24.03.03, 21:35
witam.
jaki dziennikarz, wedlug was, ma idealna dykcje? a ktory z nich najgorsza?
czy ktorys z nich ma jakas wade wymowy?
bo dla mnie to wszyscy mowia tak samo. wink
pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • kicior99 Re: dykcja 25.03.03, 13:19
      Jaki (cechy jakosciowe) czy ktory (nazwisko)? Co do tego drugiego, to "nie
      sądzcie abyscie nie byli sądzeni" =(((
      • x_yz Re: dykcja 04.04.03, 19:00
        kicior99 napisał:

        > Jaki (cechy jakosciowe) czy ktory (nazwisko)? Co do tego drugiego, to "nie
        > sądzcie abyscie nie byli sądzeni" =(((

        no najlepiej to i to. (strasznie, poprawine jezykowo mi sie napisalo, no,
        nie?) wink

        pozdraiwam,
        • kicior99 Re: dykcja 04.04.03, 19:24
          Swietna dykcje maja wszyscy lektorzy dziennikow z jedynki i trUjki, np.
          Chomyszyn, Pipka, Kaliszewski, Montowski, p. Guca. Takze TVN ma kadre bez
          zarzutu
          • elve Re: dykcja 04.04.03, 19:49
            a co powiecie na sz Piotra Kraśko? mnie leczy wink
            • kicior99 Re: dykcja 05.04.03, 14:43
              nie slucham go.
    • bu4 Re: dykcja 08.04.03, 08:38
      Dykcja. O cochodzi: normatywna czy opoisowa?
      • kicior99 Re: dykcja 08.04.03, 17:10
        normatywna
        • bu4 Re: dykcja 09.04.03, 09:53
          kicior99 napisał:

          > normatywna

          Kiedyś ostoją dykcji był teatr. Tam kultywowano wzorce i uczono wyrazistego,
          pięknego mówienia. Dziś słuchając aktorów, kiedy mowią ze sceny; i kiedy
          udzielają interwiew'u w telewizorze; i kiedy gadają w kawiarni, zastanawiam
          się czy ich jeszcze uczą dykcji w Szkole. Lekcje dykcji polegają na ćwiczeniu
          narządów mowy, oddechu przeponowego, mówiena "na maskę" itd. Nie wspomnę, że w
          teatrze już nie wymawia się ł, tylko u niezgloskotwórcze, ale także powszechne
          jest 'łykanie" zbitek spółgłoskowych i zniekształcanie nosówk. To aktorzy, a
          co dopiero dziennikarze! Kiedyś w małym , lokalny radyjku zaproponowałem
          mlodym prezenterom i dziennikarzom, żeby poćwiczyli dykcję. - A po co to nam? -
          zdziwili się niepomiernie i się gremialnie wykręcili. A piosenkarze?!! Horror.

          • kicior99 Re: dykcja 09.04.03, 13:39
            Zgubilas sie w tym "tumie" =)))
          • zbigniew_ Re: dykcja 09.04.03, 15:10
            Z konkretnych zarzutów wyłowiłem brak wymowy "ł". To trochę mało aby potępiać
            z góry na dół całe środowisko aktorskie. Jestem zupełnie przeciwnego zdania.
            Uważam, iż aktorzy (z niektórymi wyjątkami, np. Linda) są w nadal w czołówce
            jeśli chodzi o właściwą dykcję. Czyżbyś tęsknił za aktorską emfazą i dykcją à
            la Eichlerówna? Świat idzie naprzód.
            Co do prezenterów i dzinnikarzy, niestety jest bardzo żle. Seplenią (Kraśko,
            Smoktunowicz), jąkają się (Owsiak), piszczą (Młynarska), grasejują (Terentiew),
            cedzą słowa przez zęby (Fajkowska). Chyba rzeczywiście w TVN jest pod tym
            względem najlepiej.
            • kicior99 Re: dykcja 09.04.03, 19:50
              Ja n ie ogladam z definicji, ale slucham radia. I nie mam wiekszych zarzutow.
      • x_yz Re: dykcja 09.04.03, 20:50
        bu4 napisał:

        > Dykcja. O cochodzi: normatywna czy opoisowa?

        mozna troche jasniej? smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka