Jak dzis sobie szedlem ulica glowna miasta mego Pruszkowa, to kolo kosza na
smieci walalo sie opakowanie po stojaku na buty. Podnioslem, coby wyrzucic do
kosza ale zaintrygowal mnie napis po grecku, bo te buty to byly "papoutsi"
albo jakos bardzo podobnie. Z tego by chyba wynikalo, ze nasze papucie sa
greckiego pochodzenia, albo mnie sie tylko zdaje na zasadzie jakiejs ludowej
etymologii, ktora wymyslilem medytujac nad smieciowym koszem