-
"- Nie jestem w stanie osiągnąć orgazmu podczas samego stosunku - potrzebuję
do tego pieszczot łechtaczki. Czy można coś na to poradzić?
- A niby dlaczego miałaby Pani to zmieniać? Nie jest ważne, jak dochodzi się
do szczytu - ważne, że się dochodzi."
Za taką poradę seksuologa to ja dziękuję... Zakładam że pani "doktor" nie ma
problemow z orgazmem w czasie sosunków, bo inaczej wiedzialaby pani jak to
jest każdy stosunek kończyć z uczuciem niedosatyfakcjonowania. Widzieć jak
partner w...
-
no tylu nonsensow na ten temat juz dawno nie czytalem,
az nie chce mi sie wciskac ctrl+c i ctrl+v i dyskutowac
temat sie zgubil w 1/3 artykulu.
-
To bardzo dobra rada! Pani Ewa Żeromska nie myśli szablonowo. Minęły już czasy
gdy ejakulację nazywano orgazem, a kobiety uważano za nieczyste.
-
Prawda jest taka ze od czestosci, jakosci, i wszelkich rozkoszy zwiazanych z
orgazmem wszytko zalezy od partnera. Tylko mezczyzna (pomijajac masturbacje)
ktory chce sprawic kobiecie przyjemnosc, a nie najpierw stawiajac siebie i
jego potzreby, pomoze odkryc ten caly niesamowity proces zwany orgazmem.
-
stosunki w/g pani seksuolog polegaja na zaspokojeniu samicy..
samiec to taki osobnik do zaspokajania samicy....i tak w kolo macieju..
-
Czy często nastolatki nie mają orgazmu pochwowego? Współżyję od dwóch lat,
miałam trzech partnerów i jeszcze nigdy nie miałam orgazmu pochwowego. Jest
jakaś metoda, która to zmieni? Może np. pozycja?
-
ja mam to szczescie ze mam orgazm za kazdym razem (nie powiem ze ma na to
wplyw
moj facet bo specjalnie dla mnie powstrzymuje sie przed wytryskiem - u mnie
trwa to nieco dluzej niz u niego) ale osiagam go tylko w jednej pozycji: na
jezdzca... czemu sie tak dzieje? czemu nie dochodze w innych pozycjach?
-
Osiągnięcie orgazmu przez kobietę to największe szczęście mężczyzny,on
po akcie patrzy na swą nagą ukochaną i jest dumny.
-
Kocham się z mężem średnio 4 razy w tygodniu. Jestem tą szczęściarą, która na
palcach policzy zbliżenia bez osiągnięcia orgazmu. Nie potrzebuję kilku,
poniewaz ten jeden, bardzo intensywny mi w zupełnosci wystarcza. A co do
orgazmu to wszystko tkwi w głowie i relacjach z wybrankiem.
pozdrawiam wzystkie kobiety
-
Zadzwoń do mnie ;)
-
zauwazyłam ,ze od paru m-cy mój mąz w nocy sie masturbuje...Jesteśmy razem od
5 lat a małżenstwem od 2 lat.Jestem załamana.Gdy zauwazylam co robi bylo mi
sie wstyd do tego przyznac a przeciez to jemu powinno byc wstyd ,ze to robi i
to bedac ze mna w łózku.Uwazam to za ohydne.Zamiast zwrocic sie ze swoimi
pragnieniami do mnie,zaspakaja je sam.Nasze pożycie zawsze układało sie
bardzo dobrze.Jednak od jakiegos roku,półtora nasze stosunki (jesli tak je
mozna nazwac...) ograniczyly sie...
-
To pytanie pzypomniało mi scenę z filmu "Kiedy Harry poznał Sally" i scenę
gdy Sally (Meg Rayan) przy kawiarnianym stoliku tak świetniu udaje orgazm, i
na tle głośno, iż starsza pani siedząca niedaleko mówi do kelnera: "Poprosze
to samo" No cóż drodzy Panowie, Panie mogą i potrafią udawać :) Inną sprawą
jest po co i dlaczego to robią, ale to już filozofowanie :)
-
witam
mam 20 lat
wspolzylam z dwoma partnerami
z jednym ponad rok, nigdy nie mialam PRAWDZIWEGO orgazmu (mezczyzna byl
doswiadczony wiec to nie jesgo wina).jedynie malenkie skurcze pochwy wywolane
draznieniem lechtaczki, czesto jeszcze przed sama penetracja. najpierw
myslalam ze jestem niedoswiadczona - teraz zaczynam sie martwic
CZY moze mi ktos doradzic? czy ktos ma podobny problem? a moze ktos juz go
rozwiazal.. CO ROBIC?
z gory dzieki
-
Mam pytanie!Jestem z chlopakiem od 2 lat i od tegio czasu uprawiamy seks ale
ja nigdy jeszcze nie mialam orgazmu!Oklamuje go ze jest inaczej ale juz zle
sie z tym czuje!Bardzo chcialabym wkoncu czuc te rozkosz!Co mam zrobic zeby
tak bylo???Prosze pomozcie
-
Witam. Moj problem jest taki... Jestem mężatką ale od jakiś paru lat
nie jest mi dobrze z mężem w łóżku...Próbowalismy wszystkiego
dosłownie.. i choćby nie wiem jak mnie pieścił to nie potrafię mieć
z nim orgazmu.. Gdy robię to sama to za kazdym razem mam orgazm...
Nawet mu pokazywalam jak ma mnie piescic ale to na nic...zamiast
mnie to podniecać to wywołuje odwrotny skutek a nawet złość...
Przyznam miałam nawet kochanka<wstyd> niby było lepiej ale też nie
do końca...po...
-
Prosze zmienić na jakiś czas partnera
-
od ostatniego czasu kocham sie z moim chłopakiem oralnie. nigdy jednak nie
odbyłam z nim prawdziwego stosunku. czy taka kolejnosc jest normalna?