Witajcie,
jestem mamą 9.m-cznej córeczki, któa nie ma (i pewnie mieć nie będzie)
rodzeństwa. Kiedy na ulicy widzi dzieci wyciąga do niech rączki, zagaduje,
uśmiecha się - wiadac, ze bardzo brakuje je kontaktu z rówieśnikami. Mamy
jedynaków - jak dostarczacie swoim pociechom kontaktu z innymi dziećmi? Na
plac zabaw moja córeczka jest chyba za mała, nawet jeszcze nie chodzi, wiec
nie wiem co miałaby tam robić :) Niestety moje kolezanki jeszcze nie mają
dzieci, wiec ten pomysł też odpada...