-
Serce mi się nieraz kroi jak widzę sytuację u mojej teściowej. Otóż jest tak,
że oni faworyzują jednego z wnuków i nie jest to mój syn. Kuba ma 15 miesięcy
a jego kuzyn 14. Z reguły jest tak że dziadkowie poświęcają czas i uczucia
kuzynowi a mój syn jest sam sobie. Staram się to nadrabiać, ale czy się da?
Kiedy jesteśmy u teściów wszyscy dziadek nosi na rękach kuzyna a mój Kubuś
lata za nimi i patrzy i wyciąga ręce. Szkoda mi go bo to się zdarza bardzo
często. To faworyzowanie wid...
-
Moi rodzice nie sa według mnie dobrymi dziadkami.Zajęcie sie moim synkiem to
dla nich dosc przykry obowiazek, zawsze z łaską. Jak już podrzucę im dziecko
to tylko dzwonią i pytają kiedy wrócę, czy naprawdę musze tak późno itd.
Teraz gdy synek ma 3 lata wręcz boimy się z mężem odwiedzać moich rodziców,
bo moja mama się strasznie gorszy jego "okropnym zachowaniem" - bo Filipek
nie siedzi z nimi przy stole na kanapie, tylko gania po pokoju, psoci,
wszystkiego dotyka. W rezultacie na ...
-
To kolejna mini-ankieta z cyklu "problemy z dziadkami". Mam wrażenie, że
między moimi rodzicami a rodzicami mojej żony panuje jakaś zawzięta
rywalizacja na punkcie wnuków. Czy też tak macie?
-
nigdy bym na to nie wpadła i nie uwierzyłabym, gdyby moja teściowa nie
pochwaliła mi się sama! Zabrała wczoraj naszego dwulatka na spacer, poszli
obejrzeć pociągi - są to wycofane składy na szczęście - bo co mój syn robił z
babcią? - rzucał w nie kamieniami!!! Tak sobie pomyślałam, że może babcia
realizuje jakieś niespełnione ciągoty z własnego dzieciństwa, kto wie?
-
Mam 2 letniego synka. Jest bardzo żywiołowy, temperamentny, często i łatwo traci cierpliwość, często wpada w histerię gdy coś jest nie po jego myśli...no poprostu przejawia wszystkie typowe (moim zdaniem) cechy zbuntowanego dwulatka, które szczególnie ostatnio się nasiliły. Owszem, złoszczę się na niego czasem, ale akceptuję go takiego jakim jest i uważam za bardzo fajne, inteligentne dziecko. Problem w tym, ze nie akceptuje go moja mama. Uważa wręcz, że mój syn jest nienormalny, że nie widzi...
-
Mam taki ból. Od dośc dawna. Nie bardzo wiem, jak wspołtworzyć, tworzyć relacje między moja mamą i moim synem. I w jakii sposób w tym uczestniczyć, i jak sprawić, aby sie staly w miarę zdrowe. Bo teraz z pewnością nie są.
O co chodzi. Z racji charakteru mojej pracy dośc często musze wyjeżdzać i zostawiac dziecko pod opieką mojej mamy. Po każdym takim pobycie u mnie mojej mamy wysłuchuję narzekania zarówno ze strony syna, jak i mamy. Rozumiem narzekania każdej ze stron i po części i mamie, ...
-
szukam rodzicow, ktorzy do nowego zwiazku wniesli dzieci z pierwszego
malzenstwa. jakie sa relacje tych dzieci z rodzicami partnera?
-
.Jestem babcią czterech panów w wieku 3 - 12 lat. W tej chwili na
wsi mam domek z ogródkiem i mam dwóch starszych "miejskich wnuków'.
Nie pojadą nigdzie rowerem ,bo im rodzice nie pozwalają,nie pojadą
na jezioro bo daleko ,nie pójdą na wieś do innych dzieci bo ich nie
znają , nie wejdą na drzewo bo się konar załamie ,nie będą grać w
piłkę bo się spocą , nie lubieją czereśni, wiśni ,malin ,
truskawek ,zielonego groszku.
Najchetniej to fantastyczne / czytaj dla mnie ogłupiające gry ...
-
Poczytałam trochę to forum i...może coś mi pomożecie.
Jestem babcią 7-letniego pierwszoklasisty, co dzień prowadzę go do szkoły i
dosyć się z nim "zaprzyjaźniłam",tzn.nabrał do mnie zaufania i wiele mi mówi.
Jestem w skrajnie trudnej sytuacji, jestem od początku założenia (w 2004r.)
uczestniczką forum "Przemoc w rodzinie", wiem (chyba?) wszystko o przemocy,
bo mój zięć jest przemocowcem, głównie psychicznym.Źle traktuje synka,
wrzeszczy na niego, o jego kolegach mówi "nie będziesz si...
-
Czy któraś z WAs jest żoną jedynaka, a mamuśka uważa iż inni kuzyni w
rodzienie również potrzebuja jej pomocy (również "jej dzieci"), czyli jej syn
jest jednym z "wielu".
Podczas rodzinnych spędów rodzinnych zamiast być, kochać własnego wnuczka,
pokazywać że jest dla niej najważniejszy, jest wpatrzona/zachwycona innymi
dziećmi które się urodziły (są małe, wnuczek również). A wnuczek siedzi i
widzi że nikt na niego nie zwraca uwagi. Po zwróceniu jej na osobności przez
syna uwagi z...
-
Słuchajcie. Jeżeli Babcia i dziadek mówią do wnuka "Synku" przy rodzicach to
czy to jest ok?
Kupują mu zabawki identyczne jak rodzice i mają u siebie w domu, kupują
krzesełko do karmienia, mówią jak powinno być ubrane i ogólnie wtrącają się
mimo,że rodzice jawnie protestują i mówią nie chcemy abyście tak postępowali.
Nie chcemy aby kupować drugie krzesełko ( które stoi u dziadków), nie chcemy
żeby móić do naszego dziecka "synku"
-
Wszedzie posty o nadgorliwych dziadkach. A u nas odwrotnie, dziadkowie (bo babc nie ma)
przezywaja swoja druga mlodosc i wnuki im nie w glowie. Mieszkamy w tym samym miescie a
dziadkowie jakby z kosmosu - z jednym widzielismy sie pol roku temu, drugi nawet jak nas
odwiedza to jakby nieobecny. Jak widze co sie dzieje w niedziele w parku to az mnie skreca - hordy
dziadkow z wozkami, grzebiacych w piaskownicach lub kopiacych pilke ze swoimi wnukami. Albo te
te rozmowy mam - "wiesz co m...
-
Postawiono na poczatku artykulu teze, ze Babcia to osoba ktora rozpieszcza,
tuli, jest nadopiekuncza. Pewnie slusznie, bo przeciez Babcia ktora nie
interesuje sie wnukiem, nie bedzie proponowac wspolnych wakacji.. a jednak.
Babcia naszego synka zaproponowala nam wspolne wakacje. Mimo niewielkiej (nie
jest to koniec swiata)stosunkowo odleglosci dzielacej nasze miasta - ok.300km,
nie widujemy sie zbyt czesto. Tj. jesli my nie przyjedziemy do Dziadkow.
Babcia u nas byla tylko trzy razy -...
-
jak mi przejdzie zlosc na tesciow(o ile to wogle mozliwe)to kiedys przyjdzie
czas na wnuki i tu mam dylemat ja wiem ze moze jest za wczesnie ale juz sie o
to boje ,jak to sie mowi dmucham na zimne!chodzi mi o to ze tesciowie
stosowali przemoc fizyczna wobec mojego meza jak byl dzieckiem ona potrafila
go uderzyc chodakiem w twarz!wyobrazacie to sobie?male dziecko kilkuletnie
uderzyc w twarz w sumie za nic,boje sie po prostu o to ze moje dziecko tez
uderzy a jak!ktos tam w moim inny...
-
Wnuk mój [dzisiaj 6,5 roku] w ubiegłym roku PRAWIE nauczył się
pływać. Tzn. pływał samodzielnie, ale przynajmniej z jednym
pływaczkiem naramiennym
Tuż przed wakacjami trener zdjął mu ostatni pływaczek i wnuk poszedł
pod wodę. Sam wypłynął i potem pływał samodzielnie.
W wakacje był, ze starszym rodzeństwem, na obozie i wrócił
zadowolony, z wyraźnym wzrostem sprawności fizycznej.
Po wakacjach rozkojarzył się zupełnie. Nie chce pływać, płacze ...
Najchętniej to nic by nie robił.
...