-
Jestem alkoholiczką. Przez alkohol moje życie zupełnie się popieprzyło. Nie daję sobie rady z moim nałogiem. Mam męża, dwójkę dzieci i nie mogę z nimi być - mąż wyrzucił mnie z domu, mieszkam teraz u rodziców.
Byłam na 6-tygodniowej terapii, chodzę też na terapię indywidualną. I zdarzają mi się "wpadki". Znowu ostatnio zapiłam.
Następna wizyta u terapeuty za tydzień. Tak bardzo chciałabym dawać sobie radę, ale wydaje mi się, że jestem zupełnie nieprzystosowana do życia. Od 9 lat choruję t...
-
Witam,
proszę o pomoc, bo w internecie nie znajduję odpowiedzi na dręczące mnie pytania. Mój mąż pije - moim zdaniem za często, jednak on twierdzi, że pije mało i nie ma problemu, tzn. może przestać, ale nie chce, bo lubi.
Pije co najmniej raz w tygodniu - w piątki. Zaczyna na ogół od czterech piw, a potem jest mu mało i idzie po więcej - np. następne cztery, chyba, że w domu jest jakiś inny alkohol, to otwiera sobie np. butelkę wina albo whisky - na ogół nie wypija całej, bo zasypia. Pije ...
-
Właśnie tydzień temu minęło. I czuję się całkiem dobrze. Pozdrawiam wszystkich.
-
Od jakiegoś już czasu pije coraz częściej. Jestem rozdrażniona, jak nie mogę wypić, choćby głupiego kieliszka wina. Co wieczór modlę się, aby dziecko poszło już spac, bo wtedy mogę się na spokojnie napić. Co robić?
-
Czy ktos z Was - trzezwych dzis alkoholikow - zaprzestal picia alkoholu
poniewaz kierowal sie jakimis wlasnymi "motywami zaprzestania" picia ?
A...
-
Jesteśmy małżeństwem niecały rok. Znamy się i jesteśmy razem ponad 5 lat. Mąż
nigdy nie stronił od alkoholu, ale to co ma miejsce od prawie roku to już
przekracza granice mojej wytrzymałości. Potrafi pić przez kilka tygodni i
potem tyle samo czasu potrzebuje na wytrzeźwienie.
Kiedy pracował w swoim mieście problem nie był tak widoczny, ale zawsze po
sobotniej imprezie leczył się wieczornym piwkiem, nawet jeszcze w ciągu
tygodnia. W końcu firma przestała płacić i wyjechał do innego mias...
-
Witam.
Potrzebuję do swojego opracowania danych nt. picia alkoholu. Ankieta jest
krótka. Proszę o wypełnienie, to zajmie tylko minutę:
www.ankieter.pl/wypelnij/ankiete/id/41
-
nie piłem około roku
przychodzą impulsy - 1 piwo, potem już lecą 4-6
refleksja, nie piłem, tzn. pić nie muszę
jakoś taka chęć wypicia powtarza się coraz częściej
i pytanie prawie hamletowskie: pić czy nie ...
jak z tym poradzić?
pic
-
W zasadzie prowadzę ciekawe życie a z rzeczy materialnych mam praktycznie wszystko to o czym marzą inni: Majątek, eleganckie wnętrza, drogie samochody, częste dalekie podróże, rejsy, itp. Nie piszę o tym by się chwialić, jedynie by naszkicować obraz sytuacji.
Niestety piję... od kilku lat, od kiedy nie muszę być trzeźwy by zapewnić byt sobie i mojej dziewczynie. Na początku wydawało mi się, że piję bo jest wiele okazji ku temu. Imprezki, wyjścia, wyjazdy, urlopy, etc. Teraz piję bo świeci ...
-
Ponownie podobny temat.
Jakos to ostatnio napisalem, ze dziwi mnie pewna arogancja niepijacych
alkoholikow, ktorzy sami pili swiadomi niewlasciwosci postepowania, a innych
za to samo potepiaja. Wlasciwie nie sama dwulicowosc postepowania mnie
obruszyla, ale to co glebiej- czyli wypracowany precyzyjnie niczym mechanizm
zaprzeczen system wyparc co do swiadomosci picia.
Okazuje sie nagle, ze niepijacy alkoholicy gdy pili nie mieli pojecia, ze
robia niewlasciwie. Glosy w odpowiedzi na moj ...
-
Witam.Czytam Was od jakiegoś czasu.Wiem,że mam problem z alkoholem
jednak nie jest to typowe picie,chociaż może mało wiem...Moim
głównym problemem jest piwo.Zdarzało się,że wracając z pracy
kupowałam sobie 4 piwa,wypijałam je i czasami albo mi to starczyło
albo szłam sobie dokupić ale to sporadycznie.Na czym polega mój
problem.Otóż zawsze wracając z jakiegoś spotkania na którym był
alkohol,nieważne w jakich ilościach,otóż zawsze musiałam sobie kupić
do domu piwo.Nie raz nie była...
-
Wlasciwie nie mam watpliwosci, ze maz jest chory. nie wiem jednak czy
to juz alkoholizm czy jeszcze uzaleznienie. i co z tym robic.
Od pewnego czasu - napewno kilka lat - maz pije codziennie wieczorem.
Czasem rowniez w dzien - na wakacjach - gdy nie ma pracy i nie jedzie
samochodem. W dzien tylko ewentualnie piwo lub dwa. Natomiast
niepokoi mnie to codzienne wieczorne picie. Pije zawsze sam w domu,
nigdy sie nie upija. Zawsze sprawia wrazenie trzezwego. A pije sporo
i to wodki. N...
-
smutna prawda, ale nieswiadomy alko ktory pije sam bez umiaru bedzie sie
cieszyl gdy ktos tez ma problemy z alko.
nie mowie o kims, kto jest nieco swiadomy i np zapil, ale komus kto po prostu
pije patologicznie i cos mu swita, ze tak robi.
znam to z autopsji.
wiec powkurzam ich i nie bede pil haha.
-
Piję. Nie na umór. chociaż czasami tak. Zazwyczaj systematycznie. Po trochu. Codziennie. Albo prawie codziennie. W celu... bez celu, bo jestem alkoholiczką (testy internetowe tak wykazały - stadium chroniczne). Picie zmusza mnie do rezygnacji z wielu rzeczy. Robiłabym je, gdyby nie picie. Miałam pasje. Już ich nie mam. Alkohol stanął na pierwszym miejscu. Wiem, że to do bani (kolokwialnie mówiąc). Szukam wyjścia. Potrzebuję pomocy.
-
pisałam tutaj jakis czs temu o mężu-informujac go o skonczeniu zwiazku-poszedl
zemną do terapeuty.Niestety nie wypelnia pracy domowej,która mu zadała-czyta
jednak to co mu podrzucę,troche sie zmienił-juz nie pije piwa,ale dalej
denerwuje sie z byle powodu.Sama juz niewiem czy mam ocote walczyc z jego
nalogiem,bo on dalej mowi ze i bez tego by przestal,ale nie mówiłam mu duzo na
temat picia i nie przestawal(bzdura)
myslicie ze to ma sens-jego ojciec jest alkoholikiem,z siostra nie utrzym...
-
Witam. Od ponad 3 lat spotykam się z mężczyzną,który ma problem z
piciem..w skrócie polega to na tym,że w chwili gdy problemy go
przerastają,ucieka ode mnie,znika,nie odbiera moich telefonów...i
jak sam potem tłumaczy- ucieka w picie,bo wtedy zapomina o
rzeczywistości,znieczula się i jest różowo..Raz już była taka
sytuacja i zerwałam z nim...potem usłyszałam,że go zostawiłam,że
mnie potrzebował...teraz znowu jesteśmy razem i on znowu
uciekł,wiem,że znowu pije...czy takie zachowa...
-
coś we mnie drga, rozbrzmiewa, każe iść kupić coś w monopolu i napić
się, piję to, jest mi dobrze, słucham muzyki, jest lekko, lżej, na
sercu, na kieszni, unoszę się, rozbrzmiewam sam w 4 ścianach, ale
niczego nie czynie, nie wnoszę, nie produkuję, ku...wa co we mnie
ROZBRZMIEWA???
-
Witam,
pisze tu pierwszy raz zabardzo się jeszcze nie oriętuje ale proszę Was o pomoc.
mój mąż pije i robi awantury .długo by pisać.MÓJ MĄŻ B.DUŻO I CZĘSTO PIJE.
W WYNIKU NADUŻYWANIA ALKOHOLU PRZEZ MOJEGO MĘŻA OD KILKU LAT DOCHODZI DO AWANTUR I KŁÓTNI.
BĘDĄC POD WPŁYWEM ALKOHOLU MĄŻ NIE JEST W STNIE ZAPANOWAĆ NAD SWOIM ZACHOWANIEM.NADMIENIAM ŻE MAM 2 SYNÓW 6-LAT I 1-ROK I OBAWIAM SIĘ O JEGO ZACHOWANIE.POD WPŁYWEM ALKOHOLU NIE JEST W STANIE ZAOPIEKOWAĆ SIĘ SYNAMI A WRĘCZ PRZECIWNIE MAM O...
-
Właśnie mija mi 6 miesiąc całkowitej abstynencji i wkrótce odbędzie
się spotkanie z naszymi klientami, które organizujemy co rok, i na
którym nie mogę nie być. Już do mnie dzwonią i walą teksty [i]Józiu!
Fajnie,że robicie imprezę - pogadamy i pochlamy sobie![/i] Będą to
dwa dni pokus alkoholowych i zmagań, żeby nie wypić. Czy ktoś z Was
już przeżył coś takiego. Jak sobie poradzić tam na miejscu, żeby
zachować abstynencję ? Szczerze mówiąc, bardzo boje się tego wyjazdu
a bezwarun...
-
W Kroku Pierwszym, pomiedzy jego czescia pierwsza a druga nie stoi
napisane; "dlatego"...!
Tam nie ma wyrazu laczacego te dwie skladowe jego czesci... - On nie
brzmi:
> Przyznalismy, ze jestesmy bezsilni wobec alkoholu,
" dlatego " przestalismy kierowac wlasnym zyciem <
Wiele lat tak myslalem, az zauwazylem, ze alkohol od dawna nie jest
moim problemem...!
Krok Pierwszy (1) AA zawiera w sobie dwie czesci...!
Dzisiaj Krok Pierwszy dla mnie ma takie znaczenie:
Dziekuje za ...