Drugiego w ciągu ostatnich kilku dni, a w ogóle to trzeciego

myślałam nad kilkoma różnymi wózkami, ale gesslein uzywany nie jest dostepny, na forum sa kolejki po niego

jane nomad i concord fusion byłyby OK, ale maja za szeroki rozstaw tylnych kół i kiepskie budki podczas leżenia
a techno XLR ma podobne siedzisko, tylko na długośc krótsze, szerokość między rurkami to 36,5 - 37cm
Pierwszego miałam kilka miesięcy temu, rok 2011, szaro-fioletowy, kupiłam bo nie był drogi (coś koło 500zł) a stan był rewelacyjny, mimo że koła miał jak nowe, to jakoś ciężko się nim jeździło

no i ten fioletowy kolor, nie był moim marzeniem
Drugiego kupiłam tydzień temu, rok 2008, brązowo-niebieski, jak go wyszorowałam i popsikałam koła teflonem to jechał jak marzenie

siedzisko szerokie, wygodne, wysuwany podnóżek, duża budka, doszłam do wniosku że czego mi więcej trzeba? idealny wozek między EW Sky a Volo, wygodny i szeroki do spania, do tego z wąskim rozstawem kół, a dla mnie wysoki. Sprzedałam i postanowiłam kupić nowszy model
Trzeci to kolorystycznie moje marzenie

black-champagne

rok 2011, oparcie rozkładane jedną ręką, ale nadal wysuwany podnóżek
już się nie mogę go doczekać
one mają tylko jedną wadę, mianowicie te pasy które wychodzą ze środka oparcia, są tak zrobione, że mój mały, zapięty w biodrach na maxa, potrafi stanąć nóżkami na ziemi, ciągnąc za sobą całe oparcie !!!
postanowiłam je rozciąć i zrobić normalnie tak jak były kiedyś i tak jak do dziś ma volo, że pasy wychodzą po bokach oparcia i są przyczepione bezpośrednio do stelaża, nie ma wtedy mowy o wstawaniu
jakbyście gdzieś widziały samą wkładkę do xlr-a, to dajcie mi znać, bo one sa tak fajne, grube i komfortowe, że chciałam sobie kupić do EW Sky