19.02.21, 16:25
W Wielkim Słowniku Polsko-Angielskim Stanisławskiego (1969), zdarza mi się napotykać słowa, ktorych nie rozumiem w pierwszej chwili. W dalszej, czasami da się domyślić. Tak było właśnie z tym słowem w tytule. Nigdy nie słyszałem o kujności mimo że przez wiele lat miałem do czynienia ze słownictwem technicznym. Chodzi oczywiście o słowo "kowalność".
Google "kujność" tłumaczy to jako "diligence" (pilność) big_grin
Po sprawdzeniu w SJP okazuje się, że istotnie takie słowo istnieje. Wypływa stąd wniosek, że żywot pewnych słów ma swój kres i istnieją sobie tylko dla historycznej ewidencji.

Napotkałem też niedawno "brus", gdybym nie wiedział, że po czesku znaczy to osełka, to bym się nigdy nie domyślił, bo też i nigdy nie słyszałem, żeby ktoś używał takiego na nią określenia.
Obserwuj wątek
    • randybvain Re: Kujność 19.02.21, 17:58
      Jak to, a obrusa nie znasz?
      • dar61 Bruśność 20.02.21, 23:46
        ...a obrusa nie znasz...

        A obrsaczy serbskiej (ręcznik)?

        Piękne świadectwo pewnej dawnej językowej wspólnoty czecho-polskiej, podsysania nazw, nam wyziera.
        Już sam Brueckner brus zwie rzadkością, ale ma jako typowe dla Czechów.

        Wreszcie się wyjaśnia nazwa jagododajnej brusznicy/ bruśnicy (bo pono łatwa do obgarniania z krzaczka).
        Czy to taki czechizm, jeśli u u Rusów brosat' od wieków, a i sam Brueckner widzi ich odpowiedniki wśród auksztockich narzeczy Litwy?
    • horpyna4 Re: Kujność 19.02.21, 21:19
      Osełka, ale i kamień (ten wierzchni) w żarnach. Daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj…

      Na Kaszubach jest miejscowość Brusy.
      • al.1 Re: Kujność 20.02.21, 20:38
        horpyna4 napisała:

        > Osełka, ale i kamień (ten wierzchni) w żarnach. Daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj…

        Słyszałem to, ale nie znałem znaczenia bruszenia smile

        > Na Kaszubach jest miejscowość Brusy.

        Był jeszcze Włodzimierz Brus - ekonomista.




      • apersona Re: Kujność 20.02.21, 21:28
        horpyna4 napisała:

        > Osełka, ale i kamień (ten wierzchni) w żarnach. Daj, ać ja pobruszę, a ty poczy
        > waj…
        >
        > Na Kaszubach jest miejscowość Brusy.

        od brusić czy od Prusy/Borusia?
        • horpyna4 Re: Kujność 20.02.21, 22:01
          Raczej od brusić, skoro i dla Niemców był to Bruss.

    • dar61 Kuj, no, Waść, ać ja pobruszę 20.02.21, 23:29
      Słów tak ... lokalnych, branżowych, jest mnóstwo.
      W tym kowalność - jak dla mnie - słabo wyziera czynność (walić?), właśnie kujność daje lepsze rozpoznanie materiałoznawcze.
      Słowa brus używają nieco starsi - kiedyś ono mnie też zaskoczyło, gdy padło z ust jakiegoś majstra z cenzusem.
      Gdybym nie miał w lekturze (w wypisach nawet do lektur) opowieści o ryksztosowaniu (etc.), też nie znałbym kilku słów, jakich w mym (jak tu mawiacie) etnolekcie nie stosują.
      Ostatnim takim (dla mnie enigma) było modne ostatnio agenda (być/ stać na a.). A pono ma kilka wieków tradycji, jeśli nie tysiąc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka