czy nie sprzedać EW... niby go lubię, ale juz nie używam, bo jest za ciężki (dla mnie, bo ogólnie nie, waży tylko 12,5kg), bo mi się go nie chce znosić po schodach (nieporęczny, zazwyczaj nim zjeżdżam, bo pod pachę ciężko wziąć), właściwie to jest teraz nasz "niedzielny" wózek, jak M jest w domu i go zniesie... a ja cały czas jeżdżę city mini, wczesniej jak go nie miałam, to gdzie się dało brałam volo
city mini trochę mnie wkurza, bo to przednie podwojne koło nie jedzie tak, jak ja jestem przyzwyczajona, manewruje się nim gorzej niż trójkołówką, najchętniej zamieniłabym go na używane GT, a z kolei jak kupię GT, to EW pójdzie całkowicie w odstawkę, bo GT da radę zimą, mały się już do tego siedziska i wielkiej budy przekonał, a nawet bym powiedziała, że polubił tą budkę, podkurcza nóżki i cały się chowa jak pod namiotem
1. zostawić EW i zamienić mini na używane GT ???
2. zamienić EW na nowe GT, a mini na jakąś parasolkę ???