meduza7 15.04.07, 15:44 co to właściwie jest? Każde słowo z osobna rozumiem, ale sensu całości nie za bardzo. (Za tytułem w "Rzeczypospolitej": Nowy think tank K. Marcinkiewicza). Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kicior99 Re: think tank 15.04.07, 16:09 zbior tegich mozgow, ekipa majaca opracowac jakas koncepcie itp Odpowiedz Link
kicior99 Re: think tank 16.04.07, 00:52 Jest jeszcze cos takiego jak "trust mozgow". Uzycie wyrazenia think tank to w/g mnie skandaliczne zasmiecanie polszczyzny. Odpowiedz Link
stefan4 Re: think tank 16.04.07, 08:39 meduza7: > co to właściwie jest? > Każde słowo z osobna rozumiem, ale sensu całości nie za bardzo. A jak rozumiesz ,,tank''? Jego pierwotne znaczenie jest bliższe tankowania niż militaryzmu. Ma być pojemny i szczelny. Czyli ,,think tank'' to taki kocioł, w którym myślanci gotują się za swoje grzechy, a otrzymany wywar dyżurny diabeł sączy do prasy kropelka po kropelce. - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Odpowiedz Link
meduza7 Re: think tank 16.04.07, 10:26 Ech, Stefan, wiedzialam, że na Ciebie można liczyć DDD Odpowiedz Link
kicior99 Re: think tank 16.04.07, 11:31 Myślanci urzekli mnie na całą resztę dnia Kiedys przejezdzając przez stacje Konin Marantów zastanawialem sie kim sa ci tajemniczy maranci i czy nie ma to czegos wspolnego z wielkopolskim czasownikiem "marać" (macać). Cos jak w znanym szyldzie ze towar macany nalezy do macanta... Odpowiedz Link
stefan4 Re: think tank 16.04.07, 12:29 kicior99: > Myślanci urzekli mnie na całą resztę dnia Nie mogę sobie przypisywać cudzych zasług. Oni są z Lema. kicior99: > Cos jak w znanym szyldzie ze towar macany nalezy do macanta... To mnie zawsze bardzo cieszyło. Patrząc na podobne napisy w samoobsługowcu myślałem sobie, że gdybym kiedyś cierpiał głód, to przyjdę do sklepu, wymacam wszystko dookoła i to już będzie do mnie należało, bez płacenia... - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Odpowiedz Link