No póki co mam za sobą jedynie krótki spacer, ale nie mogę wyjść z zachwytu.
(Porównuję do britaxa, który mi zupełnie nie podszedł i do krótkich spotkań sklepowych z bjcm)
Jest lekki jak piórko i poręczny, z łatwością znoszę go bokiem na biodrze a dziecię idzie samo

ma fajny patent na hamulec i pasy bezpieczeństwa,
wielką budkę, bardzo duży i łatwo dostępny kosz,
składa się bardzo łatwo i inaczej niż w bjcm do środka tapicerką co na pewno jest zaletą jak pogoda jest paskudna
ma płytsze chyba siedzisko, albo inaczej wyprofilowane? co akurat mojemu dziecku bardziej pasuje bo nie zapada się do tyłu.
bardzo fajnie się podbija i nie blokuje na byle wystającej płycie chodnikowej.
no i jak dla mnie akurat śliska tapicerka bardzo na plus, bo britax niby milszy ale bez folii nie dawało rady, bo materiał nasiąkał wodą.
Jedyną wadą może być nieregulowany podnóżek, ale gniesia007 fajny patent na to wykombinowała. u nas póki co wypchnięcie wystarcza a i jeszcze podpatrzyłam gdzieś podwieszenie na paskach do pałąka, więc jak będzie taka potrzeba to można jeszcze kombinowac
no nie wiem co jeszcze mogę dodać poza och i ach