Dodaj do ulubionych

BJ Zip - co robić, co robić?

14.03.15, 21:25
Mam go od wczoraj i od wczoraj rozmyślam, aż mi czacha dymi. Rozpakowałam go tylko, nie byliśmy na dworze, bo nie wiem, czy go zostawić, czy odesłać.
Miałam nadzieję, że mój uraz do baby Joggerów nabyty rok temu podczas użytkowania GT minął, ale jednak mam duży opór przed tym wózkiem.
Na pewno na plus:
- siedzisko - duże, długie, świetnie wyprofilowane, wygodne dla dziecka (moja młoda ma 2 lata, jest wysoka), rewelacyjny podnózek
- super buda, fajnie, że z takiego lajkrowego materiału - miałam taką w BI i bardzo ją lubiłam, można ją dowolnie uformować
- fajne bejbidżogerowskie patenty - ręczny hamulec, ładnie osłonięte boczki stelaża
- fajny kosz, choć średni dostęp do niego
- wszystko nam pasuje pod względem relacji buda - siedzisko -podnózek

Na minus:
- okropna, masakryczna rączka, guma fatalna, nieprzyjemna, bleee, do tego półokragła i po środku ma ten dzyndzel
- składa się dość topornie, ale może może to kwestia wyrobienia, trudno będzie uniknąć brudzenia i ocierania, bo nie ma jak położyć, zeby nic nie dotykało
- koła są plastikowe - pierwszy raz takie widzę poza wózkami dla lalek i jestem przerażona, jak on będzie jeździł??
- ciężki - on na pewno nie waży poniżej 8 kg, a spodziewam się że może i koło 9. Jak go podnoszę oburącz na pusto to czuć zdecydowanie ciężar, a jak jest złożony to ręka też or razy boli
- duży - spodziewałam się, ze jest bardziej kompaktowy, "zip", a tu pełnowymiarowy wóz wielkosci mojego Gessleina
- no i to, co mnie trapi najbardziej: nie wiem, jak będzie się prowadził. Za bardzo mi przypomina GT i Joie Litetrax, zebym mogła mieć nadzieję, ze się będzie dobrze podbijał. Fakt, ze moje dziecko reaguje teraz na polecenie "oprzyj plecki" i może nie będzie tak źle. Na panelach jest trochę "tępy" więc nie wiem, jak mi się sprawdzi w sklepach, gdzie często trzeba w miejscu zawracać pomiędzy wieszakami. No i czy brak amortyzacji nie będzie zabójczy dla moich nadgarstków.
I dylemat mam ogromny, bo ciekawośc mnie zżera, ale jeśli go wyprowadzę na dwór, to nie oddam już do sklepu, a na sprzedaży natychmiast stracę.

Żałuję, ze sprzedałam PP Mini nie zaczekawszy na tego Zipa. Bo wtedy bym nie miała rozterek. Mąż mój zły znów okropnie (jakoś BOB+ PP Mini+ Yoyo go nie raziły, Boba lubi okrutnie, Yoyo chyba skrycie też), twierdzi, ze BOB nam wystarczy, a ja się bujam i bujam. Niby potrzebuję do BOBa lekkiej podwieźdupki, ale znów takiej żeby i budę miała dużą, i rączkę podwójną, i rozkładane oparcie. Now iec chyba nie ma takich. Zip nie jest zły (pod warunkiem, ze mnie nie zdołuje prowadzeniem) mógłby się nadawać na jedyny wózek na koniec, ale ja się z BOBem nie rozstanę do wakacji, więc nie wiem, czy taki duży ZIP za niemałe pieniądze mi potrzebny.

Co jeszcze mi umknęło? Coś jeszcze jest do kupienia? Duża buda, pojedyncza rączka, oparcie rozkładane lub uchylane, dobry system składania?

Zostawić Zipa czy odesłać?
Obserwuj wątek
    • koala0405 Re: BJ Zip - co robić, co robić? 14.03.15, 21:42
      Znając Ciebie i biorąc pod uwagę mój ostatni dłuższy spacer zip-em /pół godziny po spacerze trzęsły mi się dłonie/ to raczej Ci ten wózek nie przypasuje. Co do wagi to waży mniej niż 8 kg. Po złożeniu stoi więc się nie brudzi tapicerka i stelaż nie obija tylko trzeba nauczyć się tego składania i rozkładania. A brałaś pod uwagę bugaboo bee?
      • magda79pn Re: BJ Zip - co robić, co robić? 15.03.15, 05:50
        Odeslij go. Ja nawet nie zamówiłam, bo nie mogę się przekonać do niego uncertain
      • la_ra23 Re: BJ Zip - co robić, co robić? 17.03.15, 20:19
        Jestem tu nowa. Proszę o rade.tez kupilam zipa i mam podobny dylemat. Oddać czy nie?chciałabym żeby wózek posłużył do końca jako jedyny. syn ma rok. Do tej pory jezdzilismy wózkiem podwójnym, graco quatro duo tour. Może przez to mam teraz wrażenie, ze zipem za bardzo trzesie (na parkiecie). Nie wiem czy tak maja wszystkie spacerowki.nie mam zadnego doswisdczenia. Boje się ze z czasem będzie gorzej.dlatego proszę doradzcie mi czy nie lepiej zamienić na wózek z pompowanymi kołami britax b motion.nie chce trójkolowki. Mieszkam poza miastem.będę się poruszać głównie po chodnikach i asfalcie, może odrobinę po innych ścieżkach. Proszę podzieldzcie się uwagami na temat dłuższego używania tego wozka.
        • 3maj.z.lila Re: BJ Zip - co robić, co robić? 17.03.15, 20:34
          Czemu nie chcesz i skreślasz trójkołowce? Kiedyś też się ich "bałam" ale odkąd kupiłam BJ GT od razu zmieniłam swoje zdanie i nie widzę lepszych wózków niż właśnie tych trójkołowych! Właśnie przymierzam się do zakupu już czwartego trójkołowca wink Miałam GT, Elite i BI smile Są stabilne i bardzo, bardzo zwrotne big_grin Żaden 4-kołowiec im nie dorówna big_grin
          • kar-ula Re: BJ Zip - co robić, co robić? 17.03.15, 23:08
            Dla nieprzekonanych do 3 kołowców są świetnie - wcale nie gorsze!!! - Emmaljungi, BI 4, Easywalker 4, Gesslein S4. Ja miałam dużo 3 kołowych i dużo 4 kołowych i jednak na widok 4 kołowców jakoś mi serce bardziej bije smile I nie zgodzę się, że żaden 4 kołowiec nie pobije 3 kołowca. Mój Gesslein bił wszystko na głowę.

            A tymczasem ja już podjęłam decycję co do ZIPa smile Bo długim głókowaniu i niemal bezsennych nocach, po przymiarkach do Bee Plus zdecydowałam się na wyjście z Zipem na dwór i...
            I to byla bardzo dobra decyzja!!! ZIP na dworze tylko zyskuje. Nie hałasuje jakoś specjalnie - podobnie zachowywał się mój Pliko Mini - obiektywnie uznany przez koleżankę testujacą za wyjątkowo ciche Mini - przednie koło w GT i Gessleinie tez podobnie dźwięki wydawały. Odpadł mój największy strach.
            Drugi to amortyzacja. Owszem, czuć, ze to twardy wózek, przez co nie nada się dla półrocznego czy rocznego dzieciaczka, ale ja go traktuję jako podwieźdupkę, poza tym moja córka ma już 2 lata no i nie spędza w wózku zbyt wiele czasu.
            Trzeci strach to podbijanie. I tu się natychmiast rozwiał, bo Zip podbija się naprawdę nieźle. Nie super jak Gesslein, BI czy Emma Nitro, nie bardzo dobrze jak BOB, ale dobrze - lepiej niż GT (mi), PP Mini (choć tu nie narzekałam, ale ZIP podbija się lepiej), zdecydowanie lepiej niż Yoyo, Mark II czy Gesslein Swift (ten się nie podbijał w ogóle). Jeśli miałabym porównać to podbijanie to chyba do Nippera. Amortyzacja na przód fajnie wyłapuje drobne nieównosci, więc często nie trzeba wózka podbijać.
            Manewruje się lekko, bałam się że będzie tępy, ale sie rozbujał. Podobnie skłądanie - po kilku razach jest już ok. A w samochodzie mogę go położyć na boku i nic się nie brudzi.
            Rączka przy bliższym poznaniu tez nie jest taka zła, zresztą jadą do mnie city gripsy, więc będzie milej. A kształt mi nie przeszkadza, bo ja najczęściej wózek prowadzę jedną ręką.
            No i moje dziecko też go doceniło, bo w czasie spaceru wgramoliła się do niego chyba 3 razy bez namawiania, przymuszania itd.
            Jestem na tak smile I dzięki Monia za pomoc w decyzji.
            • kar-ula Re: BJ Zip - co robić, co robić? 17.03.15, 23:11
              I jednej rzeczy tylko żaluję - ze nie wzięłam czerwonego. Może ktoś wziął i chciałby się zamienić?
              • koala0405 Re: BJ Zip - co robić, co robić? 18.03.15, 07:20
                tapicerka kosztuje 130 zł + budka 70 zł + wysyłka 30 zł. Jak masz czarnego to może chociaż budkę sobie kup czerwoną. Będzie super zestaw
    • kina82 Re: BJ Zip - co robić, co robić? 15.03.15, 08:49
      Znam to uczucie rozczarowania, ja też żałuję, ze sprzedalam XT nie zaczekawszy na zipa i potem jak go zobaczylam to dół, niby fajny wózek ale jednak ma sporo wad. Co prawda dzięki tym operacjom mam teraz fantastycznego questa denimka ale jednak potrzebuje cos pośredniego jeszcze na nadchodzące lato (pośredniego miedzy terenowcem a mini wózkiem) wiec u mnie tą rolę będzie grał booklet. Zaczynam się rozglądać za używanym i jak nie znajdę to do lata pewnie nowy kupie.
    • linkap_wawa Re: BJ Zip - co robić, co robić? 15.03.15, 09:01
      No na usta mi sie cisnie Valco Snap - ma wszystko czego chcesz a do tego naprawde wazy ok 6 kg. No i raczka moim zdaniem duzo lepiej wyprofilowana , bo nie jest polokragla tylko bardziej podluzna.
      • jelsaa Re: BJ Zip - co robić, co robić? 15.03.15, 10:32
        A może Babyhome Emotion?
        Mało znany u nas na forum, ale zachwyty gdzieś czytałam.
        • koala0405 Re: BJ Zip - co robić, co robić? 15.03.15, 11:04
          Taaaa same zachwyty
          przekonałam się osobiście , miałam go jeden dzień
          Fotki roczniaka i 4 latka w babyhome emotion:
          pokazywarka.pl/xt5eih/
          Odpuście go sobie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka