jakis czas temu pisałam ze nie rozumiem fenomenu parasolek no i przyszla kryska na matyska

potrzebuje chyba drugi wozek do BI bo mlody jezdzi do niani i troche nie wygodne tak non stop go ladowac do auta. Najpier chcialam drugi podobny ale to bez sensu.
ona z nim chodzi tylko po chodnikach a nam sie przyda czasem w weekend na zakupy albo do parku na alejki
Pomyslalam o parasolce bo lekka i malo miejsca po zlozeniu, ale nie musi to byc parasolka koniecznie, polecicie cos?
Wymogi:
regulowana raczka, maz 197, niania 150
lekki i maly po zlozeniu, wygodny do zapakowania do auta, ale na siedzenie z tylu bo w bagazniku psy czesto
duze, dobrze wyprofilowane siedzisko, wysokie oparcie (synek ma tendencje do zsuwania sie i jest wysoki, ubrania na 92cm a ma 13 mcy)
wygodny podnozek a nie zadna linka
dobrze tez by bylo aby:
kolka jak najmniej terkotaly

byla regulacja oparcia, ale nie musi byc do spania
duzy kosz na zakupy
czy parasolki dobrze sie prowadzi jedna reka? mysle ze jak synek zacznie chodzic to fajnie by bylo moc pchac wozek jedna reka a druga miec wolna
aha cena max 1000, to jak bym sie zakochala wizualnie, a najchetniej w granicach 500
wole nowy, ale jak prawie nowy od forumki to tez reflektuje