Kotuliniana

17.04.15, 07:29
Weźmy taki pokrowiec.
Pokrowiec powinien wyglądać tak:
.
.

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/8d/Cow_bouse_de_vache.JPG/220px-Cow_bouse_de_vache.JPG

Dlaczego nie pokrywiec?
    • zbyfauch Taboret 17.04.15, 12:48
      powinna być rodzaju żeńskiego!
      I odmieniać się:
      taboret
      tejborety
      tejborecie
      itd.
      • zbyfauch Re: Taboret 17.04.15, 12:49
        biernik byłby ładny bardzo
        tęboret
      • stefan4 również tata... 17.04.15, 16:00
        powinna być rodzaju żeńskiego. Chyba, żeby to był ,,tenten''. Ojczulek odmieniałby się wtedy tak:
             l.poj.  |  l.mn.
           ----------+----------
            tenten   | cici
            tegotego | tychtych
            temutemu | tymtym
            tegotego | tychtych
            tymtym   | tymitymi
            tymtym   | tymitymi
        


        A czy wolimy ,,tadencję'', czy raczej ,,tendenc''?

        - Stefan
        • zbyfauch Re: również tata... 17.04.15, 17:55
          Tata jezd kul. smile
        • arana 3mamy 17.04.15, 18:55
          stefan4 napisał:


          > A czy wolimy ,,tadencję'', czy raczej ,,tendenc''?


          Wolimy trzymamy.
        • al.1 Re: również tata... i mama 26.04.15, 20:54
          Natomiast mama w czasie przeszłym powinna być miałamiała.
          • zbyfauch Re: również tata... i mama 26.04.15, 21:01
            al.1 napisał:
            > Natomiast mama w czasie przeszłym powinna być miałamiała.

            A tata, w czasie przyszłym to trup. ;P
    • efedra Re: Kotuliniana 17.04.15, 13:43
      Oj, co za skojarzenie!
      Już zawsze mi będzie śmiesznie, kiedy ktoś powie o pokrowcu.
      • zbyfauch Re: Kotuliniana 17.04.15, 14:52
        Pokrowcem mógłby też być cielak.
        • zbyfauch Re: Kotuliniana 17.04.15, 14:54
          Czy słowo, które stało się ciałem ocieliło się?
          Problem na niedzielne kazanie.
          • stefan4 Re: Kotuliniana 17.04.15, 16:03
            zbyfauch:
            > Czy słowo, które stało się ciałem ocieliło się?

            Z przemówienia na zarządzie pegieeru w czasach minionych:
            ,,W bieżącym roku będziemy mieli o 20% więcej wycieleń niż w przeszłym, ale plan wyproszeń jest zagrożony...''

            - Stefan
          • arana wycielić się 17.04.15, 20:34
            zbyfauch napisał:

            > Czy słowo, które stało się ciałem ocieliło się?
            > Problem na niedzielne kazanie.

            He, he, Potocki rozwiązał to tak: Bog się wcielił, ludzie się powinni wycielić
            • zbyfauch A czy 17.04.15, 20:40
              smaczna cielęcina to po francusku "ciel in la bouche"?
    • varshaviac sztućce 17.04.15, 23:47
      zbyfauch napisał:

      > Weźmy taki pokrowiec.
      > Pokrowiec powinien wyglądać tak:
      > .
      > .
      >
      > https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/8d/Cow_bouse_de_vach
> e.JPG/220px-Cow_bouse_de_vache.JPG
      >
      > Dlaczego nie pokrywiec?

      A sztućce jak powinny wyglądać? I jak powinny wyglądać prawdziwce? Wg mnie sztuciec może wyglądać np. tak:
      https://4.bp.blogspot.com/-8UZ9ZDfZtME/U4O3j71TSCI/AAAAAAAACNQ/2l5F4uMRAS8/s1600/krowa%2Bdecoupage3.jpg
      a prawdziwiec tak:
      https://www.tapeteos.pl/data/media/385/big/Krowa_03.jpg

    • varshaviac sztućce cd. 18.04.15, 00:02
      zbyfauch napisał:

      > Weźmy taki pokrowiec.
      > Pokrowiec powinien wyglądać tak:
      > .
      > .
      >
      > https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/8d/Cow_bouse_de_vach
> e.JPG/220px-Cow_bouse_de_vache.JPG
      >
      > Dlaczego nie pokrywiec?

      Jeszcze inny przykład. Tu są sztućce:

      https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSn1xuPt5dwH5sqxOkpIgM0xwUET3qB2Fj8NnSX4Y8y6kR1-DXf

      https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQTGjJ3ts8CkrlAGuvWzpZcBeNcVksQbfCYT8KWXe_oGNNN4aNMVw

      https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQpaPiT4puBRxApJc9uH4XhS0U3cIV_iaz1UhVidV84VuUCltcY

      a tu prawdziwce:

      https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRuH9Gqs7SqSA9M5Q_Ka1Dtzgw-YG9L12oejSEoygRLAZNKN7hP

      https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSaLsCtz_uKCHYXjBQt_N9YR1X4NzM6wzqD0Jqm6TxSgjUtN_usMw
      • arana Sztućce i prawdziwce, czyli.... 18.04.15, 09:22
        ... czyli nowy rzut, hm, oka na literaturę.

        Czytając Zabłockiego:

        Płeć piękna źle nazwana: litościwa, słaba,
        Bo imość, wybacz panna, Lucyper nie baba,
        Wszak ona, z Burzywoja rąk wyrwawszy sztuciec,
        Wystrzeliła


        albo Krasickiego:

        Mialem sztuciec , со to о siedmset szesnascie kroków bije ...
        • varshaviac Re: Sztućce i prawdziwce, czyli.... 18.04.15, 17:11
          arana napisała:

          > ... czyli nowy rzut, hm, oka na literaturę.
          >
          > Czytając Zabłockiego:
          >
          > Płeć piękna źle nazwana: litościwa, słaba,
          > Bo imość, wybacz panna, Lucyper nie baba,
          > Wszak ona, z Burzywoja rąk wyrwawszy sztuciec,
          > Wystrzeliła

          >
          > albo Krasickiego:
          >
          > Mialem sztuciec , со to &
          > #1086; siedmset szesnascie kroków bije ...


          Hmm... Kształtem to nawet te sztućce z literatury trochę mogą przypominać sztućce zilustrowane przeze mnie wink
          • arana Re: Sztućce i prawdziwce, czyli.... 19.04.15, 08:52
            varshaviac napisała:

            > Hmm... Kształtem to nawet te sztućce z literatury trochę mogą przypominać sztućce zilustrowane przeze mnie wink


            Tylko kształtem? sad Znalazłaś dla sztućców nowe znaczenie, ja dopasowałam do niego cytaty z literatury - a onaż sztuka wszak uskrzydla wyobraźnię. wink
            • varshaviac Re: Sztućce i prawdziwce, czyli.... 19.04.15, 09:09
              arana napisała:

              > varshaviac napisała:
              >
              > > Hmm... Kształtem to nawet te sztućce z literatury trochę mogą przypominać
              > sztućce zilustrowane przeze mnie wink
              >
              >
              > Tylko kształtem? sad

              A czym jeszcze?
              • arana Re: Sztućce i prawdziwce, czyli.... 19.04.15, 10:59
                varshaviac napisała:

                > A czym jeszcze?


                Zależy od sytuacji. wink


                fbcdn-video-m-a.akamaihd.net/hvideo-ak-xta1/v/t42.1790-2/11110717_985858768092947_1635016311_n.mp4?efg=eyJxZSI6ImZiY2RuX3ZpZGVvX3JhdGVsaW1pdF9yb2xsb3V0Mix2X3JvbGxvdXQifQ%3D%3D&oh=d32a99979f4ca515d0212d63a107748a&oe=55338402&__gda__=1429439924_a492f9e162a122c916e1f299f516ddc7



                scontent-fra.xx.fbcdn.net/hvideo-xfa1/v/t43.1792-2/11048315_856484911066087_1751662307_n.mp4?efg=eyJxZSI6ImZiY2RuX3ZpZGVvX3JhdGVsaW1pdF9yb2xsb3V0Mix2X3JvbGxvdXQifQ%3D%3D&oh=d9d50e10770548ee7e3794aa55021477&oe=55338DFC


                • varshaviac Re: Sztućce i prawdziwce, czyli.... 19.04.15, 12:58
                  arana napisała:

                  > varshaviac napisała:
                  >
                  > > A czym jeszcze?
                  >
                  > Zależy od sytuacji. wink

                  An error occurred while processing your request.
                  Reference #50.b3a6052.1429441064.1bce1b19

                  sad
                  • arana Re: Sztućce i prawdziwce, czyli.... 19.04.15, 13:57


                    A teraz?
                    • varshaviac Re: Sztućce i prawdziwce, czyli.... 19.04.15, 15:39
                      arana napisała:

                      >
                      >
                      > A teraz?

                      Jakie fajne smile
                      • arana Re: Sztućce i prawdziwce, czyli.... 19.04.15, 15:59

                        No to jeszcze inna zmienność ... sytuacyjna. wink


                        • varshaviac Re: Sztućce i prawdziwce, czyli.... 19.04.15, 20:58
                          arana napisała:

                          >
                          > No to
                          > jeszcze inna zmienność ... sytuacyjna. wink
                          >

                          >

                          Informacja ze strony z linku:
                          "Sorry, something went wrong."
                          • arana Re: Sztućce i prawdziwce, czyli.... 20.04.15, 06:03
                            varshaviac napisała:

                            > "Sorry, something went wrong."

                            Eee, to już dam spokój. Ale nie ma tego złego... Może brak, choć nie Braque, będzie bardziej inspirujący. big_grin


                            • varshaviac Re: Sztućce i prawdziwce, czyli.... 20.04.15, 22:12
                              arana napisała:

                              > varshaviac napisała:
                              >
                              > > "Sorry, something went wrong."
                              >
                              > Eee, to już dam spokój. Ale nie ma tego złego... Może brak, choć nie Braque, będzie bardziej insp
                              > irujący. big_grin

                              Lub brakk:
                              pl.wikipedia.org/wiki/Baintha_Brakk
                              • arana Re: Sztućce i prawdziwce, czyli.... 21.04.15, 06:59
                                varshaviac napisała:

                                > Lub brakk:
                                > pl.wikipedia.org/wiki/Baintha_Brakk



                                Defekt (ziemski) w wymowie jąkały? big_grin
      • al.1 Re: sztućce cd. 26.04.15, 20:51
        varshaviac napisał:

        > Jeszcze inny przykład. Tu są sztućce:
        > ...

        No I jak przykład, to I podkład muzyczny dla tych sztućców:
        www.youtube.com/watch?v=mYTphsanGhs
        • varshaviac Re: sztućce cd. 26.04.15, 21:14
          al.1 napisał:

          > varshaviac napisał:
          >
          > > Jeszcze inny przykład. Tu są sztućce:
          > > ...
          >
          > No I jak przykład, to I podkład muzyczny dla tych sztućców:
          > www.youtube.com/watch?v=mYTphsanGhs

          smile To był raczej podkład muzyczno-wizualny do prawdziwców.
    • arana Piękna kara, czyli ... 18.04.15, 09:27
      ... karabela.
    • menering Re: Kotuliniana 18.04.15, 11:08
      Jeśli pokrowiec to krowie caco, zatem pokrywiec to chyba byk?

      \Robertus af Upsala
      • kalllka Re: Kotuliniana 18.04.15, 17:25
        Moze i byk
        Ale tu ( na gw) najcześciej, pospolity zyd.
    • varshaviac Pokrowa 18.04.15, 18:38
      zbyfauch napisał:

      > Weźmy taki pokrowiec.
      > Pokrowiec powinien wyglądać tak:

      Może pokrowiec pochodzi od Pokrowy, a nie od pokrywania?
      pl.wikipedia.org/wiki/Pokrowa
      • horpyna4 Re: Pokrowa 21.04.15, 08:46
        Jedno i drugie oznacza okrywanie, czy osłanianie. Określenie "Pokrow" w odniesieniu do ikony wiąże się właśnie z przedstawieniem osłaniania ludzi przed złem przez okrywanie ich wielkim welonem, czy szalem.

        A wschodniosłowiańskich naleciałości w języku polskim jest znacznie więcej, "pokrowiec" nie jest odosobniony. Chociaż mnie też kojarzy się z cielakiem...
        • varshaviac Re: Pokrowa 21.04.15, 16:47
          horpyna4 napisała:

          > Jedno i drugie oznacza okrywanie, czy osłanianie. Określenie "Pokrow" w odniesi
          > eniu do ikony wiąże się właśnie z przedstawieniem osłaniania ludzi przed złem p
          > rzez okrywanie ich wielkim welonem, czy szalem.
          > A wschodniosłowiańskich naleciałości w języku polskim jest znacznie więcej, "po
          > krowiec" nie jest odosobniony. Chociaż mnie też kojarzy się z cielakiem...

          Czyli "pokrowiec" to naleciałość wschodniosłowiańska? Po polsku byłoby faktycznie "pokrywiec"? Jaka może być zresztą etymologia "krowy"? Może to poczciwe zwierzę tez ma coś wspólnego z okrywaniem? wink
          • horpyna4 Re: Pokrowa 22.04.15, 09:09
            Wydaje mi się, że krowa to starosłowiańska "karwa" - chyba zachowała się jeszcze u Kaszubów i pewnie od niej pochodzi miejscowość Karwia. Ale i w innych regionach istnieją nazwy z rdzeniem "karw", a nawet po prostu Karw. No i nazwisko "Karwowski". Czyli karwa - karowa (korowa) - krowa.

            Wiele wyrazów uległo zmianie. Czasem nastąpiło przestawienie głosek (koprzywa - pokrzywa), czasem naleciałości, jak choćby rutenizm "czereśnia" (czeresznia) w miejsce staropolskiej "trześni". I znów warto poszukać nazw miejscowości, bo one raz nadane były bardziej trwałe od nazw roślin, zwierząt i przedmiotów. A jeżeli ulegały jakimś zmianom, to stare nazwy istnieją choćby w dokumentach.
            • varshaviac Re: Pokrowa 23.04.15, 00:42
              horpyna4 napisała:

              > Wydaje mi się, że krowa to starosłowiańska "karwa" - chyba zachowała się jeszcz
              > e u Kaszubów i pewnie od niej pochodzi miejscowość Karwia. Ale i w innych regio
              > nach istnieją nazwy z rdzeniem "karw", a nawet po prostu Karw. No i nazwisko "K
              > arwowski". Czyli karwa - karowa (korowa) - krowa.
              > Wiele wyrazów uległo zmianie. Czasem nastąpiło przestawienie głosek (koprzywa -
              > pokrzywa), czasem naleciałości, jak choćby rutenizm "czereśnia" (czeresznia) w
              > miejsce staropolskiej "trześni". I znów warto poszukać nazw miejscowości, bo o
              > ne raz nadane były bardziej trwałe od nazw roślin, zwierząt i przedmiotów. A je
              > żeli ulegały jakimś zmianom, to stare nazwy istnieją choćby w dokumentach.

              Czyli krowa nie ma nic wspólnego z okrywaniem i opieka?... sad
          • stefan4 Re: Pokrowa 22.04.15, 17:05
            varshaviac:
            > Jaka może być zresztą etymologia "krowy"? Może to poczciwe zwierzę
            > tez ma coś wspólnego z okrywaniem? wink

            Albo z wroną? I to czarne i to czarne, tylko że jedno z nich w kropki bordo...

            - Stefan
    • zbyfauch Mały offtop 18.04.15, 22:10
      ... zamierzam złośliwie oddać biednym moje siedmiokilowe buty.
    • varshaviac Lec, Steinhaus i gry słowne 19.04.15, 09:58
      zbyfauch napisał:

      > Weźmy taki pokrowiec.
      > Pokrowiec powinien wyglądać tak:
      > .
      > .
      >
      > https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/8d/Cow_bouse_de_vach
> e.JPG/220px-Cow_bouse_de_vache.JPG
      >
      > Dlaczego nie pokrywiec?

      Ten pokrowiec to już gdzieś widziałem, nie pamiętam, u Leca, Steinhausa, lub gdzieś indziej (może w zbiorze aforyzmów "Żądło i miód mądrości").
      Niektórym ludziom słowa rozpadają się łatwo na części, lub pokazują inne znaczenia. To czasem może być trochę dziecinne - pamiętam, jak ktoś w pracy zawołał kolegę: "Janusz!", a ktoś obok odpowiedział "a ja widelec", nie za bardzo było to na miejscu.

      Pamiętam, ze zrobił na mnie wrażenie rebus kołowy: Na wielkim lecącym puchaczu stało dziesięć osób, chyba tylko mężczyzn o ile pamiętam. Nad obrazkiem było: "Rebus kołowy", pod obrazkiem coś w rodzaju: "dla nowicjusza w pracy". Oczywiście nie rozwiązałem, ale zajrzałem do rozwiązań później, to chodziło o to:
      Dziesięciu na sowie.
      dzie-się-ci-u na_s-o-wie
      O! Wiedzie się ci u nas!
      • horpyna4 Re: Lec, Steinhaus i gry słowne 21.04.15, 08:57
        O tak... homofony bywają zabawne, zwłaszcza te przypadkowe.

        Bardzo dawno temu, za wczesnych lat studenckich, przygotowywałyśmy się z koleżanką do jakiegoś kolokwium, czy egzaminu, z doświadczalnej fizyki jądrowej. W pewnym momencie koleżanka zapytała:

        - To co z tą komorą iskrową?

        Zrozumiałam " to co z tą komorą i z krową?"... po mojej półprzytomnej (byłyśmy już nieco zmęczone) odpowiedzi chichotałyśmy przez dłuższy czas.
        • varshaviac Re: Lec, Steinhaus i gry słowne 21.04.15, 16:44
          horpyna4 napisała:

          > O tak... homofony bywają zabawne, zwłaszcza te przypadkowe.
          > Bardzo dawno temu, za wczesnych lat studenckich, przygotowywałyśmy się z koleża
          > nką do jakiegoś kolokwium, czy egzaminu, z doświadczalnej fizyki jądrowej. W pe
          > wnym momencie koleżanka zapytała:
          > - To co z tą komorą iskrową?
          > Zrozumiałam " to co z tą komorą i z krową?"... po mojej półprzytomnej (byłyśmy
          > już nieco zmęczone) odpowiedzi chichotałyśmy przez dłuższy czas.

          Dobre smile Przypomniało mi to jeszcze krążącą w podstawówce zagadkę: "Dlaczego nasi przodkowie na mchu jadali?". Jak się to pytanie przeczyta jednym ciągiem to zazwyczaj jest ono rozumiane inaczej smile Odpowiedź jest jednak niewinna: "Bo nie mieli stołu".

          Główny watek jest jednak o czym innym, skojarzenie pokrowca z obornikiem to chyba jednak nie homonim?...
          • horpyna4 Re: Lec, Steinhaus i gry słowne 22.04.15, 09:11
            Nie, to raczej synonim...
            • zbyfauch Synonim, 22.04.15, 09:54
              jeśli rodzaju żeńskiego to chyba curonim. A może curonima?
              • varshaviac Re: Synonim, 23.04.15, 00:23
                zbyfauch napisał:

                > jeśli rodzaju żeńskiego to chyba curonim. A może curonima?

                Córonim?... smile
            • varshaviac Re: Lec, Steinhaus i gry słowne 23.04.15, 00:25
              horpyna4 napisała:

              > Nie, to raczej synonim...

              Chyba tez nie, to raczej po prostu skojarzenie znaczeniowe. Bo przecież pokrowiec nie oznacza obornika, nie jest wiec synonimem obornika. Niektórym pokrowiec kojarzy się zresztą z cielęciem.
    • varshaviac inne przykłady (kotuliniana hipnopompiczne) 23.04.15, 01:05
      zbyfauch napisał:

      > Weźmy taki pokrowiec.
      > Pokrowiec powinien wyglądać tak:
      ...

      Dziś, skoro ranne wstały zorze, nawiedziło mnie parę kotuilinian:
      potwarz - szyja
      rozporek - klin
      dziwak - prostytutka męska
      masakra - góra lodowa
      rozwiązły - niezasznurowany
      podłoga - wredota
      stokrotka - kobieta lekkich obyczajów (to skądś znalem wcześniej)
      ladacznica - ekspedientka
      przebiegły - na mecie
      niewinny - piwny lub wysokoprocentowy
      słonina - słoniowa
      przetak - oczywiście!
      klekot - koci odpowiednik klepsa
      Wielkanoc - 21 grudnia
      jabłonka - dziewica
      radio Maryja - ma go zamiast głośników (znalem wcześniej)
      ruchliwy - Casanowa
      zaoczny - wewnątrzczaszkowy
      goleń - żyletka

      Macie dalsze przykłady?
      • arana Re: inne przykłady (kotuliniana hipnopompiczne) 23.04.15, 05:39
        varshaviac napisała:

        > ladacznica - ekspedientka


        A u Reja jest Polka złego prowadzenia, czyli Lachawica (od Lach.)


        > Macie dalsze przykłady?


        Też poranna garść:

        pod/laski
        fok/sik
        kop/rowy
        kop/ka
        Kor/but
        syn/o/nim
        hel/owce

        państwo kur - Kurlandia
        jezioro Rimoso - lac/rimoso
        najlepsze lady - First Lady
      • zbyfauch Re: inne przykłady (kotuliniana hipnopompiczne) 23.04.15, 08:24
        Przetak jest dobry! smile
      • stefan4 Re: inne przykłady (kotuliniana hipnopompiczne) 23.04.15, 15:41
        Czy najpierw był wiatr, a dopiero potem powietrze? Ale w takim razie co przedtem wiało?

        - Stefan
        • varshaviac Re: inne przykłady (kotuliniana hipnopompiczne) 25.04.15, 18:38
          stefan4 napisał:

          > Czy najpierw był wiatr, a dopiero potem powietrze? Ale w takim razie co przedt
          > em wiało?

          Językowo najpierw był chyba jednak wiatr. Przedtem to wiały chyba jakieś gazy, niekoniecznie o składzie powietrza... Ale racja, wiatr i powietrze są spokrewnione. Trochę jak jak woda i powódź, kłos i pokłosie...

          > - Stefan
          >
      • al.1 Re: inne przykłady (kotuliniana hipnopompiczne) 26.04.15, 21:08
        varshaviac napisał:

        > Macie dalsze przykłady?

        Przypomniały mi się:
        przecier - szmatka do przetarcia stołu
        miażdżyca - praska do czosnku
        paprotka - bardzo kiepska kucharka
        • horpyna4 Re: inne przykłady (kotuliniana hipnopompiczne) 27.04.15, 11:28
          rżysko - padok
          ściernisko - warsztat szlifierza
    • zbyfauch Takie pianino ... 30.04.15, 08:01
      oszalały maestro z pianą na uściech klawiaturę głośno maltretuje ...
      albo Wenus spod klapy wychywa ...
      albo Mojżesz, ojżesz ojżesz, spienione fale ucisza ...
Pełna wersja