu. Przyznam, że jest to mój pierwszy partner w łóżku, mamy 3
letnie dziecko...Kochamy się rzadko, mimo że tłumaczyłam sobie, że to jest
kwestia czasu, że musimy lepiej poznać swoje ciała, po 4 latach niestety tracę
nadzieję, na to, że kiedykolwiek mąż sprawi mi przyjemność. Kłopoty i
wewnętrzne rozterki działają druzgocąco na życie seksualne, wiem...Ale mam
wrażenie, że mąż myśli tylko o sobie...Prosz...
-
Witam i bardzo proszę panią psycholog o poradę.
Jestem mężatką od dwóch lat, wcześniej siedem lat mieszkaliśmy wspólnie,
jesteśmy po 30-tce. Nie mamy dzieci i nie staramy sie o nie.
Kiedy poznałam męża, miałam za sobą sporo satysfakcjonujących seksualnie
związków. Z mężem relacja od początku oparta była na fanastycznym
porozumieniu: tysiące wspólnych tematów, zaintersowan, ten sam zawód... Także
porozumienie emocjonalne - mąż jest cudownym, bardzo czułym człowiekiem,
bardzo wrażliw...