pluskat 21.03.09, 17:38 witam malzenstwo Francuzow o nazwisku zakonczonym na -ey jedzie do Polski. Mowie im, ze nazwisko pana sie odmienia. A co z pania? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kaj.ka Re: pani Disney 21.03.09, 20:36 Disnejowa, oczywiście. A może nieco archaiczny regionalizm, ale zręczny: Disnejka. Disnejow-a, -ej, -ą; -ę(?) Disnejk-a, -i, Disnejc-e, -ę Odpowiedz Link
pluskat Re: pani Disney 22.03.09, 14:58 dzieki! tego sie spodziewalam ale, serio, nigdzie sie o paniach nie pisze. a przynajmniej ja sie nie natknelam. Odpowiedz Link
phlora Re: pani Disney 22.03.09, 15:42 Jeśli to francuskie [] nazwisko czyta się z angielska *), czyli z jot na końcu, to można je odmieniać jak polskie nazwisko znanego pięściarza "Kulej". Pan Kulej(pani Kulej), pana Kuleja (pani Kulej), panu Kulejowi(pani Kulej), pana Kuleja(pani Kulej), z panem Kulejem (z panią Kulej), o panu Kuleju (o pani Kulej). Pani Kulejowa, panna Kulejówna trącą myszką, lecz są poprawne. Czasem kobiety o krótkim nazwisku, albo takim które jest za ostre, za męskie dla kobiety - zwłaszcza artystki, dorzucają sobie -ówna, -anka, rzadziej -owa. I tak mamy nazwiska Kraftówna, Czubówna, Rysiówna, Królówna, Skarżanka, zamiast Kraft, Czub, Ryś, Król, Skarga . Trochę zabawne jest, że panie te zostawiają owo -ówna, nawet jak już zmieniły stan cywilny. Jest więc tradycja, ale nie do końca Odpowiedz Link
phlora Re: pani Disney 22.03.09, 15:45 Zapomniałam o *). Bo nazwiska o niefrancuskim pochodzeniu mogą być przez francuzów wymawiane różnie, tak jak u nas nazwiska pochodzenia niepolskiego. Odpowiedz Link
pluskat Re: pani Disney 22.03.09, 18:38 dzieki! ale beda sie dziwic, ze pan sie odmienia, a pani nie! Odpowiedz Link
migni Re: pani Disney 23.03.09, 11:31 > I tak mamy > nazwiska Kraftówna, (...) KraFFtówna. Dla kompletności przykładów dorzucę z "-owa": Irena Sendler/Sendlerowa i biegaczka Genowefa Błaszak/Błaszakowa. A przy okazji, też ze sportu, świetne w latach 80. alpejki, bliźniaczki Tlałkówny - czyli Dorota i Małgorzata Tlałka - tu chyba nie tyle one same dorzucały "-ównę", ile panowie sprawozdawcy sportowi... Ale już po wyjściu za mąż za braci Francuzów Mogore zaczęło się o nich mówić oficjalnym "Tłałka-Mogore"; zapewne nie bez znaczenia była zmiana barw drużynowych na "obce"... Odpowiedz Link