wczoraj moja starszaczka byla tak padnieta, ze nie miala sily na nic, a wlasnie wracalismy do domu. zawsze wychodzimy z domu z hulajnoga (mamy maxi micro i tylko dzieki niej sprawnie udaje sie nam wszedzie dotrzec). wsadzilam drazek od hulajnogi w tasme od regulacji oparcia (mamy drazek zamiast zwyklej raczki) i swietnie sie sprawdzilo

. tylko na ostrych zakretach trzeba bylo przytrzymywac drazek. mysle, ze w naglych przypadkach moze byc to przydatny patent. pewnie mozna sprobowac z kazda inna hulajnoga. wygladalo to troche jak podroba dostawki MB

.