Od razu zastrzegę - u lekarza byłam. Nie traktuję forum jako lekarskiej
porady:) tylko chcę porównać z Wami objawy. U lekarza Dostałam leki p.wirusowe
i tyle. Nie dowiedziałam się, co mi jest. "jakiś wirus".
Od dwóch tygodni byłam okropnie osłabiona. Wejście po schodach to był problem.
Ale poza tym, nic mi nie było, nic nie bolało. tylko straszne osłabienie i nic
więcej. I tak czułam, że "coś mnie bierze" ale normalnie pracowałam,
funkcjonowałam, bo osłabienie to jeszcze nic takiego:)...