Witam!
jeszcze trochę czasu do kupna wózka zostało, ale już rozmyślam...
Chcę zestaw - czołg koło domu i coś małego z fotelikiem do samochodu.
I jak w sprawie lekkiego wózka mam kilka typów
- Zapp xtra
-Britax b - motion
-Cybex Topaz
To z czołgiem mam kłopot
Wiem na pewno - ma być na krzyżakowym stelażu, ma mieć miękkie zawieszenie, koła w tym samym rozmiarze, fajnie jakby miał wkład zamiast osobnej gondoli, łamaną rączkę
Kryteria te spełnia Knorr Nizza , ale coś odradzany... nigdy na żywo nie widziałam tego wózka, ani innego modelu tej firmy... Nie musi być lekki, ani mały po złożeniu, ma jeździć po terenie wyboistym i się nie rozpaść
Jeszcze podoba mi się Hauck Montana, też jedynie ze zdjęć...
Ew. Emmaljunga, Hartan, Teutonia, modele na krzyżaku, używane (boję się kupić cudnie opisanego bubla)
Jeszcze ciche marzenie Peg Perego Culla, ale to tylko opcja głęboka i droga moim zdaniem...
A właśnie ew. Espiro Modena na nowym srebrnym stelażu.
I teraz w końcu pytanie, czy naprawdę nie będę zadowolona z Knorra lub Haucka? To aż taki badziew, że 8 miesięcy nie wytrzyma w kupie?