Dodaj do ulubionych

STalowa miasto Niewolnikow

26.04.07, 18:00
70 procent mieszkancow zarabia srednio 750 zloty
to 21 wieczny Niewolnik
Obserwuj wątek
    • kochamklaudie Re: STalowa miasto Niewolnikow 26.04.07, 18:08
      skąd masz takie statystyki?
      powątpiewam w nie.
    • gretka111 Re: STalowa miasto Niewolnikow 27.04.07, 07:51
      zaloz wlasna firme i plac wiecej!
      • mayaka Re: STalowa miasto Niewolnikow 27.04.07, 21:24
        GRETKA 111 jestes bardzo ynteligentna
        chyba stalowoscy BIZNESMENI wystopio o nagrode NObla z EKOnomiidla CIEBIE
        z proletariackim pozdrowieniem
        • gretka111 Re: STalowa miasto Niewolnikow 27.04.07, 22:26
          skoro zalozyles/las beznadziejny watek to przynajmniej pozastanawiaj sie jak
          temu zapobiec zamiast biadolic i narzekac jak ciulowo!najlepiej sie pochlastac
          od razu, zreszta zgodnie z zasada:glupie pytanie glupia odpowiedz. dla Ciebie
          przydaloby sie krotkie przeszkolenie z ortografii, popros biznesmenow moze Ci
          oplacą :) z inteligenckim pozdrowieniem :)
          • mayaka Re: STalowa miasto Niewolnikow 28.04.07, 12:41
            gretka111 napisała:

            > skoro zalozyles/las beznadziejny watek to przynajmniej pozastanawiaj sie jak
            > temu zapobiec zamiast biadolic i narzekac jak ciulowo!najlepiej sie
            pochlastac
            > od razu, zreszta zgodnie z zasada:glupie pytanie glupia odpowiedz. dla Ciebie
            > przydaloby sie krotkie przeszkolenie z ortografii, popros biznesmenow moze Ci
            > oplacą :) z inteligenckim pozdrowieniem :)
          • mayaka Re: STalowa miasto Niewolnikow 01.05.07, 19:10
            gretka111 napisała: GRETKO watek jest bardzo ciekawy tylko twoje wywody sa na
            poziomie 1 sekretarza POP po WUMLU nikt nie biadoli tylko stwierdza fakty ze
            PLACA jest 750 zloty gdzie te bledy ORTO

            > skoro zalozyles/las beznadziejny watek to przynajmniej pozastanawiaj sie jak
            > temu zapobiec zamiast biadolic i narzekac jak ciulowo!najlepiej sie
            pochlastac
            > od razu, zreszta zgodnie z zasada:glupie pytanie glupia odpowiedz. dla Ciebie
            > przydaloby sie krotkie przeszkolenie z ortografii, popros biznesmenow moze Ci
            > oplacą :) z inteligenckim pozdrowieniem :)
            • kochamklaudie Re: STalowa miasto Niewolnikow 01.05.07, 19:53
              i nadal brak odpowiedzi.
              • gretka111 Re: STalowa miasto Niewolnikow 02.05.07, 07:34
                "wystopio" nie znam takiego słowa, podobnie jak "ynteligentna" bardzo denerwuje
                mnie przerabianie języka polskiego na internetowy slang. moze i pierwszy wers
                Twojego posta jest stwierdzeniem faktu, ale okreslenie "niewolnik" uzyte w
                kontekscie Twojej wypowiedzi ma dla mnie znaczenie jak najbardziej negatywne i
                wskazuje na to, ze w jakis sposob ustosunkowujesz sie do faktu przedstawionego
                na poczatku wypowiedzi, pozdrawiam ;)
    • wiecznie_niezadowolony Re: STalowa miasto Niewolnikow 02.05.07, 11:12
      nie rozumiem. Myślałem, że chodzi o problem niskich zarobków w Stalowej, a tu
      dyskusja o ortografii się zaczęła. Wiele osób zarabia tu rzeczywiście fatalnie,
      znacznie mniej niż na tych samych stanowiskach w innych miastach, ale z
      "niewolnictwem" się nie zgodzę. Nikt nikogo tu nie trzyma siłą, jak komuś źle,
      zawsze może wyjechać do innego miasta albo na zachód Europy. I nie pisać mi, "że
      łatwo powiedzieć", bo sami decydujemy o tym, gdzie jesteśmy. Łatwo, jest tylko
      narzekać.
      • gretka111 Re: STalowa miasto Niewolnikow 02.05.07, 13:04
        poczytalam troszke forum i widze ze z Panem/Pania "mayaka" nie ma co
        dyskutowac.rozgoryczenie osobnika sytuacja na rynku pracy siega zenitu, a
        ulubione slowo to "niewolnik"
        troszke optymizmu kolego/kolezanko,
        • mayaka Re: STalowa miasto Niewolnikow 02.05.07, 22:36
          GRETKO CO moze mlody czlowiek za 750 zloty

          • stokrotka-mw Re: STalowa miasto Niewolnikow 02.05.07, 23:50
            Nie podoba Ci sie to zawsze mozesz wyjechac... Tez jestem wsciekla ze nie ma tu
            zadnych perspektyw, zawsze jednak mowilam ze nie wyjade. Zmienilam zdanie,
            szukam pracy aby zarobic sobie na dokonczenie studiow (nie chce brac kredytow
            studenckich).
            Coz, taki lajf...
            Swoja droga, kolega mi ostatnio powiedzial, ktory jest juz za granica jakis
            czas... Anglicy sie z nas smieja (z nas - Polski) ze wyjezdzamy do nich
            zarabiac. Ale co zrobic, jak taka posr*na polityka. Wiadomo komu mozemy
            poidziekowac.
        • magusiape gretka111 masz rację 03.05.07, 09:26
          gretka111 napisała:

          > poczytalam troszke forum i widze ze z Panem/Pania "mayaka" nie ma co
          > dyskutowac.rozgoryczenie osobnika sytuacja na rynku pracy siega zenitu, a
          > ulubione slowo to "niewolnik"
          > troszke optymizmu kolego/kolezanko,

          Ja też jestem takiego zdania, chociaż bardziej wyglada mi to na
          niezrównoważenie psychiczne..:(
          czyli raczej trzeba współczuć.
    • magusiape jaka praca taka płaca 03.05.07, 08:57
      Niestety w Stalowej Woli trudno o człowieka, który CHCE i umie pracować, wielu
      jest takich,którzy jedyne, co potrafią - to narzekać i krytykować. Ja uważam,
      że z niewolnika nie ma pracownika, dlatego jestem za docenianiem finansowym
      dobrej pracy i zaangażowania, ale jeśli praca ma polegać na kombinowaniu, jakby
      tu sie więcej "poobijać" i wykorzystać pracodawcę ( czytaj: wyzyskiwacza,który
      i tak ma przecież kasę),zabrać mu czas i pieniądze, a potem zwiać zostawiając
      go na lodzie, to myslę, że pracą tego nazwać nie można. Taki pracodawca będzie
      się ostrożniej przygladał kolejnemu pracownikowi i na pewno zanim da mu
      konkretnie zarobić to przyjrzy sie jego podejściu do pracy - i nic dziwnego,że
      na poczatek nie da mu więcej niz 600 - 700 zł.


      A swoją drogą,jesli ktoś "od progu" zamiast zakasać rękawy i zacząć pracę,
      pokazać, że umie pracować - zaczyna od narzekania,to nie dziwię się,że dobrej
      pracy nie dostanie. Bo kto chciałby zatrudniać kogoś,kto szuka wykrętów, żeby
      nie pracowac i przesiaduje na foum, zamiast wziąć się do roboty?

      A tak na deserek: w Stalowej praca jest, tylko ludzie nie chcą ( nie potrafią)
      pracować. Ci, którzy na prawdę chcą - pracę już mają ,a jesli ktoś umie być
      jedynie "narzekającym bezrobotnym" to raczej praca mu z nieba nie spadnie.

      Pozdrawiam.
      • mayaka Re: jaka praca taka płaca 03.05.07, 18:10
        na deserek podaj kilka przykladuw pracy tyklo nie za 600 -700
        zlotych wedlg CIEBIE wszyscy kombinujo jakby tylko OKRASC i WYKORZYSTAC
        pracodawce
        PS nie narzekam tylko stwierdzam FAKTY 700 zloty maksymalny wysilek
        pracodawcuw z stalowej narazie nie szukam pracy i caly czas brak odpowiedzi ILE
        mozna Wyrzyc za 700 zloty
        • magusiape Re: jaka praca taka płaca 03.05.07, 21:09
          Kurcze,nie lubię czepiać się pisowni, ale to, jak Ty piszesz jest tragiczne!
          Mi też zdarzają sie błędy, bo pisanie na komputerze uwstecznia, ale aż takie
          kwiatki...?
          Ale ok, wracajmy do tematu. Ciekawa jestem, dlaczego nie szukasz pracy? Masz
          pracę? A może nie chcesz mieć?
          Za 700 zł wyżyć na pewno ciężko, ale przez 2 - miesiące próbne na pewno można.
          Jeśli natomiast para zarabia po 700 to jest to już 1400, można wyżyć
          oszczędzając. Jesli nie żyje się w parze, to można dorobić w jakiś sposób -
          prace dorywcze, istnieje coś takiego - i dostać kolejne kilka stówek.
          Oczywiście para tez może dorobić, tylko trzeba chcieć. Nie popieram oczywiście
          pracodawców, którzy tyle płacą za "cały etat", ale najpierw trzeba pokazać temu
          pracodawcy, ze jesteśmy warci więcej!

          A teraz deserek: u mnie są zarobki wyższe, każdy( również pracownicy fizyczni,
          kiedy wezmą nadgodziny )zarabia sporo powyżej 1000 zł. I niestety - często jest
          praca, a nie ma komu pracować! Brakuje rąk do pracy. Z ogłoszenia ani
          zbezrobocia nie przyjmujemy, bo na wejściu wiadomo, że to są ludzie, którzy
          raczej pracować nie chcą. Takiego człowieka przyjmuje się, szkoli, wdraża w
          problematyke firmy, nierzadkoprzekazuje tajemnice firmowe, poświęca mu czas
          swój i innych pracowników, a on okazuje się ignorantem albo obibokiem, po co
          ktoś taki?
          Płace powyżej 1000 zł są w Stalowej NA PEWNO w Halmarze i to ostatnio szukali
          ludzi, są też w Eldorado i jeszcze kilku dużych hurtowniach.

          A na koniec mała rada dla narzekających na brak pracy. Ludzie, istnieje coś
          takiego, jak kursy. Wiele rzeczy mozna po kursach robić, można założyć firmę,
          można brac umowy o dzieło. Ale nie siedzieć i narzekać, że źle, że mało, że
          syf! Ja pracuję w 2 firmach ( jedna moja,jedna męża), ale gdybym miała czas,to
          pomysłów na biznes mam jeszcze kilka, dziwię sie, że w takim miejscu, jak
          Stalowa, gdzie można prawie żywcem przenosić pomysły zaczerpnięte z innych
          miast nikt nie wpada na to! Popołudniami jestem z dziećmi w domu, nie muszę juz
          dorabiać, ale gdyby mnie "przycisnęło", a nigdy nie wiadomo, co może się
          człowiekowi zdarzyć, wróciłabym do prowadzenia zajęć, które organizowałam
          wcześniej. Uczę sie cały czas, żeby zawsze mieć coś w zanadrzu, na "czarną
          godzinę".
          Można, trzeba tylko chcieć.
        • magusiape Re: jaka praca taka płaca 03.05.07, 21:33
          I jeszcze jedno: nie, nie wszyscy kombinują, jak oszuać pracodawcę, ale niech
          to będzie połowa, to jest i tak bardzo dużo! Niestety obiboki wyrastają i
          pleniąsie jak chwasty, wiem, że szydzą z tych, którzy pracuą cięzko, ale i
          zżera ich zawiść, że z tej pracy ci pracowici mają coś więcej, lepiej im się
          żyje. Pracowici i uczciwi ludzie są wyśmiewani. Nie raz słyszałam przechwałki,
          kto jest bardziej cwany, kto bardziej naciągnął szefa, kto więcej wziął,
          chociaż mu się nie należało. Mnie też kilka razy oszukano, niestety i teraz
          uważam.
    • magusiape Najlepiej załóż własną firmę... 03.05.07, 09:12
      ...pokaż, na co Cię stać, nie czekaj, aż ktoś Cię doceni - doceń się sam, a
      potem zatrudnij ludzi i płac im po 3 tysiące na ręke, bo na to zasługują.
      Płać "haracz" za każdego z nich, bo taką "karę" płaci się za pracowników w
      formie podatków od posiadania pracownika.
      A potem poczuj a własnej skórze i pod własnymi nogami kłody rzucane pod nogi a
      to przez skarbówke, a to przez inne instytucje państwowe. Pracuj sam wydajnie i
      jednocześnie załatwiaj sprawy w urzędach, wypełniaj PITy i "RUMy", dawaj
      pracownikom nagrody, premie i "trzynastki",bo przecież nie są niewolnikami,
      należy im się... nie śpij po nocach myśląc o tym, skąd weźmiesz na ZUS w
      nastepnym miesiącu, bo przeciez wypłata była duża, a ubezpieczyć pracownika
      trzeba, bo odsetki lecą...chyba odejmiesz sobieod ust, boTY...to nie ważne, co
      bedziesz jadł,albo co włożą na siebie Twoje dzieci, mogą pochodzić w podartych
      butach - najwazniejszy jest pracownik, bo trzeba go docenić, nie ważne,
      czy "stoi czy leży.."...

      Powodzenia.

      Tak, to obraz nieco groteskowy,ale zazwyczaj wiekszość tych prywatnych
      pracodawców zaczyna tak,że nie śpi po nocach,charuje i załatwia sprawy w dzień,
      zaniedbuje zdrowie własne i rodziny. Na poczatku zazwyczaj nie starcza mu nie
      tylko o 1ego do 1ego, a nawet na ZUS. Ale kogo to obchodzi.
      • mayaka Re: Najlepiej załóż własną firmę... 03.05.07, 21:11
        jak niema sie konkretowTO rzuca NAJLEPIEJ ZALOZ WLASNA FIRMA
        przeciez nie jestes "zakladnikiem " zeby placic HARACZ nieobrazaj POLSKI
        przeciez zyjemy w WOLNEJ polsce wybieramy Sejm
        sejm ustala uchwaly bylY sld po unie wolnosci przy wladzy one to ustalily
        jakie klody
        odejmiesz sobie od ust kpina
        dzieci biedulki w zimie chodza w dziurawych trampkach
        PS najwazniejszy w calym biznesie JEST pracownik
        jezeli niedbasz o pracownika najlepsze krecenie SRUBY nie pomoze
        tylko bez cytatuw czy sie lezy czy sie stoi;;;;;;;;;;;;;;
        • magusiape Re: Najlepiej załóż własną firmę... 03.05.07, 21:44
          mayaka napisała:

          > jak niema sie konkretowTO rzuca NAJLEPIEJ ZALOZ WLASNA FIRMA
          >
          To jest właśnie konkret! Zamiast krytykować daj przykład.
          • gretka111 Re: Najlepiej załóż własną firmę... 04.05.07, 07:29
            mayaka chcesz pogadac o tym jak jest ciezko pracujac, studiujac, wychowujac
            dziecko i robiac kursy (a moze sie przydadza)jednoczesnie?????na takie tematy
            moge gadac, a nie narzekac! chyba trzeba obalic w koncu relikty socjalizmu w
            naszej mentalnosci wyssanej z mlekiem matki! jestes wart tyle na ile sie
            pokazesz!z kolezanka forumiczka zgadzam sie w 100%, wyjęłas mi z ust pewne
            sformuowania :) chyba duzo nas łączy;)(miedzy nami kobietami :P)
          • mayaka Re: Najlepiej załóż własną firmę... 04.05.07, 18:30
            magusiape NAJlepiej zaluz :::::::::::::
            to nie jest konkret
            jezli to jest mala firma to konczy sie SPIE;;;;;;jesli CI sie niepodoba
            to jest poziom niekturych biznesmenuw
            PS nie szukam pracy tylko zadalem pytanie dlaczgo pracodawcy tak CIENKO
            cenio swoich pracownikuw
            • podbijacz Re: Najlepiej załóż własną firmę... 04.05.07, 20:59
              Mayaka, uwielbiam Ciebie czytać :D
              Pisz więcej
              Mayaka, poprawiasz mi humor
              Pisz więcej
              Mayaka, pisz więcej
              Pisz więcej...więcej...więcej...
              Pisząc więcej, więcej ciekawych rzeczy można się dowiedzieć...
              Mayaka, pisz więcej!

              Trening czyni mistrza ;)
              ...więc...
              Pisz więcej :D
              • fi11 Re: Najlepiej załóż własną firmę... 05.05.07, 11:38
                Heheehe podbijacz szczerze się ubawiłem ::)
                Sytuacja na naszym rynku pracy może nie jest różowa ale to co pisze Mayaka mija
                sie z rzeczywistością. Ostatnio zmieniłem prace, powodem było niskie
                wynagrodzenie (1100netto) i znalazłem prace na tym samym stanowisku
                (sprzedawca) za 1500netto (fakt ze w pierwszym miesiącu mam dostać 300zł
                mniej,ale jest to zrozumiałe-okres próbny) po drodze jeszcze odrzuciłem kilka
                ofert np. przy szlifowaniu aluminium (ani lekka ani przyjemna robota ale płacą
                na początek około 1200-1300) zanosząc tam podanie można wziąść ze sobą ubranie
                robocze, bo przyjmują z miejsca (ja byłem z CV koło południa a do pracy miałem
                przyjśc za 3 godziny:)). Miałem jeszce dwie ciekawe oferty pracy gdzie zarobki
                były niewiele powyżej tysiaca. Pisze tu o pracy dla meżczyzny, ale moja żona
                też zmieniła ostatnio prace i jest z tej decyzji zadowolona.
                • fi11 Re: Najlepiej załóż własną firmę... 05.05.07, 13:50
                  Jestem daleki od zachytu nad losem swoim jak i ludzi tzw. klasy średniej ale
                  nie mam zamiaru pić i narzekać na rząd, "biznesmenuw", sąsiada i jeszcze złotą
                  rybke, tylko trzeba się zainteresować samemu swoim losem.
                  • mayaka Re: Najlepiej załóż własną firmę... 23.05.07, 19:26
                    widac ze w stalowce same Niewolniki
                    bo niewolnik siedzi ;;;;;;;;;;

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka