07.01.06, 14:43
prawie na forum glywickim momy mauo wymiana zdan co do nazwy miejscowosci
Knurow i jyj pochodzynia. doszli my do punktu kaj szukomy etymologi tego
suowa i odniego znaczynia przed wiekami. Moge sam ktosik cos na tyn temat nom
podpedziec?

dziynkujasmile
Obserwuj wątek
    • dialektolog Knurów 07.01.06, 16:32
      szwager_z_laband napisał:

      > prawie na forum glywickim momy mauo wymiana zdan co do nazwy miejscowosci
      > Knurow i jyj pochodzynia. doszli my do punktu kaj szukomy etymologi tego
      > suowa i odniego znaczynia przed wiekami. Moge sam ktosik cos na tyn temat nom
      > podpedziec?
      >

      Nie ma to, jak się okazuje, nic wspólnego z polskim knurem.

      "Knurów, dawniej też Knurowice. [...] Nazwa, notowana od końca XIII wieku [...]
      jest utworzona za pomocą patronimicznego przyrostka -owice, później
      dzierżawczego przyrostka -ow, od nazwy osobowej Knur. Nazwa osobowa Knur
      pochodzi prawdopodobnie od średnio-wysoko-niemieckiego knur ‘guz, zgrubienie;
      skała, szczyt’. Polski wyraz knur w znaczeniu ‘samiec świni’ jest poświadczony
      dopiero w XVIII wieku, a zatem nie może wchodzić w grę przy objaśnianiu tej nazwy."
      Maria Malec, Słownik etymologiczny nazw miejscowych Polski, WN PWN, Warszawa
      2003, s. 124-125
      • szwager_z_laband Re: Knurów 07.01.06, 20:03
        Wielke dziynki dialektolog!

        A to sie Bronek zmartwismile)
        • broneknotgeld Re: Knurów 08.01.06, 13:36
          A czym bych se mioł zmartwić?
          Przeca cieszom mie germanizmy w ślonski godce, to i w polski tako samo.
          Swojom drogom dlo mnie polski "knur" to ślonski "guziok".
          • szwager_z_laband Re: Knurów 08.01.06, 13:46
            smile
            • rita100 Re: Knurów 08.01.06, 21:12
              Zaraz , zaraz Dialektolog, ale przyjrzyj się dokładnie temu tekstowi - jak
              stare źródła niemieckie mówią - czy aby napewno mamy się skłonić ku takiemu
              wyjaśnieniu ?
              Przeanalizuj to dokładnie , bo chodzi tu o zakład, poważny zaklad , o flasecke,
              z którą możemy sie z Tobą podzielić wrazie pozytywnego rozstrzygnęcia sporu wink))



              ------------
              No i tak ta Rita przisz'ła, wzieła flaske i głoske i mówi: Wypijem z
              przyjacielem - i trąciła - nie dobrze by było nie wypić. Jek wypiła, zaroz
              padła wink))
              • rita100 Re: Knurów 08.01.06, 21:14
                nie podałam tekstu, już jest wink
                gliwice.zobacz.slask.pl/?id=nazwa
                • dialektolog Gdzie Knurów, gdzie Gliwice 08.01.06, 21:54
                  rita100 napisała:

                  > nie podałam tekstu, już jest wink
                  > gliwice.zobacz.slask.pl/?id=nazwa

                  Moi Drodzy, ja jestem dziś bardzo wyczerpany oglądaniem "Opowieści z Narnii" i
                  ocieraniem spłakanych oczu, więc może dlatego nie rozumiem, w jaki sposób podaną
                  przeze mnie za prof. Malec etymologia Knurowa ma dotyczyć Gliwic?

                  A jesli prof. Maria Malec ma głos rozstrzygający, to flaszka jest do wspólnego
                  obalenia przez zakładających się, ponieważ:

                  "Etymologia nazwy nie jest jednoznaczna. Nazwa ta może mieć związek z rodzajem
                  podłoża, na którym powstała osada, por. gwarowe gliwa i ps. *gliva 'rodzaj
                  grzyba', lub z nazwą osobową Gliwa (pochodną od wyrazu gliwa). Jest utworzona
                  przyrostkiem -ice."
                  Słownik ten sam, s. 84.
                  • rita100 Re: Gdzie Knurów, gdzie Gliwice 08.01.06, 22:20
                    Rozumie Cie Dialektolog, że pomieszałam Knurów z Gliwicami, ale jeżeli Knur
                    doszedł do Gliwic to może miasto miało nazwę Hliwce, co by się wiązało ze
                    sobą wink)) I wtenczas teoria Bronka byłaby prawdopodobna wink
                    To takie miłe złośliwości i przekomarzanie się.


                    ps "Opowieści z Narnii" - własnie córka chciała mnie na ten film wziąśc, a ja
                    zrezygnowałam , teraz żałuję. Ale ponoć tłumy na seansach. Szkoda , że Cię
                    wcześniej nie poznałam , bo jest na polonistyce i z gwarą miała kiedyś kłopoty.
                    Musze się jej zapytać co zrobiła z nagraniem pewnej staruszki gdzies z pod
                    Lublina, która świetnie wyśpiewywała swoje pieśni.
                    • szwager_z_laband Re: Gdzie Knurów, gdzie Gliwice 09.01.06, 12:44
                      proba przekupywania sam widza smile))

                      tera i Ty musisz stowiac!!!

                      smile))

                      ps

                      no to musza ino porachowacsmile

                      Bronek x 2(roz za Knura, roz za "chlyw")

                      Rita x 1 za branie mie pod wos smile)

                      = 3 x Tyske
                      • dialektolog Niedobrze wszystko do flaszek sprowadzać 09.01.06, 13:13
                        szwager_z_laband napisał:

                        > proba przekupywania sam widza smile))
                        >
                        > tera i Ty musisz stowiac!!!
                        >
                        > smile))
                        >
                        > ps
                        >
                        > no to musza ino porachowacsmile
                        >
                        > Bronek x 2(roz za Knura, roz za "chlyw")
                        >
                        > Rita x 1 za branie mie pod wos smile)
                        >
                        > = 3 x Tyske


                        Młodzież czyta to forum edukacyjne, a my tu takie baterie flaszeczkowe
                        pociskamy. Oj, niedobrze, niedobrze.
                        A byc może nawet Centralny Urząd Antykorupcyjny rzuci się na mnie bezbronnego...
                        • szwager_z_laband Re: Niedobrze wszystko do flaszek sprowadzać 09.01.06, 13:21
                          no to bydzie juzas okazja co postowicsmile)


                          • rita100 Re: Niedobrze wszystko do flaszek sprowadzać 09.01.06, 21:21
                            Wszystko co ludzkie nie jest nam obce wink))
                            Ale faktycznie mozna przejśc na przekupstwo kopertowe, to już nie jest
                            dozwolone od lat 18 wink))))
    • jelik Re: knurów 03.02.06, 09:20
      ja tam nie wiem o pochodzeniu, ale jedno wiem. w Knurowie na Podhalu mam
      zarąbistą kolezankę, która mieszka w potoku, nazywaja ją Fantazja.smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka