Dodaj do ulubionych

chłopaki były

02.02.10, 20:34
Witam. Czy wyrażenie " chłopaki były " jest poprawne? Za odp. dziękuję i
pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • migni Re: chłopaki były 02.02.10, 23:11
      Chłopaki się zgadały, ważniaki przyjechały, łobuziaki dokazywały... -
      jak najbardziej poprawne.
      Co więcej - chłopię przyszło (a nie: przyszedł), a chłopaczyna
      przyszła (choć "przyszedł" także, mniej ekspresyjnie).
      • deerzet Ad przyszło 02.02.10, 23:32
        Przyszło chłopię, chłopięta przyszły razem z
        dziewczętami
        , a wśród dziewcząt było i dziewczę
        okazałe, niczym się nie różniące od chłopiąt [we fleksji
        swej]...
    • deerzet Re: chłopaki były 02.02.10, 23:25
      so.pwn.pl/lista.php?co=ch%B3opaki
      Ciekawe dlaczego {Nauczycielka_polskiego} z {Panną.tulipanną}
      pospołu nie wiedzą, że "te" chłopaki tradycyjnie już w
      polszczyznę wrosły, "one" są odmieniane jak dzieciaki.

      Dzieciaki i chłopaki grały w piłkę;
      Dzieciaki grały i chłopaki grały;
      Dzieciaki grały i chłopaki grali [przegryza się to drugie
      jako dziwoląg ostatnio od wielu, wielu lat, szczególnie w gronie
      tzw. "polonistów sportowych" i samych zawodników po szkołach
      wieczorowych czy eksternistycznych].
    • imponeross chłopcy byli 02.02.10, 23:30
      jacksonek69 napisał:

      > Witam. Czy wyrażenie " chłopaki były " jest poprawne? Za odp. dziękuję i
      > pozdrawiam.

      Poprawne:
      chłopaki były
      chłopcy byli
    • annataylor Re: chłopaki były 12.02.10, 20:12
      chłopak i chłopiec to dwa różne słowa!
      tak nam tłumaczył kiedyś profesor na zajęciach z kultury języka
      polskiego
    • jestem_z_ciasta Re: chłopaki były 11.03.10, 22:57
      Połączenie "chłopaki były" jest jak najbardziej poprawne, bo słowo "chłopak"
      jest rodzaju męskorzeczownego, a nie męskoosobowego, tak samo jak nazwy
      przedmiotów rodzaju męskiego( "chłopaki były" tak samo jak "stoły, talerze,
      samochody były"). Inaczej jest oczywiście z rzeczownikiem "chłopiec", który jest
      rodzaju męskoosobowego. Swoją drogą zawsze zastanawiała mnie forma "chłopacy",
      która jest w moim odczuciu połączeniem tych dwóch omawianych wyrazów,
      alternatywną, męskoosobową liczbą mnogą od "chłopaka". Nie wiem, czy to forma
      poprawna, pewnie nie. Jest jednak ciekawa z opisowego punktu widzenia, bo
      pokazuje pewną dezorientację użytkowników języka. Bo jak tu zaakceptować fakt,
      że jakże męski "chłopak" wchodzi w takie same związki składniowe jak "stół" czy
      "beret"? tongue_out
      • migni Re: chłopaki były 12.03.10, 08:56
        > Swoją drogą zawsze zastanawiała mnie forma "chłopacy",
        > (...)Nie wiem, czy to forma poprawna, pewnie nie.

        Może nie siejmy niepotrzebnie wątpliwości... Wystarczy zajrzeć do
        WSPP PWN:
        chłopak m III, lm M. te chłopaki, rzad. ci chłopacy: Nasi
        bracia to miłe chłopaki. rzad. Nasi bracia to mili chłopacy.
        Przyszło dwóch chłopaków, rzad. przyszli dwaj chłopacy.


        Albo do USJP PWN:
        chłopak m III, DB. -a, N. ~kiem; lm M. ci ~acy, te -i,
        DB. -ów.


        Albo choćby do WSO PWN online:
        so.pwn.pl/lista.php?co=ch%B3opak


        > Bo jak tu zaakceptować fakt,
        > że jakże męski "chłopak" wchodzi w takie same związki składniowe
        > jak "stół" czy "beret"? tongue_out

        Nie mniej trudne do zaakceptowania jest, że wamp to uwodził, a nie
        uwodziła... smile
        • reptar Re: chłopaki były 16.03.10, 10:54
          migni napisał:

          > Nie mniej trudne do zaakceptowania jest, że wamp to uwodził, a nie
          > uwodziła... smile

          W słowniku ortograficznym Polańskiego podstawową formą przymiotnika
          jest rodzaj męski, jednak nie ma w nim hasła "ciężarny", jest tylko
          "ciężarna". Nie mogę sobie przypomnieć dokładnie, ale chyba wyraz
          ten był kiedyś niedozwolony w scrabble'u jako "nie mający sensu"
          (jest w OSPS, więc jeśli to rzeczywiście o scrabble chodziło, to
          musiało to dotyczyć czasów zamierzchle przedoespeesowych; w każdym
          razie gdzieś kiedyś ten motyw i ta wykładnia wypłynęły). Tymczasem
          przecież nikt nie zaprzeczy, że sens ma np. "ciężarny babsztyl".
          • migni Re: chłopaki były 17.03.10, 10:23
            > Tymczasem
            > przecież nikt nie zaprzeczy, że sens ma np. "ciężarny babsztyl".

            I na tej samej zasadzie nawet dawno temu miały sens wyrazy "zamężny"
            i "żonata" (też w słownikach PWN nieobecne): "zamężny
            babiszon", "żonata chłopina".
            • stefan4 Re: chłopaki były 17.03.10, 13:58
              migni:
              > "zamężny babiszon"

              OK.

              migni:
              > "żonata chłopina"

              Większość ludzi powie ,,żonaty chłopina''...

              Tu nie ma symetrii:
              • ,,babiszon'' jest męski, wg końcówki, bez związku z płcią; dokładniej:
                męskonieosobowy, bo ,,te babiszony'' (jak ,,te koty'') a nie ,,ci babiszonowie''
                (jak ,,ci faceci'');
              • ,,chłopina'' jest też męski, wg płci, bez związku z końcówką; dokładniej:
                również męskonieosobowy.

              - Stefan
              • migni Re: chłopaki były 17.03.10, 15:57
                > ,,chłopina'' jest też męski, wg płci, bez związku z końcówką;
                dokładniej:
                > również męskonieosobowy.

                Jest zwykle męski (męskonieosobowy), albo właśnie żeński - zgodnie z
                klasyfikacją WSPP, dla tego typu rzeczowników:

                chłopina m odm. jak ż IV, M. ten chłopina a. (z silniejszym
                zabarwieniem ekspresywnym) ta chłopina, lm M. te chłopiny, D.
                chłopinów, B. tych chłopinów a.( z silniejszym zabarwieniem
                ekspresywnym) te chłopiny: Żal patrzeć na tych chudych chłopinów,
                częściej: na te chude chłopiny.


                Precyzyjniej jest to rozpisane np. pod "chudziną":

                chudzina 1. ż IV, M. ta chudzina, lm M. te chudziny, D. chudzin,
                B. te chudziny ze współczuciem o kobiecie lub zwierzęciu nadmiernie
                chudym, wychudzonym: Okropna chudzina. · Także jako określenie
                mężczyzny, z silniejszym zabarwieniem ekspresywnym: Okropna z niego
                chudzina. 2. m odm. jak ż IV, M. ten chudzina, lm M. te chudziny, D.
                chudzinów, B. tych chudzinów a. te chudziny ze współczuciem o
                mężczyźnie lub zwierzęciu nadmiernie chudym, wychudzonym: Zabiedzony
                z niego chudzina.
                • stefan4 Re: chłopaki były 17.03.10, 23:18
                  migni:
                  > zgodnie z klasyfikacją WSPP, dla tego typu rzeczowników:
                  >
                  > [i]chłopina m odm. jak ż IV, M. ten chłopina a. (z silniejszym
                  > zabarwieniem ekspresywnym) ta chłopina

                  Hmmm..., ciekawy regionalizm. A ten WSPP, co to za region?

                  - Stefan
                  • migni Re: chłopaki były 18.03.10, 10:27
                    > Hmmm..., ciekawy regionalizm. A ten WSPP, co to za region?

                    Ogólnopolski. W przeciwnym razie byłby kwalifikator "reg.".
                    • stefan4 Re: chłopaki były 18.03.10, 17:27
                      stefan4 (o ,,chłopinie'' rodzaju żeńskiego):
                      > Hmmm..., ciekawy regionalizm. A ten WSPP, co to za region?

                      migni:
                      > Ogólnopolski. W przeciwnym razie byłby kwalifikator "reg.".

                      Aha, już kminię. Znaczy, że warszawski bez wskazania dzielnicy...

                      - Stefan
                      • migni Re: chłopaki były 18.03.10, 20:00
                        > stefan4 (o ,,chłopinie'' rodzaju żeńskiego):
                        > > Hmmm..., ciekawy regionalizm. A ten WSPP, co to za region?
                        >
                        > migni:
                        > > Ogólnopolski. W przeciwnym razie byłby kwalifikator "reg.".
                        >
                        > Aha, już kminię. Znaczy, że warszawski bez wskazania dzielnicy...
                        >
                        > - Stefan

                        To raczej znaczy, że z wyłączeniem idiolektu Stefana4...
              • stryj_dionizy Re: chłopaki były 18.03.10, 21:47
                Chłopina chłopiną, ale chociażby "żonata osoba", "żonata ofiara losu".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka