Forum Ukryte emagiel
ZMIEŃ
      wnuki

    wnuki

    (6 wyników)
    • To znaczy ja wizytacje robie , u teścia.Już dzisiaj zapowiedziałam, że jutro przyjade z dziećmi.Teściu od razu że kasy nie ma (czeka na rente),ale chociaż ciasto kupi.Mowie mu żeby nic nie kupował, a ja rano przyjade. Pojade, dzieci pokaże , zdjecia dam,kawe wypije i ma odbebniona wizyte na następne pół roku;)(tym razem do Wielkanocy).
    • wiecie co... Moja tesciowa nie byla nigdy specjalnie wylewna ani skora do pomocy. Z wnukiem byla na spacerze raz i ogolnie nie zalezy jej wcale na kontaktach z mlodym. Niedawno corka jej siostry urodzila coreczke i tesciowa kociokwiku jakiegos dostala. Podnieca sie zdjeciami, zaprasza na wakacje ( " ty sobie odpoczniesz a ja z mala bede spacerwac"). No i do tej pory jakos sobie tlumaczylam, ze przeciez nie kazdy musi szalec na punkcie wnuka, ludzie rozni sa itp. I jest mi przykro, ze na...
    • Jak myslicie czy w przypadku animozji/niechęci na lini tesciowa- synowa cały obowiązek utzrymywania kontaktu wnuka/wnuczki z babcią pada na synową, która pomimo niezbyt ciepłych uczuć do teściowej stara sie utrzymywać kontakty, odwiedzać z dzieckiem tęściową? Bo przeciez dziecko niewinne takiej sytuacji. Czy może piłeczka też powinna być po stronie matki męża? Mam na myśli jakieś odwiedziny, telefon do wnuka/wnuczki, jakiekolwiek zainteresowanie z jej strony. Co myślicie?
    • Już od jakiegoś czasu słyszę, to tu to tam, od starszych ludzi (nie wykluczając moich rodziców!) że dziadek jest prawdziwym dziadkiem wtedy kiedy ma wnuka a babcia prawdziwą babcią kiedy ma wnuczkę.. Trochę mnie to dziwi bo niby co powoduje że posiadanie wnucząt konkretnej płci wpływa na bycie dziadkiem czy też połową dziadka. Jakbym była w ciąży z synem to trochę by mi było przykro słysząc od matki że nie będzie prawdziwą babcią (moja siostra ma syna).. Wiadomo że dziadek woli uczyć wnuka wb...
    • forum.gazeta.pl/forum/w,29,100800365,100800365,Obowiazkiem_polskiej_Babci_jest_opieka_nad_wnukami.html
    • bo dodalam fotke na NK z dopiskiem, ze prosze o nie kopiowanie moich zdjec. Napisala mi wiadomosc, czy to o nia chodzi i ze dziwna jestem synowa, bo przeciez fajne zdjecia... Rece opadaja. Odpisalam jej, ze to co robi to zwykla kradziez i ze gdyby zapytala czy moze, nie mialabym nic przeciw, ale tak sie zwyczajnie nie robi i tyle. heh, za to zadnych zlotych mysli nie ma :P

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się