Hej,
10 lat zauważyłem pewną zmianę w mojej osobowości. Stałem się
zbytnio lękliwy do ludzi. Zaczęły się tiki szyjne. Opadłem z sił
(dosłownie) - mam wrażenie, że zaraz mogę się przewrócić i zemdleć.
W pracy podpieram się o co tylko idzie, żeby się nie ssunąć na
ziemię. Ciężko mnie dobudzić, a jak już się obudzę to jestem w takim
stanie jakbym nadal spał.
To nie mogą być moje naturalne cechy bo wiem jak się czułem kiedy to
nie nastąpiło No i właśnie co natąpiło?
Od jakiegoś cza...