Dodaj do ulubionych

Będę musieć

14.06.17, 23:54
Mówiąc o przyszłości mamy zwykle do wyboru między będę z bezokolicznikiem a będę z imiesłowem przeszłym:
będę pisać - będę pisał(a)
Zaintrygowało mnie, że nie jest tak w przypadku musieć, to znaczy, że nie używa się wyrażenia będę musieć coś zrobić, ale tylko będę musiał(a) coś zrobić.

Czy są inne czasowniki ograniczone w ten sposób?
Obserwuj wątek
    • efedra Re: Będę musieć 15.06.17, 00:53
      Będę chciała włączyć się w dyskusję.
    • keekees Re: Będę musieć 15.06.17, 06:05
      randybvain napisał:

      > Mówiąc o przyszłości mamy zwykle do wyboru między będę z bezokolicznikie
      > m a będę z imiesłowem przeszłym:
      > będę pisać - będę pisał(a)
      > Zaintrygowało mnie, że nie jest tak w przypadku musieć, to znaczy, że ni
      > e używa się wyrażenia będę musieć coś zrobić, ale tylko będę musiał(a
      > ) coś zrobić
      .
      >
      > Czy są inne czasowniki ograniczone w ten sposób?

      Ogólnie w polskim w czasie przyszłym złożonym częściej są stosowane formy z "ł/ł/li/ły" na końcu niż z "ć", to dotyczy wszystkich czasowników, nie tylko "musieć". Taka natura języka.
    • stefan4 Re: Będę musieć 15.06.17, 09:12
      randybvain:
      > Czy są inne czasowniki ograniczone w ten sposób?

      Wszystkie modalne?
      Bo ich dopuszczenie w bezokoliczniku nawarstwiałoby zbyt dużo okolicznikow w zdaniu:
      ,,
      • keekees Re: Będę musieć 15.06.17, 09:19
        stefan4 napisał:

        > randybvain:
        > > Czy są inne czasowniki ograniczone w ten sposób?
        >
        > Wszystkie modalne?
        > Bo ich dopuszczenie w bezokoliczniku nawarstwiałoby zbyt dużo okolicznikow w zd
        > aniu:
        > ,,
        • stefan4 Re: Będę musieć 15.06.17, 12:03
          keekees:
          > "Na pewno będę to lubił robić", nie "Na pewno będę to lubić robić" ("lubić" nie
          > jest modalne).

          Definicja czasownika modalnego wg Wikipedii jest taka:
          Czasownik modalny – czasownik, który konotuje (wymusza obecność) innego czasownika w bezokoliczniku.
          Gdyby traktować ją dosłownie, to lubić jest modalny albo nie, zależnie od tego, czy stosujemy go do czasownika czy rzeczownika:
              * lubię to robić
          • keekees Re: Będę musieć 15.06.17, 13:59
            stefan4 napisał:

            > keekees:
            > > "Na pewno będę to lubił robić", nie "Na pewno będę to lubić robić" ("lubi
            > ć" nie
            > > jest modalne).
            >
            > Definicja czasownika modalnego wg Wikipedii jest taka:
            > Czasownik modalny – czasownik, który konotuje (wymusza obecność) inne
            > go czasownika w bezokoliczniku
            .
            > Gdyby traktować ją dosłownie, to lubić jest modalny albo nie, zależnie o
            > d tego, czy stosujemy go do czasownika czy rzeczownika:
            >     * lubię to robić
            • horpyna4 Re: Będę musieć 15.06.17, 17:00
              Przypomniał mi się przy okazji powyższych rozważań o gromadzeniu bezokoliczników stary żydowski dowcip o pewnym gościu, który za popełnienie jakiegoś wykroczenia został skazany na odsiadkę, ale więzienie było w innym mieście. Idącego na stację kolejową zobaczył znajomy i zawołał:

              - Moniek, dokąd idziesz?

              - Idę jechać siedzieć.
              • suender Re: Będę musieć 15.06.17, 17:36
                horpyna4 15.06.17, 17:00

                > - Idę jechać siedzieć.

                A od mego taty z ausdrucków:

                "Już nie byłem w stanie przejechać (na rowerze) tej kałuży i zostałem stać!"

                Pozdr.
                • stefan4 Re: Będę musieć 16.06.17, 06:37
                  suender:
                  > "[...] zostałem stać!"

                  No, ale to nie ma nic wspólnego z bezokolicznikami w czasie przyszłym, ani z nagromadzeniem bezokolicznikow. Ot, taka sobie kalka z niemieckiego...

                  - Stefan
                  • kalllka Re: Będę musieć 18.06.17, 11:40
                    Chyba dwoja! /z niemieckiego/
              • keekees Re: Będę musieć 15.06.17, 20:10
                horpyna4 napisała:

                > Przypomniał mi się przy okazji powyższych rozważań o gromadzeniu bezokolicznikó
                > w stary żydowski dowcip o pewnym gościu, który za popełnienie jakiegoś wykrocze
                > nia został skazany na odsiadkę, ale więzienie było w innym mieście. Idącego na
                > stację kolejową zobaczył znajomy i zawołał:
                >
                > - Moniek, dokąd idziesz?
                >
                > - Idę jechać siedzieć.

                Fajne smile
                • horpyna4 Re: Będę musieć 18.06.17, 10:17
                  Przyszła mi do głowy inna sytuacja z zastosowaniem podobnej konstrukcji.

                  Grupa dzieci bawi się na podwórku, jedno z nich jest wezwane do domu przez wychylającą się oknem matkę. Rusza i wyjaśnia kolegom:

                  - Idę dostać jeść.
                  • keekees Maksymalna liczba (ilość) bezokoliczników 28.06.17, 20:36
                    horpyna4 napisała:

                    > Przyszła mi do głowy inna sytuacja z zastosowaniem podobnej konstrukcji.
                    >
                    > Grupa dzieci bawi się na podwórku, jedno z nich jest wezwane do domu przez wych
                    > ylającą się oknem matkę. Rusza i wyjaśnia kolegom:
                    >
                    > - Idę dostać jeść.

                    A jego kolega odpowiada: "Ja też chcę iść dostać jeść" - tu są 3 bezokoliczniki.
                    A następny: "Jak można chcieć iść dostać jeść?" - tu są 4. Nie znam przykładu na 5.
                    • greenpoints Re: Maksymalna liczba (ilość) bezokoliczników 28.06.17, 21:21
                      Czy należy chcieć móc iść dostać jeść?
                      • keekees Re: Maksymalna liczba (ilość) bezokoliczników 28.06.17, 22:19
                        greenpoints napisał:

                        > Czy należy chcieć móc iść dostać jeść?

                        Chcieć móc? A co to? Zapomniałem dodać, ze ma być z sensem!
                        • horpyna4 Re: Maksymalna liczba (ilość) bezokoliczników 29.06.17, 09:20
                          Jest z sensem. Ktoś sparaliżowany może chcieć móc iść.
          • randybvain Re: Będę musieć 15.06.17, 23:24
            No tak, ale w przypadku Idę kupić chleb bezokolicznik odpowiada na pytanie po co?, a w przypadku Lubię kupować chleb odpowiada na pytanie co?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka
  • Kategorie
  • Najnowsze wątki
  • Więcej forów
  • Więcej na tym forum
  • Tagi
  • Polecane
  • Powiązane tematy
  • Najciekawsze
  • Aktywne