Facet i kobieta

13.05.12, 14:16
Zastanawia mnie, dlaczego te wyrazy ostatnimi czasy konsekwentnie są traktowane wzajemne odpowiedniki. Moim zdaniem antonimem do wyrazu "kobieta" jest "mężczyzna", a do słowa "facet" - hmm... może "facetka" albo "babka", w każdym razie coś mocno potocznego. A co Wy o tym myślicie?
    • efedra Re: Facet i kobieta 13.05.12, 18:51
      mam_chomika napisała:

      > ... A co Wy o tym myślicie?

      My, efedra, myślimy to samo. To są słowa z różnych bajek i ktoś, kto tak mówi, ma bałagan w głowie.
    • bimota Re: Facet i kobieta 13.05.12, 19:06
      Sama widzisz, ze jest klopot z "facetka", jak powiesz "baba", to sie wscieknie...
      • mam_chomika Re: Facet i kobieta 14.05.12, 19:11
        Widzę, ale mimo to nie podoba mi się takie zestawienie, "facet" jest w tym zestawieniu zbyt potoczny, a "kobieta" zbyt formalna. Ale może właśnie oddaje to prawdziwy stan rzeczy, kto wiewink
    • stefan4 Antoni i my 13.05.12, 19:08
      mam_chomika:
      > Moim zdaniem antonimem do wyrazu "kobieta" jest "mężczyzna"

      Czy wyraz może mieć tylko jeden antonim? Np. czy antonimem wyrazu ,,pies'' jest ,,suka'' czy ,,kot''? Czy antonimem wyrazu ,,ocean'' jest ,,kaczy staw'' (dużo wody
      • mam_chomika Re: Antoni i my 14.05.12, 15:27
        Antonimia wbrew pozorom istotnie jest o wiele bardziej skomplikowaną relacją semantyczną niż się może wydawać i Wikipedia nic tu nie pomoże, może w przeciwieństwie do niektórych naukowych opracowań z zakresu semantyki i logiki, nie czuję się na tyle dobra w te klocki, by to wyjaśniać. Ale nie o to do końca mi chodziło, raczej o... brak odpowiedniości stylistycznej pomiędzy dwiema przytoczonymi jednostkami. Proszę się jednak nie czepiać słówek, skoro nie ma Pan nic do powiedzenia w temacie.
        • stefan4 Re: Antoni i my 14.05.12, 16:49
          mam_chomika:
          > Proszę się jednak nie czepiać słówek, skoro nie ma Pan nic do
          > powiedzenia w temacie.

          Dlaczego? Języki składają się ze słówek...

          ,,Facetka'' jest przez niektórych odczuwane jako niezgrabne. Parę, o którą Ci chodzi, najczęściej słyszałem w postaci ,,facet
          • mam_chomika Re: Antoni i my 14.05.12, 19:03
            Języki składają się ze słówek, ale też z kontekstu i paru innych elementówwink A ogólnie cała koncepcja bardzo ciekawa i zabawnasmile
        • dar61 Tosiek i one 14.05.12, 18:24
          Szkoda, że {Mam_chomika} nie zrozumiała responsu {Stefana}. A dużo w nim treści i wprost, i nie tylko.
          I w Nim.

          Ale pytanie było też niezłe. Ale zatrącało o licentia prosaica.
          • mam_chomika Re: Tosiek i one 14.05.12, 18:53
            Myślę, że ów "respons" zrozumiałam bardzo dobrze. Problem tkwi chyba w tym, że nie mam za bardzo opanowanej forumowej retoryki tudzież poetyki i może jeszcze się nie znam na żartach sortu lingwistycznego. Wszystko przede mną.
            • dar61 Tosiek, Zosiek i Tośkówna 14.05.12, 20:11
              Też sądzę, że {M._c.} pójdzie w kierunku stylu tego forum, zamiast - jak w innych zakatkach okołoagorowych - pytać interlokutorów, jakie leki zażywają, czy jakie nie zażywają, o spaczeniach z wyrazami wyżeranymi przez cerbery-automaty nie wspomnę.
              Przecież {S.} nie rzuci mięsem tak wprost, nie poleci Bąmotami, on ma swój styl i koloryt, i polor.

              Na objawy stylu Tej, co {Ma_c.} czekam z narastającą ciekawością wink
              Objaw nr 1 - uwielbienie dla początecznego anglousańskiego cudzosłowu - już zakonotowałem.
              ;-(
              • efedra Re: Tosiek, Zosiek i Tośkówna 15.05.12, 03:45
                dar61 napisał:

                > ...jakie leki zażywają, czy jakie nie zażywają,...
                JaKICH nie zażywają, o czcigodny skądinąd, Darze61
                e.
      • bimota Re: Antoni i my 14.05.12, 16:50
        Widac Chomikini uznala, ze facet jest przeciwienstwem baby, ciekawe co na to feministki... smile

        A czy nie powinno to raczej tyczyc sie przymiotnikow ?
        • stefan4 pytaniec macabre 14.05.12, 18:25
          bimota:
          > A czy nie powinno to raczej tyczyc sie przymiotnikow ?

          Np. ,,biały
          • bimota Re: pytaniec macabre 14.05.12, 22:00
            ,,czerwony
          • efedra Re: pytaniec macabre 15.05.12, 03:53
            stefan4 napisał:

            Kiedyś był taki film ,,Octopussy''; więc czy jej przeciwieństwem jest ,,Quadro
            > pussy
            '' czy ,,Octodick''?
            >
            > - Stefan

            Stefanie, chyba nigdy przedtem nie używałeś wyrazów "uznanych powszechnie za nieprzyzwoite". smile))
            Głosuję za Octodick.
            e.
            • bimota Re: pytaniec macabre 15.05.12, 11:01
              Niedawno uzyl "spieprzyc" tongue_out

        • mam_chomika Re: Antoni i my 14.05.12, 19:09

          To tylko taki przykładsmile Ale myślę, że coś w nim jest, nie chodzi o zupełne przeciwieństwo, tylko o coś, co mogłoby wystąpić np. jako para w zdaniu spójnym stylistycznie. To racja, że "baba" bardziej pasuje do "dziada" niż do "faceta"tongue_out Ale do "kobiety" pasuje "mężczyzna", a nie "facet". Do "faceta" zaś powinna pasować "facetka", ale jednak nie pasuje, bo to jakieś takie niezgrabne. A feministki powinny właśnie sobie całą sprawę przemyśleć.
          • dar61 Antoni + Antosia = Antosiowe 14.05.12, 20:35
            Pasuje nazwa do nazwy?
            Ależ chyba nigdy tu nie było równowagi i spasowania, prócz stadła małżeńskiego, czy narzeczeńskiego, że o fizycznym nie powiem wprost.

            Mąż i żena się nam tak dawno zdeformowało, potem - po wynalezieniu instytucji rodu - w słowiańszczyźnie wykoncypowano jakieś niewiasty, dziwaczne białki, ale za to rozdęto partnera do mężczyzny, chyba dla jego językołamania i trudności ze zrymowaniem.
            Sztuczne dość pani i pani słusznie inne narody nam wytykają jako deformacje.
            Bo nie wiedzą takie o [za] dużym odsetku szlachty naszej ongi i tęsknocie reszty, by być nią zwaną.

            ***

            Alboli, Acanko, warto faceta dawać tu pod dyskusyją, kiej to takim pospolitym gminnem językiem trąci, iże o wartościowszych dyskursach w tym zakamarku człek i kobita zapominają, co wszechogarniającą nas, o Asani, rzeczywistością nas kazi?
            Azaliż to forum, tradycyjnie, nie powinno o dylemmaty wyższego rzędu drzeć szaty, niźli wodzić się za łby za przykładem jakiejś kobity?
            Otóż Polska, ten biedny kraj, czeka na swoich De-de-dee... Demostenesów!
    • andrzej256 "mężczyzna" jest niezgrabne 14.05.12, 19:22
      mam_chomika napisała:

      > Zastanawia mnie, dlaczego te wyrazy ostatnimi czasy konsekwentnie są traktowane
      > wzajemne odpowiedniki. Moim zdaniem antonimem do wyrazu "kobieta" jest "mężczy
      > zna", a do słowa "facet" - hmm... może "facetka" albo "babka", w każdym razie c
      > oś mocno potocznego. A co Wy o tym myślicie?

      Slowo "mężczyzna" jest niezgrabne, "facet" jest duzo lepsze.
      • witekjs Re: facet "jest niezgrabne" leceważące 15.05.12, 08:40
        Dla mnie to "koleś", "gościu" - "ktoś".
        Nie chciałbym być tak określany.
        Różnie brzmi w zależności od okoliczności.
        Chyba, obecnie częściej przyjazne, bywa w ustach młodych kobiet.
        Zgadzam się z opinią "magic", w ciekawej dyskusji Forum Polszczyzna.
        Witek

        "Dyskusja rozwinęła się jak pyszna roladkasmile)
        To zabarwienie emocjonalne i kontekst o którym tu piszecie jest decydujące moim zdaniem.
        Jak do kumpeli powiem : - Ale facet! - z błyskiem w oku, to obie wiemy że chodzi o fajnego mężczynę.
        A innym razem moge powiedzieć: - Jakiś cuchnący alkoholem facet zaczepiał mnie na ulicy - tu wyraźnie negatywne skojarzenie.

        Chcialam jednak poszperać troche w synonimach. Czy nie uważacie że facet w "dzisiejszych czasach" jest zamiennie często używany ze słowami:
        gościu i koleś ? Smile mając na myśli po prostu ktosia?"

        www.polszczyzna.fora.pl/prof-etymologia-motylkowska,6/facet-czyli-o-tym-ze-jedno-slowo-znaczyc-az-tyle,179.html
        • stefan4 Re: facet "jest niezgrabne" leceważące 15.05.12, 11:28
          witekjs::
          > "Dyskusja rozwinęła się jak pyszna roladkasmile)
          [...]
          > www.polszczyzna.fora.pl/prof-etymologia-motylkowska,6/facet-czyli-o-tym-ze-jedno-slowo-znaczyc-az-tyle,179.html

          Ona się zaczyna od takiego cytatu. Szczepko:
          Cytat
          Skąd słowo: "facet"? Ma ktoś pomysł?

          W słownikach, przynajmniej tych, które ja mam, nie ma tego słowa, choć są facecje (żarty, dwocipy) i jest facecjonista (żartowniś).
          Jest też łacińskie - facetus, co znaczy dworski, elegancki, a także - ucieszny, dowcipny.

          To tylko dopowiem, że po łacinie ,,facet'' jest czasownikiem i oznacza ,,zrobi''.

          Nie wiem, skąd są ,,facecje'', ale być może od ,,facilis'' = łatwy. Takie tam łatwostki... To z kolei może być skrótem od ,,facibilis'' = dający się zrobić.

          - Stefan
        • andrzej256 Facet jest zgrabny, a mezczyzna jest niezgrabna. 15.05.12, 19:55
          witekjs napisał:

          ...
          ze-jedno-slowo-znaczyc-az-tyle,179.html" target="_blank" rel="nofollow">www.polszczyzna.fora.pl/prof-etymologia-motylkowska,6/facet-czyli-o-tym-ze-jedno-slowo-znaczyc-az-tyle,179.html</a>

          Facet jest zgrabny, a mezczyzna jest niezgrabna : )
    • apersona Re: Facet i kobieta 15.05.12, 10:33
      W mężczyźnie jest tyyyle pułapek ortograficznych, że lepiej omijać
      • stefan4 Re: Facet i kobieta 15.05.12, 11:11
        apersona:
        > W mężczyźnie jest tyyyle pułapek ortograficznych, że lepiej omijać

        Tylko ortograficznych? Uff, co za ulga...

        - Stefan
    • jacklosi Re: Facet i kobieta 18.05.12, 12:41
      Problem polega na tym, że jak na faceta powiesz facet, to on się nie obrazi, i do każdego faceta to okreslenie pasuje, chyba że nie do końca jest facetem. Jak ja, facet, powiem facet, to tez się nie obrazi. Jak na facetkę powiesz babka, to nie dla każdej babki będzie to określenie stosowne. To samo z facetka, laską, kobitką itd. Nie znam stylistycznego odpowiednika żeńskiego dla faceta i go po prostu chyba nie ma w naszym przebogatym języku. Kobieta jest o tyle dobra, że neutralna i akceptowalna dla każdej kobiety.
      A w ogóle skąd wziął się problem? Z menu Onetu?
      • niwius Re: Facet i kobieta 22.05.12, 20:16
        Ja często słyszę "laskę" jako odpowiednik faceta. Używaną przez obie płcie i w różnych kontekstach.
        • pavvka Re: Facet i kobieta 25.05.12, 13:55
          Z "laską" jest ten problem, że to słowo znacznie nowszej daty niż "facet" i, o ile pamiętam, jeszcze stosunkowo niedawno miało zabarwienie pejoratywne albo przynajmniej drwiące. Teraz staje się coraz bardziej neutralne, ale jeszcze nie przez wszystkich jest tak odbierane.
    • hrafn1 Re: Facet i kobieta 23.05.12, 09:03
      szybciej i łatwiej się mówi niż 'mężczyzna' wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja