Forum eDziecko edziecko Wychowanie
ZMIEŃ
      pociechy

    pociechy

    (13 wyniki)
    • Słowo przekonać, można zamienić na zmotywować, namówić, zmusić, no ide po bandzie, ale teraz przypomniało mi się, że mojej mamie nie udało się przekonać mnie do noszenia kapci, niby tyle gadała, ale jak do ściany :)
    • Mój maluch za 3 dni bedzie miał 16 miesięcy. Zawsze usypiam go w ten sam sposób, czyli kładziemy się razem do łóżka , wcina butle mleka potem przewraca się i przytula oraz wyprawia rózne dziwne czasem b. smieszne rzeczy , poczym zasypia. Następnie przenosimy go do łózeczka i tam śpi smacznie i grzecznie przykryty do 1.00 w nocy. Zaczyna płakać więc bierzemy go do siebie. Gdy tylko poczuje, że jesteśmy obok to zasypia i śpi do 6.00 ponieważ chodzi do żłobka. w ciągu dnia jest podo...
    • Jestem mamą dwóch chłopców prawie pięciolatka i półtorarocznego. Po ostatniej wizycie w tzw. restauracji na obiedzie stwierdziłam, że więcej sie tam nie wybiorę - wolę zjeść w domu, taniej i bez stresu. Starszy wytrzymał w spokoju jakieś 15 minut tj. do czasu kiedy podano obiad a później z nudów nie wiedział co ze sobą począć. Młodszy oczywiście - mały dezerter chciał byc wszędzie i zobaczyć wszystko. Nie wiem czy to normalne, czy może moje dzieci są takie niezdyscyplinowane. Ja...
    • chodzi mi glownie o to jakie sklepy z ubraniami sa popularne wsrod 12-latek (szukam prezentu, a dzieci nie mam :) z gory dziekuje
    • Ja dla wygody już 3 lata śpię z synkiem ponieważ w nocy budzi się na siusiu,pić,no i trzeba przykryć bo się rozkopuje.Z sypialni nie chce mi się latać czasami kilka razy w nocy do pokoju dziecka ale chyba już najwyższy czas na powrót do stęsknionego męża bo niedaj boże mu się znudzi samotne spanie i dochodząca żona od czasu do czasu.
    • mój synuś śpi ogolnie mało. Ma 18 miesięcy i zasypia po 21 a wstaje po 6. W dzień zasypia o 14 i śpi do 15.30 . Jak go kładłam w piątek ,sobote i niedzielę to niezbyt mu sie to podobało ale leżąc w łóżeczku zasnął. zobaczymy jak będzie zasypial dziś jak go będzie kładła opiekunka. W związku z tym że dni coraz krótsze i szybciej robi się ciemno zastanawiam się czy nie odpuścić sobie spania w dzień i wcześniej go kłaść spać. Co sądzicie?
    • To taki post a'propos wątku o Teletubisiach, gdzie odezwały się mamy, które w ogóle nie dopuszczają dziecka do tv. Tak się nad tym zastanawiam od dawna, nawet zanim pojawiła się moja córka (obecnie dwuletnia,od dwóch dni dokładnie), czy izolowanie dziecka od telewizji jest takie dobre? Czy też "zakazany owoc" kusi o wiele bardziej niż telewizor po prostu od czasu do czasu włączany w ciągu dnia. Mówię tu o kontrolowanym oglądaniu, a nie bezmyślnym sadzaniu dziecka przed pudłem. Pis...
    • ja czasami nie moge....jest naprawde grzeczna dziewczynka nie placze wogole...no ale czasami jak w padnie w histerie tak jak teraz(siedziala pol gdziny prtzed kompem i kolorowala stwierdzilam ze to juz starczy to wpadl;a w placz i ze chce kolorowanki i juz)placze juz 40 min,ja zawsze nie zwracam na to uwagi az sie uspokoi i przyjdzie i mnie przeprosi a wy jak reagujecie na nagly atak placzu dzieci(histerie),a tak na marginesie corcia ma 3 latka...i nadal placze
    • Hej Moje dziewczynki (bliźniaczki )mają ponad 20 miesięcy i ciągle usypiają na rękach. Jak je wkładłam do łóżeczka żeby zasnęły sama to była zabawa na całego lub płacz na całego - zero spania. Jak je nauczyć zasypiać same. pozdrawiam
    • Witam Mój syn skończy niebawem 18 miesięcy i prawie nic nie mówi.Sporadycznie powie mama, baba, da. Moze dla niektorych wyda sie to smieszne,że chcialbym zeby juz mówił, bo niektore dzieci mówia w wieku około trzech latek, inne wczesniej...nie am na to przeciez reguły. Ale co mnie martwi..... Jest bardzo żywym , szybkim i energicznym dzieckiem, często się przewraca z tej szybkości, gdzies uderzy i boje czy te jego upadki moga miec wpływ na jego rozwój mowy. Proszę Was o jakies ...
    • Drogie Mamy - napiszcie kilka słów o śmiesznych rzeczach, bez których Wasze dzieci nie mogą się obejść. Ja przez całe życie śpię z pieluchą tetrową przy nosie - jako niemowlak nie lubiłam być dotykana, tulona, bujana przed snem, ale warunkiem była obecność pielusi :) Synek mojej znajomej zużywa dziennie pół worka waty - do " miziania" po buzi - wyciąga sobie taki kawłek watki i zamiata nią twarzyczkę, kiedy watka się skłębi - wyciąga nowy pukielek :) Pozdrawiam :)
    • Zgodnie z życzeniem Małgosi mamy Mateuszka niniejszym zakładam nowy post i mam nadzieję że setnie się ubawię czytając wasze historyjki. To co opowiada moja Martusia niestety trudno jeszcze przełożyć na jakikolwiek język, ale sądząc z ilości wypowiadanych dźwięków będzie niedługo co pisać.
    • tak właśnie jak to jest u was z ogarnięciem porannego haosu i dialogami z pociechą? u mnie dziś rozpiętość tematów poraziła mnie na równi z wejściem na Everest (chyba bo z autopsji tego nie znam) zaczeło się od tego :to jest nózia, ja: nie to stópka Tyś; to niemożliwe a skończyło się że ryba jest be ma czarny ogon i jest robotem. A po drodze jeszcze gołąb wpadł przez okno do kuchni Taki normalny dzień

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się