kicior99 22.04.03, 13:25 slyszalem dzis taka forme w sklepie. jeszcze jestem zaszokowany. Jakos scierpialem "puzzle" wymawiana wlasnie tak, ale puzla juz nie zdzierze!!! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kicior99 Re: puzel 23.04.03, 12:32 wind-eye napisała: > a grasz w "skrableeee" czy "skra/ebl"?? w skrabla Odpowiedz Link
reptar Re: puzel 22.04.03, 15:19 kicior99 napisał: > ale puzla juz nie zdzierze!!! No widzisz, a kiedyś Marek Penszko prowadził na łamach "Wiedzy i Życia" taką rubrykę "Puzeland" i tam król Puzel był panował... A przy takiej pisowni jakakolwiek inna wymowa chyba nie ma zastosowania. Odpowiedz Link
mika_p Re: puzel 22.04.03, 22:47 A jak się powinno wymawiać ? Bo ja czytam tak jak widzę. Odpowiedz Link
asiax Re: puzel 22.04.03, 23:03 Ja jako dziecko zawsze mowilam "pucel", {ukladam "pucle"} bo tak mowili moi rodzice... a czasami zartobliwie "pudzel" serdecznie pozdrawiam Asia Odpowiedz Link
reptar Re: puzel 23.04.03, 09:06 mika_p napisała: > A jak się powinno wymawiać ? Bo ja czytam tak jak widzę. Wymowę (dla niektórych przypadków) podaje "Inny słownik języka polskiego PWN": puzzle [puzel,pucel] dopełniacz: puzzla [puzla,pucla] liczba mnoga: puzzle dopełniacz: puzzli słowo czasem nie odmieniane i wymawiane z angielska [pazl] Niestety, brak mi zwłaszcza wymowy, tzn. podania jej w słowniku, dla liczby mnogiej - wypadałoby, mimo identycznej pisowni, wymawiać [puzle, pucle; puzli, pucli]. Ja wymawiam [puzle] i używam tego wyrazu głównie w liczbie mnogiej. Coś takiego jak jeden puzzle to dla mnie abstrakcja. Owszem, na pojedynczy element powiem [puzel], ale pisałbym już raczej o jednym "elemencie". Swoją drogą dziwaczne są decyzje poprawnościowców w sprawie tego słowa. Skoro na końcu ma być nie wymawiane e, to dopełniacz powinien być puzzle'a (tym bardziej że nie piszemy scrabbla, tylko scrabble'a). To jest jeszcze jeden argument za tym, by jednak wymawiać [puzle], wymową taką omijając niekonsekwencje na górze. Odpowiedz Link
ja22ek Re: puzel 23.04.03, 09:33 Też jestem zszokowany. Przecież chodzi o zwykłą układankę! A tu sobie język łamią, uszy ranią, ortografię modyfikują... Masochisty jedne! Odpowiedz Link
mika_p Re: puzel 23.04.03, 10:56 Zwykła ukladanka pocięta jest na kwadraty, w ostateczności inne figury, ale o prostych bokach, natomiast puzzle mają dzyndzelki, wypustki i wcięcia. Odpowiedz Link
ja22ek Re: puzel 23.04.03, 11:02 Z punktu widzenia topologii wypustki nie mają żadnego znaczenia. Poza tym, liczy się cel: układanie. Zauważmy zresztą, że nawet nie chodzi o wynik, czyli ostateczne ułożenie, bo byłaby ułożanka. Odpowiedz Link
sze Re: puzel 11.08.03, 15:50 > Zauważmy zresztą, że nawet nie chodzi o wynik, czyli > ostateczne ułożenie, bo byłaby ułożanka. Tak jak w Internecie nie chodzi o znalezienie czegokolwiek, tylko o surfowanie pod pretekstem szukania, bo inaczej byłaby nie wyszukiwarka tylko znajdywarka. Odpowiedz Link
kicior99 Re: puzel 23.04.03, 12:34 ukladanka ukladance nierowna... Ustalilismy kiedys ze rzeczownik jest niejako znakiem firmowym - puzzle to ukladanka jedyna w swoim rodzaju. Tyle ze mnie caly czas chodzi o to, ze ten wyraz powinno sie traktowac jako plurale tantum Odpowiedz Link
grrrrw Re: puzel 01.08.03, 21:24 W latach sześćdziesiątych puzzle zawitały do Polski (w paczkach nie w handlu) i wymawialismy oczywiście z "u" i jeszcze w liczbie mnogiej. "Ułożymy sobie nowe puzle". Jak się na angielskim kilka lat później dowiedziałam, że mówi się "pazl", nie mogłam uwierzyć i do dziś nie uznaję! Tym bardziej że po angielsku "puzzle" to zagadka, łamigłówka, a nasze "puzle" to przecież jig-saw! Odpowiedz Link
jacklosi Re: puzel 04.08.03, 10:13 Przepraszam że się wtrancam, ale zdecydowanie jeden puzel, dwa puzle, puzlowi, puzla, o puzlu, puzlem. Nie wiem czego się czepiacie, ale to nie puzli wina, że składają się z całkiem pojedynczych elementów w odróżenieniu od sanek czy drzwi. I że puzzle są gotową liczbą mnogą, w odróżnieniu od bitelsa, który jest liczbą pojedynczą, oczywiście. Odpowiedz Link