mam_chomika
13.05.12, 14:16
Zastanawia mnie, dlaczego te wyrazy ostatnimi czasy konsekwentnie są traktowane wzajemne odpowiedniki. Moim zdaniem antonimem do wyrazu "kobieta" jest "mężczyzna", a do słowa "facet" - hmm... może "facetka" albo "babka", w każdym razie coś mocno potocznego. A co Wy o tym myślicie?