21.09.06, 10:31
Wlasciwie to nie wiem czy zakladam watek w odpowiednim miejscu, ale mysle ze
ma on zwiazek z jezykiem.

Caly czas gdzies slysze, ze ktos zjadl obiad dopiero wieczorem, albo po calym
dniu pracy i wielu przekaskach nie zjadl jeszcze obiadu (godz.22).
Moje pytanie: czy obiad to posilek ktory sie je w poludnie (srodek dnia,
popoludnie, jak kto woli), niezaleznie co by to bylo, czy jest to posilek
skladajacy sie z pierwszego i drugiego jedzony o jakiejkolwiek porze.
Szczerze mowiac drazni mnie jak ktos mowi ze zjadl obiad wieczorem. Czyli co,
daruje sobie kolacje? A dlaczego nie moze tego wieczornego posilku (na
cieplo) nazwac kolacja?
Obserwuj wątek
    • szarykot Re: obiad 21.09.06, 12:36
      a nie można zjeść obiadu na kolację? smile
      • emka_1 nie:) 21.09.06, 13:09
        śniadanie je się na kolację, obiad na śniadanie, w ten sposób nie traci się
        czasu, przynajmniej u bareismile
      • ilecka Re: obiad 21.09.06, 13:20
        Mozna zjesc obiad na kolacje (chodzi mi o cieply posilek) ale po co to nazywac
        obiadem, skoro je sie w porze kolacji?

        Mozna tez zjesc platki z mlekiem i kakao na kolacje, ale nikt juz tego nie
        nazwie sniadaniem. Dlaczego ludzie nie sa konsekwentni z ta kolacja?
    • pam75 Re: obiad 21.09.06, 13:32
      ilecka napisała:
      >Szczerze mowiac drazni mnie jak ktos mowi ze zjadl obiad wieczorem. Czyli co,
      >daruje sobie kolacje? A dlaczego nie moze tego wieczornego posilku (na
      >cieplo) nazwac kolacja?
      Ten, ktory tak mówi,może czuć się rzeczywiście rozdrażniony tym,że nie zjadł
      posiłku we własciwej dla dania (i mówiącego) porze, ale czemu to drażni ilecką?
      Powinna raczej rozdraznienie zastapić współczuciem.Mówiący informuje nie tylko
      sam fakt jedzenia wieczorem,ale że jest to zaległy obiad. Kolacje zje później.
      SJP okresla obiad jako"najobfitszy gorący posiłek spożywany najczęściej w
      srodku dnia" - dopuszczalny więc jest i wieczór.
    • bu4 Re: obiad 21.09.06, 15:02
      Miejsce najzupelniej, moim zdaniem właciwe.
      Użycie nazwy posiłku "obiad" jest zależne od narodowych czyli lokanych
      tradycji. Jeśli powiesz Anglikowi, że w podczas pógodzinnej przerwy w pracy w
      środku dnia (!3.00) zjesz obiad, to cię nie zrozumie. Anglik idzie o tej porze
      na lunch. A obiad (dinner),czyli obfity posiłek, je, kiedy wróci z pracy w domu
      lub w restauracji w bardzo póznych godzinach popoludniowych lub niezby póznych
      wieczornych. Na kolecje czyli supper zaprasza ukochaną dopiero wieczorem 9pm.
      Podobnie jest z Francuzem czy Szwedem. Pamiętajmy, że wszyscy oni mają trochę
      inny niż my inny rozkład dnia. Jesteśmy zgodni tylko co do śniadania, lecz my
      nen posiłek jemy na ogół wcześniej niż oni i to w pośpiechu.
    • randybvain Re: obiad 21.09.06, 18:51
      Obiad to posilek po sniadaniu, drugim sniadaniu, elevensies i lunchu. Mozna
      jesc obiad wieczorem albo w nocy.
    • randybvain A inzynier Manc 21.09.06, 18:52
      Z Alternatyw laczyl zasadniczo posilek poranny z wieczornym w jeden obiad.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka