Dodaj do ulubionych

Szyć buty

02.01.15, 11:30
Mnie zafrapował ten zwrot: "szyć komuś buty"

Buty przecież to był do niedawna towar luksusowy!

Zwrot, czy wyrażenie:" Czuję,że ktoś mi szyje buty" powinien być nacechowany wdzięcznością.
Tym czasem sprawa ma się zupełnie odwrotnie.

"On / ona szyje mi buty" wcale nie oznacza, że ktoś się o mnie troszczy, aby mi nóżki w zimie nie marzły. smile

Ciekawe skąd ten idiom się wziął?
Obserwuj wątek
    • randybvain Re: Szyć buty 02.01.15, 15:37
      Nie słyszałem o takim powiedzeniu? Gdzieś je spotkał?
    • jogi514 Re: Szyć buty 02.01.15, 22:07
      Brzechwa: Pająk i muchy

      Pająk na stare lata był ślepy i głuchy,
      Nie mogąc tedy złapać ani jednej muchy,
      Z anten swej pajęczyny obwieścił orędzie,
      Że zmienił się i odtąd much zjadać nie będzie,
      Że pragnąłby swe życie wypełnić czymś wzniosłem
      I zająć się, jak inni, uczciwym rzemiosłem,
      A więc po prostu szewstwem. Zaś na dowód skruchy
      Postanowił za darmo obuć wszystkie muchy.
      Niech śmiało przybywają i młode, i stare,
      A on, szewskim zwyczajem, zdejmie każdą miarę!
      Muchy, słysząc o takiej poprawie pająka,
      Przyleciały i jęły pchać się do ogonka.
      Podstawiają więc nóżki i wesoło brzęczą,
      A pająk je okręca swą nitką pajęczą,
      Niby mierzy dokładnie, gdzie stopa, gdzie pięta,
      A tymczasem wciąż mocniej głupie muchy pęta.
      Muchy patrzą i widzą, że wpadły w pułapkę,
      Pająk zaś, który dawno miał już na nie chrapkę,
      Pogłaskał się po brzuchu i zjadł obiad suty.
      Odtąd mówi się u nas: "Uszyć komuś buty."
    • arana Re: Szyć buty 03.01.15, 05:49
      nikodem321 napisał:

      > Ciekawe skąd ten idiom się wziął?

      Z głębi czasu oczywiście! W tym zgadzam sie jak najbardziej z Tuwimem i jego Zielenią. Ale to perspektywa ogólna. A jak wyglądają bliższe wyjaśnienia?

      Bańko podpiera się wygodnie Krzyżanowskim. Ale on - choć wielkie zasługi miał - budzi we mnie chęć sprawdzania od czasu, gdy przełożył gęsi język Reja na nieistniejące wyrażenie Wergiliusza.

      No i długo nie szukając, dogrzebałam się do staropolskiego zwrotu szyć, prząść sobie postawę, czyli udawać, stwarzać pozory.

      Gdy przejrzy się wszystkie podane przykłady użycia, wyjasnienie zwrotu "szyć komuś buty" staje się bardziej skomplikowane, niż proponuje to Krzyżanowski.

      Nie mam czasu, aby szukać dalej, ale generalnie bardziej skłaniam się ku intuicji poetów, niż wyjasnieniom językoznawców, zatem podaję dwa przykłady, które mi się nasunęły. Pierwszy Wyspiańskiego - Trza być w butach na weselu.(scena 12) Drugi Leśmiana - Trupięgi.

      Aha, jeszcze Szewczyk

      Znacie inne?



      • kotulina Re: Szyć buty 03.01.15, 08:16
        arana napisała:
        > Gdy przejrzy się wszystkie podane przykłady użycia, wyjasnienie zwrotu "szyć ko
        > muś buty" staje się bardziej skomplikowane, niż proponuje to Krzyżanowski.

        Szewc pewnie szwami buty szyje. Szewc- szwacz. Może w przenośni uszytych butów jest połączenie dwóch znaczeń słowa szyć?
    • the-great-inuk Intuicyjnie nasunął mi się odpowiednik niemiecki. 03.01.15, 09:04
      Intuicyjnie nasunął mi się odpowiednik niemiecki.

      Zajrzałem do Googula, Googul w trymiga moją intuicję potwierdził.

      Postscriptum

      Już wczoraj zaglądałem do Googula w sprawie szycia butów. Było kilka tyś. odpowiedzi.
      Nie chciałem się tu chwalić, że umiem się Googulem posługiwać...

      W dzisiejszych ciężkich czasach to trywializm...

      Ot, co...
    • efedra Re: Szyć buty 03.01.15, 18:02
      Czuję,że ktoś mi szyje buty" powinien być nacechowany wdzięcznością.

      Takie właśnie odczucie miały z pewnością charty z "Janka, co psom szył buty" Słowackiego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka