Już ostatni raz, obiecuję
Mam Mutsego 4rider i delikatnie mówiąc nie lubimy się

Chciałabym jedyny wózek lekki, dla synka prawie 12miesięcy i 12 kg. Ja mam 165cm wzrostu, mąż 199cm więc jakiś kompromis musimy znaleźć, żeby się nie garbił straszliwie

Moje ostateczne typy to:
1.
Peg Perego Si - super lekki -6kg, regulowane rączki !, duża budka, z wad widzę tylko fakt,że ma dwa "rogi" a chciałabym jedną rączkę. Poza tym chyba dość obszerny ?! i starczy nam do końca wózkowania ? Kosz na zakupy ok ?
2.
Baby Jogger City Mini 4 - w miarę lekki, wiem,że jest obszerny i starczy do końca wózkowania, większe kółka-lepiej się prowadzi, obszerna budka. Wada - brak regulacji rączki

- nie wiem jak to by było z moim i męża wzrostem ... -dalibyśmy radę ? Następna wada to kolory: czarny i czerwony ale to jest do przejścia. Wada nr 3 - brak regulacji podnóżka - bardzo przeszkadza ? Nie jestem też pewna tego wyglądu po złożeniu ale czytam,że praktyczne,małe i ogólnie ok więc wierzę na słowo

no i co z koszem na zakupy,ok?
3.
Cybex Callisto - jest boski, super buda, odpinane boki, rozkładany na płasko, kosz na zakupy ok, regulowany podnóżek, jedna rączka -regulowana !, pojedyncze koła. Wada na 1: waga-ponad 8kg

, brak okienka w budce.
I co ja mam zrobić ? Co Wy byście kupiły albo już kupiłyście ? Poradźcie wózkomaniaczki


Z góry wielkie dzięki za wszelkie uwagi