Dodaj do ulubionych

co naprawdę malutkiego po złożeniu dla 1,5 r.?

28.03.14, 09:51
Witam,
opisywałam już tu moje dylematy wózkowe. Szukam czegoś małego dla 1,5 rocznego synka .
B-dual czeka już spakowany na odbiór przez kuriera, a ja zostałam kompletnie bez wózka.
Byłam wczoraj z mężem w sklepie pooglądać wózki i chyba jeszcze bardziej zamieszałam sobie w głowie.
Dla starszej (3 latki) córeczki zamówiłam yezza, głownie z myślą o wakacjach, bo na co dzień woli chodzić na nóżkach lub śmigać na rowerku biegowym. Mężowi tak się spodobał, że zaproponował żeby taki sam kupić synkowi, ale ja nie jestem przekonana, że będzie dla niego odpowiedni, bo on lubi sobie jeszcze pospać na spacerach sad
yoyo nadal mi siedzi w głowie, ale nigdzie w Krakowie nie można go znaleźć, a poza tym nie za bardzo nas na niego stać w tym momencie.
Snap 4 fajny na zdjęciach, ale dostępny tylko w cz.
XT wielki po złożeniu, poza tym jakoś nie jestem przekonana do parasolek, chodzi głównie o sposób składania i długość po złożeniu.
Ale tak sobie dziś przeglądam strony z wózkami i pliko mini mimo, że jest parasolką to chyba składa się do mniejszych rozmiarów? szczerze mówiąc w sklepie przeszliśmy obok niego obojętnie ze względu, na fakt, że jest parasolką, ale jeśli jest malutki po złożeniu to zmienia postać rzeczy. Czy polecacie go dla 1,5 rocznego malucha?
Chciałabym coś wybrać do końca tygodnia, żeby jak najszybciej coś dotarło, bo ciężko mi wychodzić z dziećmi bez wózka.
Przepraszam za długość i chaotyczność mojej wypowiedzi, ale z rana ciężko mi znaleźć chwilę przy rozbieganej dwójce wink
Obserwuj wątek
    • variuss Re: co naprawdę malutkiego po złożeniu dla 1,5 r. 28.03.14, 10:01
      na prawdę malutki po złozeniu i do tego lekki to byłby TFK DOT, ewentulanie nowy Zapp Xtra 2 (z tym ze na pewno cieższy).
      • carole87 Re: co naprawdę malutkiego po złożeniu dla 1,5 r. 28.03.14, 13:35
        Zastanawiałam się nad dotem, ale jakoś mi się wizualnie nie odpowiada sad i nie wiem czy budka jest wystarczająca. Może na żywo zrobiłby lepsze wrażenie, ale niestety w Krakowie niedostępny sad

        O zappie też myślałam, budka w nim strasznie mi się podoba smile Waga do przełknięcia bo w sumie go nosić nie będę
    • jasiek4 Re: co naprawdę malutkiego po złożeniu dla 1,5 r. 28.03.14, 10:07
      Jak na parasolkę PP Mini jest stosunkowo mały po złożeniu i bardzo prosto się składa myślę, że warto się przymierzyć. Jest jeszcze Quinny Zapp Xtra 2 - ja swojego Zappa bardzo lubiłam ale jako wózek samochodowy, jako jedyny na spacery to nie wiem. A może BJ CM zwykłe by się nadało ? Dla 1,5 roczniaka szukałabym czegoś z rozkładanym oparciem a jak masz do ogarnięcia jeszcze 3 latkę to i z pełna rączką bo zawsze to łatwiej prowadzić jedna ręka gdy drugą trzymasz dziecko.
    • nicolcia9 Re: co naprawdę malutkiego po złożeniu dla 1,5 r. 28.03.14, 10:28
      A może Nuna Pepp? Ale skoro to ma być jeden docelowy wózek to może faktycznie przymierzcie się do tego PP Pliko Mini (chociaż ja go mimo wszystko pokochać nie mogę tongue_out)?
      • car.in Re: co naprawdę malutkiego po złożeniu dla 1,5 r. 28.03.14, 11:24
        Jeżeli nie jesteś wysoka to z pełną rączką polecam dla 1,5 roczniaka peg perego Arię. Malutka i zgrabna. Maclaren Quest też lubiłam.
      • carole87 Re: co naprawdę malutkiego po złożeniu dla 1,5 r. 28.03.14, 15:58
        A co Ci w mini nie pasuje? Widzę, że go sprzedajesz (na pewno nie chcesz go wysłać? wink)
        • nicolcia9 Re: co naprawdę malutkiego po złożeniu dla 1,5 r. 31.03.14, 08:20
          Jakbyś załatwiła swojego kuriera to nie ma sprawy wink
        • nicolcia9 Re: co naprawdę malutkiego po złożeniu dla 1,5 r. 31.03.14, 08:26
          Co mi nie pasuje w mini? Ma szerokie siedzisko, mój drobny 3 latek nawet nie dosięga nóżkami dobrze do podnóżka jest wygodny dla malca, synek go lubi, jedyna wada jaką widzę to to, że słabo mi się go podbija (ale to kwestia indywidualna, wiadomo), a druga (ale to już we mnie tongue_out) serce tęskni za Maclarenem, a rozum go pożąda ha ha tongue_out
    • malikja Re: co naprawdę malutkiego po złożeniu dla 1,5 r. 28.03.14, 11:31
      Zerknij na nowy Mountain Buggy Nano...siedzisko duże a po złożeniu kosteczka...ja również rozważam zakup tego cudawink
    • grudniowa.mama Re: co naprawdę malutkiego po złożeniu dla 1,5 r. 28.03.14, 12:05
      Jestem w podobnej sytuacji co Ty - sprzedałam swoje BI (czego zaczynam żałować) bo chcialam Concorda Wanderera.Potem mi się odmieniło bo w sumie mam spadkowego Fusiona i stwierdziłam ze chcę czegoś lżejszego i bardziej kompaktowego na lato.Mój synek ma 16 miesięcy i jest raczej z tych mniejszych dzieci.Na ta chwile zastanawiam się nad Armadillo Mamas&Papas - super się składa,ma regulowany podnozek ale ma niestety nisko rączkę (chociaż ta wysokość jest dla mnie do przeżycia) która się nie reguluje i troche sie obawiam braku wentylacji w budzie.Byłam dzisiaj w świecie dziecka i wsadzilam synka do BJCM GT i przyznam szczerze ze podobał mi się smile tylko on z kolei nie ma regulowanego podnozka a mój syn sypia na spacerach.....no i teraz tez juz sama nie wiem sad
      • monika_kas Re: co naprawdę malutkiego po złożeniu dla 1,5 r. 28.03.14, 13:45
        Brak regulowanego podnóżka to żaden problem w BJCM GT. Mojemu synowi to nigdy nie przeszkadzało. No ale to nie jest mały wózek wink
      • franczeskaaaa Re: co naprawdę malutkiego po złożeniu dla 1,5 r. 28.03.14, 15:57
        ja szukałam podobnie do Ciebie tylko że mi zależało żeby jeszcze sensownie przy swoich niewielkich rozmiarach i wadze amortyzował smile my wybraliśmy graco evo i nam się fajnie sprawdza i faktycznie wszędzie mieści smile
    • annulka79 Re: co naprawdę malutkiego po złożeniu dla 1,5 r. 28.03.14, 14:23
      A może Baby Jogger City Mini?
      Jest lekki, ma pełną rączkę i da się prowadzić jedną ręką (gdyby drugą zajmowało drugie dziecko wink wygodnie i ekspresowo się składa, buda duża, pomieści spore dziecko.
    • carole87 Re: co naprawdę malutkiego po złożeniu dla 1,5 r. 28.03.14, 14:25
      odpowiem zbiorczo smile

      Nie wiem czemu, ale bjcm zwykłe i gt mnie w ogóle nie pociągają. Szczególnie tapicerka mi się nie podoba. W sumie można dokupić wkładkę, ale mimo wszystko to raczej wózek nie dla mnie. Plusem jest na pewno prostota składania i pełna rączka, no ale jakoś mnie nie przekonuje i już sad
      Nuna super wygląda i nawet teraz jest w promocji w 4kids, ale mój synek już ma oparcie za krótkie, a co będzie za pół roku? dodatkowo małżonek stwierdził, że jest duża po złożeniu wink W ogóle trudny z niego egzemplarz, na każdą wzmiankę o zmianie wózka reaguje: "Nie wymyślaj!". Nunę porównywaliśmy do mc noa i nawet podobała się mężowi i tu już nie miał zastrzeżeń co do wielkości po złożeniu, tylko mi z kolei nie podobała się budka.
      Aria super, mam 164 cm i dobrze mi się ją prowadziło, synek odmówił współpracy, ale córeczka dała się namówić i po posadzeniu jeszcze pasowała smile ale małżonek kręcił nosem, że mu się nie podoba ;/
      Quest i inne tradycyjne parasolki odpadają, bo nie odpowiada mi sposób składania.
      O mb nano też myślałam, ale ta siateczka z tyłu i opis koali skutecznie mnie zniechęciły. Jeśli już to wolałabym kupić yoyo, ale musiałabym zrobić domową wyprzedaż, żeby uzbierać na nowy wink
      Armadillo też jest super. Oglądałam go na żywo i przymierzałam synka. Akurat spał i jak go położyłam to jeszcze miał bardzo dużo miejsca, naprawdę wielkie ma siedzisko ten wózek. Wysokość rączki jest dla mnie w porządku. Wpisałam się w kolejkę do testowania i czekam na info. Też się obawiam braku wentylacji i dlatego wolałabym go przetestować przed zakupem. Poza tym podczas testu chciałam przekonać do niego męża wink Tylko, że czas oczekiwania to podobno ponad miesiąc a ja chciałam kupić jak najszybciej...
      A to pp mini da się prowadzić jedną ręką czy nie za bardzo? Bo rzeczywiście często muszę mieć wolną jedną rękę żeby trzymać córeczkę np. gdy przechodzimy przez ulicę.
      Ciężki czeka mnie wybór, bo strasznie niezdecydowana jestem i dodatkowo opór męża "bo tak" mi nie pomaga ;/
    • carole87 Kupiłam :) 31.03.14, 08:12
      Pojechaliśmy wczoraj do Rybnika (do markusi) podotykać yoyo bo w Krakowie niestety nigdzie nie ma i nie będzie ;/ i wróciliśmy z dotem tfk. Okazało się, że na żywo to całkiem przyjemny wózek, a dodatkowo mieli promocję, więc od razu wzięliśmy w ślicznym stalowoniebieskim kolorze smile
      Co do yoyo - jest super, w prowadzeniu rewelacyjny, tylko ta cena sad No i synek miał już oparcie poniżej głowy (1 cm lub 2, a ja chciałam wózek na dłużej).
      Trochę się obawiam czy dot będzie ok, w końcu nie spełnia dwóch ważnych kryteriów - nie składa się jedną ręką i ma podwójne rączki, ale jednak jest naprawdę mały po złożeniu i ma super budkę.
      Jeszcze w drodze powrotnej miałam dylematy, czy nie lepiej było wziąć zappa, ale naczytałam się, że strasznie turkoczą mu kółka i całkiem mnie to zniechęciło. Zobaczymy, czy dot jest cichszy - dzisiaj go wypróbujemy na spacerze.
      Ps. dzisiaj przyjdzie jeszcze yezz i już cała jestem uradowana smile
      Dziękuję wszystkim za rady!
      • monika_kas Re: Kupiłam :) 31.03.14, 08:23
        No to czekamy na opinię o TFK dot. smile
      • variuss Re: Kupiłam :) 31.03.14, 10:33
        Super! będziesz na pewno zadowolona, wózki o konstrukcji typy "taczka" lekko sie prowadza i sa mega zwrotne, wiec nie potrzebujesz 2 rąk do prowadzenia.
        Oczywiście czekamy na wrażenia z jazdy smile
    • car.in Re: co naprawdę malutkiego po złożeniu dla 1,5 r. 31.03.14, 10:09
      Kochana, powiedz jak rączki w tym wózeczku? Dla wysokich mam się nadaje? Też szukam i szukam. Jest jakaś regulacja ich?
      • pinik Re: co naprawdę malutkiego po złożeniu dla 1,5 r. 31.03.14, 11:26
        Dot jedzie znacznie ciszej niz zapp (bez porownania) i ma sporo wyzej raczki (bardzo wygodne sa te jego "galeczki"). Fajnie amortyzuje, sklada sie na malenki jak zapp i ma raczke, ze mozna go wygodnie przeniesc. Jest leciutki.

        U nas najwiekszym minusem i powodem do sprzedazy byl brak pozycji posredniej miedzy ta do spania, a siedzaca. Moja mala kocha troche odchylone siedzonko.

        I co mnie bardzo stresowalo: w oponki sie bardzo wbijaly kamyczki. Nie mialam spokoju idac z nim, bo widzialam, jak sie oponki niszcza. I jak sie zobaczy w miescie uzywanego troche dota, to opony maja takie jak espiro czy jak im tak czy babywelt moony.

        Tak to fajny wozek!

        Buda fajna.
        • hanna79 Re: co naprawdę malutkiego po złożeniu dla 1,5 r. 31.03.14, 12:19
          Pozwolę sobie "wejść" w ten wątek, bo mnie ten Dot interesuje i nie moge go sobie z głowy wybić tongue_out
          Pinik, w związku z tym co piszesz o tych kółkach dota... czyli one mogą się szybko niszczyć...?
          Czy takie oponki w Docie to już mocno zniszczone, czy jeszcze normalne ślady użytkowania?
          https://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/66/76/12/0166bacdf9.jpg
          • pinik Re: co naprawdę malutkiego po złożeniu dla 1,5 r. 31.03.14, 14:10
            hanna, no wlasnie te oponki na fotce wygladaja dla mnie nie do przyjecia. Sa juz bardzo sfatygowane. Mozliwe jednak, ze wozek wcale nie byl mocniej eksploatowany niz jakis inny z lepiej wygladajacymi oponami. W tym modelu jest bardzo miekka ta pianka na kolach i bardzo szybko sie te kola moga takie zrobic. Mnie to bardzo razi. Dlatego sie tak stresowalam jezdzac tym wozkiem (choc u nas zadecydowalo to siedzonko o sprzedazy).
            • car.in Re: co naprawdę malutkiego po złożeniu dla 1,5 r. 31.03.14, 16:14
              Buuu, strasznie te oponki wyglądają. I jeszcze Pinik w starym wątku pisała o barierce. Po jej wyjęciu zostaje takie niefajne wykończenie. W PP Si tez mi się to niepodobało. A u nas barierka musi już być wyjęta.

              To ja na razie poza Questem nic nie znalazłam.
            • hanna79 Re: co naprawdę malutkiego po złożeniu dla 1,5 r. 31.03.14, 21:02
              No właśnie te kółka mnie lekko zszokowały, bo reszta wózka wygląda na fotkach bardzo fajnie sad
    • carole87 po spacerze 01.04.14, 18:15
      Witam, wczoraj miał nie miałam już czasu wejść na forum, także teraz postaram się wszystkim odpisać. smile
      Wypróbowałam dota wczoraj w drodze na plac zabaw, potem na krótkich zakupach i dziś u lekarza. Pasażerem był mój synek 1,5 roku, ok. 12 kg wagi.
      Prowadzenie rewelacyjne! Jest bardzo zwrotny, bez problemu można go prowadzić jedną ręką. Jeśli chodzi o rączki to nie są regulowane, ale jak dla mnie (164 cm) są ok i dla męża (182 cm) też wink (z tym, że mąż lubi niższe rączki - buzza prowadził z rączką o jedną pozycję niżej niż ja).
      Budka jest duża, naciąga się praktycznie do pałąka. Nie ma okienka, ale nam to nie przeszkadza.
      Pozycję oparcia można regulować (według informacji pani z Markusi) poprzez stopniowe rozpinanie suwaka - czyli jeśli nie chcemy całkiem leżącej rozpinamy np. do połowy. Nie wiem jak się to sprawuje, bo jeszcze nie mieliśmy okazji wypróbować.
      Koszyk jest wbrew pozorom bardzo pojemny - wczorajsze obiadowe zakupy bez problemu się w nim zmieściły smile
      Składanie, mimo, że 3-etapowe jest proste i szybkie. Po złożeniu jest malutki i ma fajny kształt - prostokącik bez wystających elementów, co dla mnie było szczególnie istotne.
      No i kolejny plus - waga. W porównaniu z dotychczasowym britaxem b-dual (16kg...) dot jest lekki jak piórko smile
      Minusy:
      Turkotanie niestety jest ;/ jadąc dziś dodatkowo yezzem mogę powiedzieć, że hałas jest porównywalny. I jeśli zapp rzeczywiście jeździ głośniej to naprawdę trudno mi sobie to wyobrazić.
      Sporym minusem jest według mnie regulacja pasów - przyzwyczaiłam się, że można to zrobić w 5s, a w docie niestety trzeba się trochę oszarpać - może się przyzwyczaję i będzie lepiej. Jak na razie synek jeździ w jeszcze niedopasowanych. Minusem jest też brak jakichkolwiek nakładek na pasach - teraz jeszcze jest ok, ale w lecie mogą otrzeć skórkę, bo są dość sztywne.
      Tapicerka jest taka jakiej nie chciałam, czyli ortalionowa, ale wybaczam jej bo ma fajny kolor smile Pod pupą i pod główką jest materiał "airgo", ale nie jestem do niego przekonana i muszę się rozejrzeć za jakąś wkładką bawełnianą. Nie podoba mi się też materiał z boczków, który przy pozycji siedzącej zachodzi na oparcie.
      I dochodzimy do ostatniej kwestii, która mnie bardzo zmartwiła - kółeczka. Zauważyłam dokładnie to, co Pinik - już wczoraj powbijało się kilka kamyczków. Mam nadzieję, że skoro to taki delikatny element, będzie można je zareklamować.
      Chyba o niczym nie zapomniałam smile
      Kończąc mogę z czystym sumieniem polecić dota! Zostaje z nami, mimo, że cały czas gdzieś w środku chciałabym wypróbować zappa smile
      • car.in Re: po spacerze 01.04.14, 18:32
        Dziękujemy za obszerny opis smile
        Już właściwie miałam go zamawiać. Jeszcze chwila zastanowienia. Te kamyczki w oponkach...
        A jak jest z tą barierką? Kiedy zdejmiemy pałąk można wystające rurki jakoś schowć? Czy tak będą odstawać? U nas na bank barierka- będzie przeszkadzać.
        Oglądam jeszcze Buggstera. Wiem,że cięższy, ale koła pompowane, więc chyba kamyki nie są tak widoczne.
        • carole87 Re: po spacerze 01.04.14, 19:34
          Dzisiaj synek w poczekalni u lekarza nudził się i kombinował z pałąkiem więc go odpięłam. Te elementy jak dla mnie nie są rażące. Jutro na spacerze mogę zrobić zdjęcia bez pałąka jeśli chcesz smile
          Co do kółek, jestem ciekawa jak długo był używany ten wózek ze zdjęć. Ciężko mi powiedzieć jak będą wyglądały nasze po np. pół roku, ale chyba trochę się przejęłam tym, co pisały dziewczyny i dużą uwagę do nich przywiązałam, dlatego pisałam o tych kamyczkach. Dla pewności jutro zadzwonię do dystrybutora i dopytam czy szybkie zużycie kółek jest podstawą reklamacji wink
          Buggstera też oglądałam. Ma super siedzisko, ale niestety budka się nie naciąga tak jak w docie i po złożeniu jest spory (a mały rozmiar po złożeniu był u mnie decydujący).
          • hanna79 Re: po spacerze 01.04.14, 19:53
            Ten ze zdjęcia, które ja wstawiałam jest kupiony ponoć w marcu ubiegłego roku.
            Tu jest ta aukcja na eBay'u: tfk buggy dot
          • hanna79 Re: po spacerze 01.04.14, 19:56
            carole87 a jaki masz kolor??
            Mogę zapytać za ile kupiłaś i gdzie??
            • car.in Re: po spacerze 02.04.14, 00:17
              Dziękuję za opis. Bardzo proszę o zdjęcie bez pałąka. Mnie to może razić. Wtedy zdecydowałabym się na buggstera. Tam nic chyba nie odstaje po wyjęciu barierki.

              Składa się naprawdę szybko? Na filmiku jakoś skomplikowanie wyglądałowink
              • carole87 Re: po spacerze 02.04.14, 08:03
                Ok, dziś zrobię zdjęcia smile Co do składania, też po obejrzeniu filmiku byłam zniechęcona, ale w rzeczywistości jest dużo lepiej smile wiadomo, że jedną ręką się tego nie zrobi, ale jest naprawdę proste.
                • pinik Re: po spacerze 02.04.14, 08:49
                  Skladanie w docie wcale takie straszne nie jest. Szybko i latwo to idzie (lepiej niz w zappie moim zdaniem, choc niby czynnosci te same). Mnie sie tez podobala forma i wielkosc dota po zlozeniu. I ta raczka do przenoszenia super. Ale Opony w tym wozku bardzo szybko beda wygladac bardzo nieciekawie (mysle, ze porownywalnie z wozkami espiro popularnymi w PL).

                  Zapp jest duuuzo glosniejszy od dota. W docie troszke chyba sa luzy w kolkach (to ma wiele wozkow np. Brio go tez) i to slychac troche, ale to niebo a ziema przy zappie, ktory huczy strasznie.

                  Buggster za to jedzie zupelnie ciuchutenko. I to nie tylko wersja Air (choc ta jest super mega fajna!). NOrmalne kolka w buggsterze tez sie tak szybko nie niszcza i jada cicho.

                  Buggster ma boski koszyk i super siedzonko. I ta piankowa wkladka w nim antypotowa tez bardzo dobrze zdaje egzamin.
                  Po zdjeciu przedniego kolka (jeden przycisk!) buggster jest prawie plaski. Super wchodzi za siedzenia przednie w aucie, a w bagazniku znika. Wcale mi sie nie wydaje, zeby byl mniej wygodny w podrozy od dota. A kolka Air sa swietne. To wtedy robi sie praktycznie wozek terenowy. Maja swietny rozmiar. Troche ciezsze jest podbijanie buggstera niz dota. Budka mniejsza, ale jak doczepialam daszek teutonii to bardzo dobrze chronila. Niestety oba wozki nie maja okienka, ani siatki w budce. Okienka mi brakowalo.

                  W buggsterze po wyjeciu palaka nic nie wystaje. W docie zostaje jak w jane nanuq np, czy Si. Mozna to niby zgiac do dolu, ale mnie to optycznie tez denerwowalo.

                  Amortyzacja bardziej wyczuwalna w docie (tez juz przez sama budowe stelaza).
                  • car.in Re: po spacerze 02.04.14, 17:29
                    Pinik, też bardzo pomogłaś i wyjaśniłaś moje wątpliwości! dzięki wielkiesmile Skłaniam się ku buggsterowi jednak. Boję się czy nie będzie za niski dla mnie. Chyba zaryzykuję. Najwyżej odeślę.
                    • carole87 zdjęcia 03.04.14, 08:44
                      Ostatnio nie mam czasu wieczorami zajrzeć na forum więc dziś nadrabiam wink

                      Niestety synek nie chciał zabrać rączek, więc na pierwszym zdjęciu nie widać dokładnie jak wygląda wózek po zdjęciu pałąka. Na drugim mocowania pałąka są odwinięte do góry. Mam nadzieję, że da się mniej więcej ocenić jak to wygląda w rzeczywistości.

                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/mb/ki/tstq/BioJGVzTGQqewRuR6B.jpg
                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/mb/ki/tstq/7FbWfk4UreyV0Aj7VB.jpg

                      Co do buggstera - przymierzaliśmy się do niego w sklepie, ma większe siedzisko niż dot, synek aż w nim ginął smile ale niestety jest większy po złożeniu.
                      • car.in Re: zdjęcia 03.04.14, 09:45
                        Świetnie, wszystko widać. To może dla mojego ponad 3,9 latka lepszy buggster. Nie będzie w nim głupio wyglądć jak jest większy. Chociaż on drobnica, tylko już 102 cm ma.

                        Śliczny synuś i ładny ten kolorek stalowoniebieskismile
                      • hanna79 Re: zdjęcia 03.04.14, 10:28
                        Super smile Przystojny mały mężczyzna smile My raczej będziemy jeździć z pałąkiem ,więc ta kwestia nie ma większego znaczenia.
                        Mogłabym jeszcze prosić, o zdjęcia gdzie wózio widać w całości? Prooooooszę smile
                        A jak ten wypychany podnóżek się sprawuje? Wytrzymuje ciężar nóżek śpiącego dziecka?
                        Czy da radę wygodnie złapać Dota z dzieckiem w środku, żeby wnieść go np. na kilka schodków?
                        • car.in Re: zdjęcia 03.04.14, 12:22
                          Zamówiłam jednak Buggsterasmile kolor morski. Ma być na środę.
                          • car.in Re: zdjęcia 03.04.14, 12:24
                            I torbę lotniczą jeszcze do niego. Nie zniosłabym znów uszkodzonego albo brudnego po locie.
                          • carole87 Re: zdjęcia 04.04.14, 10:27
                            To teraz czekamy na wrażenia ze spaceru z buggsterem smile Widziałam dota w tym kolorze, jest super!
                        • carole87 Re: zdjęcia 04.04.14, 10:20
                          Dziękujemy za komplementy smile

                          Jak na razie, mimo moich usilnych starań, synek jeszcze nie zasnął w wózku, więc nie wiem jak się sprawuje podczas spania. Wypchnięty do zdjęcia trzymał się ładnie i nie zapadał, więc myślę, że nie będzie z nim problemów.
                          Spokojnie można wnieść dota po schodach - ostatnio nawet to wypróbowaliśmy, bo okazało się, że gabinet alergologa dziecięcego jest na 1 p. bez windy smile

                          Zdjęcia na życzenie:
                          pierwsze z wypchniętym podnóżkiem, potem zdjęcia z moją 3-latką (96 cm)

                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/mb/ki/tstq/GDVvmJ3zjwggGeqKWX.jpg
                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/mb/ki/tstq/g0ebtLdlZhJ3vsBzSB.jpg
                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/mb/ki/tstq/hbho6kkYoYcvQzMdbB.jpg
                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/mb/ki/tstq/NsPkx76GlYH2aB2RLB.jpg
                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/mb/ki/tstq/2U5q5YYxDQ3GUOL4IB.jpg
                      • hanna79 Re: zdjęcia 04.04.14, 10:33
                        Dziękuję Ci bardzo, bardzo serdecznie smile
                        • carole87 Re: zdjęcia 04.04.14, 10:45
                          Nie ma za co wink Mama nadzieję, że pomogłam.
                          • carole87 Re: zdjęcia 04.04.14, 10:48
                            carole87 napisała:

                            > Nie ma za co wink Mama nadzieję, że pomogłam.

                            Oczywiście mam nadzieję smile
                      • jprzeczek Re: zdjęcia 04.04.14, 10:36
                        Ile waży DOT? Kupiłam buggstera s air i niestety nie waży tyle ile podaje producent.
                        • carole87 Re: zdjęcia 04.04.14, 10:45
                          Szczerze mówiąc nie ważyłam go. Wg producenta 6,8 kg, ale zaciekawiłaś mnie i dziś postaram się go zważyć smile
                          • car.in Re: zdjęcia 04.04.14, 18:59
                            Wrażenia opiszę jak tylko dotrze. Czyli jeszcze kilka dni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka