Dodaj do ulubionych

Serek Bielański

16.02.11, 09:59
Serek Bielański. Nasz dzielnicowy Plac Defilad. Dlaczego tak mówię? Bo od lat się mówi o róznych planach odnośnie Serka, a realizacji czegokolwiek jak nie było tak nie ma.

Mam pytania:

1. Czy wiecie, co jest tam planowane? Ja już rózne rzeczy słyszałem, więc nie wiem, co jest aktualne na teraz.

2. Czy wiecie, czy są jakieś widoki na rychłą realizację jakichś obieków w tym miejscu?

3. Co najchętniej widzielibyście na terenie Serka? A może chcecie zostawić tak, jak jest? :)

Ja wkleję to, co napisałem w innym poście:

No i w miejscu pustki na tzw. serku przydałoby się jakies eleganckie reprezentacyjne miejsce będące swoistym centrum Bielan, jakims jej wyraznym punktem identyfikacyjnym, nasza bielanską przeciwwagą dla żoliborskiego placu Wilsona (tam mają wspomnienia przeszłości, niszowe kino i kebab, my dla odmiany mielibyśmy nowoczesność).

Więc tak to widzę - nowoczesne budynki, może jakieś kino i miejski plac dostępny tylko dla pieszych z knajpkami, sklepami itp. No i pod tym także parking podziemny dla samochodów, bo bez dostępności dla samochodów to nie wypali, czy się to komuś podoba czy nie.

A Wy co sądzicie?
Obserwuj wątek
    • lukasz.1978 Coś z roku 2009 16.02.11, 10:09
      Coś z roku 2009:
      www.zyciewarszawy.pl/artykul/414972.html
      Wychodzi na to, ze władze dzielnicy chciały dobrze (i nawet w sposób zbieżny z moimi oczekiwianiami, które wyraziłem w poprzednim poście), natomiast niezły burdel chcą zrobić władze miasta.

      Ot skutki warszawskiej centralizacji. Dzielnica z miastem się nie dogada i może się okazac, że będzie jak jest, przez lata.
      • melerro Re: Coś z roku 2009 16.02.11, 20:29
        Pani Prezydent HGW nie przepada za Bielanami, wiec nie łudźmy się, że zrobi coś pożytecznego dla dzielnicy. Zamiast reprezentacyjnego miejsca z punktami usługowymi i rozrywkowymi, będą ogrodzone osiedla i wiatr między blokami. Nadęte szyszki zza stołecznych biurek widzą czubki swoich nosów i oraz dziury w budżecie, które łatać będą w jeden i ten sam sposób jaki podpowiada im ograniczona wyobraźnia konia pociągowego: sprzedać w kawałkach deweloperom. Co będzie później, to nie ich problem. Nawet potop.

        Bielany zajęły pierwsze miejsce w rankingu najniebezpieczniejszych dzielnic. Jeden z powodów takiego stanu jest świetnie znany: ludzie nie mają gdzie się podziać. Nie ma klubów, ośrodków sportowych, kin, teatrów, galerii, muzeów. Młodzież wychowuje ławka i flaszka.
        • lukasz.1978 Centralizacja 16.02.11, 21:45
          No i tu dochodzimy do jednego z głównych chyba problemów dzielnic peryferyjnych, mianowicie centralizacji. Póki na bielańskich gruntach łapę będzie kładł ratusz warszawski a nie ratusz bielański, to faktycznie ciężko jest zrobić cokolwiek. Przerabiamy to u zbiegu Broniewskiego i Duracza (ziemię warta 20 mln złotych miasto chce przekazać jednej z uczelni za 2 mln), przerabiamy to na Serku (nic nie mozna zrobić, bo miasto tym rządzi a nie dzielnica, a miasto palcem nie kiwa).

          W moim odczuciu scentralizowane powinny byc tylko rzeczy funkcjonujące w skali ogólnowarszawskiej, np. komunikacja miejska (bo przecież z reguły przemieszczamy się po wielu dzielnicach, a nie tylko po swojej). Natomiast zarządzanie gruntami i ich zagospodarowywanie powinno być w kompetencji dzielnic.

          No ale mogę sobie pomarzyć.
        • elfkabezhaltera Re: Coś z roku 2009 16.02.11, 21:57
          melerro napisał:

          > Młodzież wychowuje ławka i flaszka.
          O, zupełnie jak za moich czasów!
          • 2-bielanka Re: Coś z roku 2009 17.02.11, 20:48
            nastolatką byłam za czsów PRL i powiem Ci, że było więcej knajpek i kawiarni i kin i tańszych teatrów niż teraz na Bielanach. Oczywiście i ławki i wódka też ale był wybór.
        • 2-bielanka Re: Coś z roku 2009 17.02.11, 21:18
          ale od czego nasz głos!!!???
          Jak my-bielańczycy możemy chcieć czegoś dla siebie!
          Jak przegłosować nasze postulaty - nie tylko tzw programem wyborczym, bo i tak głównie to jego nie znamy (zresztą 'obowiązuje' tylko przed wyborami) ale tak bezpośrednio?, teraz
          Sporadycznie czytam fora dzielnic to wszędzie forumowicze narzekają na niesprawne zarządzanie i co ciekawe oni są ZGODNI co do np różnych inwestycji ale HGW (?) ma inne plany... I zawsze pytam dlaczego my, mieszkańcy nie możemy decydować co dla nas lepsze?
          Przeciez my, mieszkając tutaj wiemy czego brakuje a i z czegoś na wzór galerii np Arkadii (z kinem, np z kręglami itp) są niezłe zyski a nam oszczędzi czasu na dojazdy do innych dzielnic i pieniędzy na powrót taxi. Ale mam pomysł: przedstawiajmy Ratuszowi rachunki za taxi z nocnego powrotu np z kina w centrum .... :))) bo u nas nie ma
          • lukasz.1978 Re: Coś z roku 2009 17.02.11, 22:42
            Niestety taką ustawę warszawską upichcił sejm i my bielańczycy "se możemy"... Tylko sejm jest władny tę centralizację odkręcić. Mnie to wkurza niesamowicie, że mieszkancy małych gmin typu Dębowa Kłoda czy Łyse czy inny Jasieniec (z całym szacunkiem dla tych gmin) moga decydować o sobie w znacznie większym stopniu, niż mieszkańcy 130-tysięcznych Bielan!

            No ale Hanka ma np. sojuszników w postaci dziennikarzy ze Stołecznej - jakiś dziennikarz ostatnio pisal na kanwie dyskusji,czy metro ciągnąć na Bemowo czy Bródno czy może na Białołękę, że wszystko przypomina wyrywanie dla siebie kawałka sukna zamiast "myślenia w skali ogólnowarszawskiej" (czy jakoś tak to ujął). No kurde, a co mi przyjdzie z myslenia w skali ogólnowarszawskiej? Czy zamiast narzekać, że nie ma kina na Bielanach, mam skakać z radości, że jest na oddalonym o kilkanaście kilometrów Gocławiu? No fajnie, ze jest, ale to nie moja brożka, daleko mam. Czy zamiast narzekać, że jest mało kawiarni na Bielanach, mam skakać z radości, że jest ich dużo na oddalonym 20 km Ursynowie?

            Jasne, że o pewnych rzeczach trzeba myśleć w skali ogólnowarszawskiej, no ale kurczę, lokalnośc to podstawa! Bo to jest nasze najbliższe otoczenie, w którym spędzamy najwięcej czasu. I skoro urzednicy ogólnomiejsscy nie chcą pomóc, to mogliby chociaż nie przeszkadzać, nie rzucać kłód pod nogi. Uwiera mnie ten warszawski scentralizowany ustrój niesamowicie...

            Uff, ale z siebie wyrzuciłem...
    • lukasz.1978 A na Kabatach... 18.02.11, 11:22
      A na Kabatach powstanie galeria handlwa z wielosalowym kinem:
      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,9127088,Zamiast_blaszaka_Tesco_na_Kabatach_bedzie_galeria.html
      Czyli na Ursynowie bedą dwa multipleksy (bo jest już Multikino), a na Bielanach zero. A ludności w obu dzielnicach tyle samo.

      Komu mamy za ten stan rzeczy "dziękować"? Pani HGW czy władzom lokalnym? A może jednym i drugim?

      Chociaż bardziej jestem skłonny uwierzyć władzom lokalnym, ze chcą dobrze. Nie chciałbym wchodzić w polityke, ale pan Pietrusiński, nasz działacz lokalny, wygląda mi na gościa, co chce coś zrobić dla Bielan (miałem przyjemnośc spotkać go kiedyś osobiście i takie mam wrażenie o nim). A że dzielnica mało może? No cóż...
    • lukasz.1978 Tu sporo o Serku - projekty itd. 18.02.11, 12:07
      Zobaczcie to:
      www.tvnwarszawa.pl/archiwum/0,1648239,wiadomosc.html
      Zwróćcie uwage na postac Marcina Bajko, to gość zarządzający miejskimi nieruchomościami Wiem (nieważne skąd), że jest to człowiek bardzo trudny do rozmów, sztywny, blokuje wiele inicjatyw, zachowuje się jak udzielny książę, pan na nieruchomościach.

      Więc dopóki nieruchomościami będzie rządzić pan Bajko, rewelacji bym się w temacie Serka nie spodziewał.
    • lato1916 Re: Serek Bielański 10.03.11, 08:09
      No to chyba możemy zapomnieć o centrum Bielan z prawdziwego zdarzenia...
      www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,fiasko-wielkich-planow-sprzedamy-quot-serek-quot-po-kawalku,129618.html
      • lukasz.1978 Scheisse! :(( 10.03.11, 09:01
        No to zamiast centrum z prawdziwego zdarzenia będziemy mieli kilka wielkich bloczydeł, pewnie w takim stylu:
        bi.gazeta.pl/im/3/3587/z3587783X.jpg

        Ale rozwalił mnie ten fragnment:

        Urzędnicy mają jednak mały problem. Ciągle nie wiadomo jak ostatecznie będzie wyglądała sieć drogowa przy samym "serku".

        Od kilkudziesięciu lat ten teren stoi pisty, a oni wciąż nie wiedzą, jak tam będzie wyglądać sieć drogowa????!!! No ręce opadają.

        Z drugiej strony jeszcze trochę czasu mamy. Może by tak jakąś manifestację przed ratuszem zorganizowac? Pod hasłem "Chcemy centrum Bielan z prawdziwego zdarzenia". Choćby w jakąś sobotę - ratusz wtedy jest i tak co prawda zamknięty, ale wydźwięk medialny jakiś tam będzie, jeśli się poinformuje media.
      • bomamcoco Po co w ogóle są władze dzielnic 10.03.11, 12:03
        skoro nic nie mogą,nic od nich nie zależy i nie maja żadnej siły przebicia w Ratuszu Warszawy?To tylko synekurki dla krewnych i znajomych,żyjących sobie slodko z podatków i pierdzących w stołki-od wyborów do wyborów.
        Przecież to skurwysyństwo czystej wody jest-wychodzi na to,że od lat byliśmy po prostu najzwyczajniej w świecie,ordynarnie okłamywani.HGW i kolesie z Ratusza mają nas w głębokiej dupie i nawet się już z tym nie kryją.
        • lukasz.1978 Re: Po co w ogóle są władze dzielnic 10.03.11, 12:44
          A cholera wie, po co są władze dzielnic, bo nawet jak chcą dobrze, to nic nie mogą - ustrój Warszawy jest skrajnie scentralizowany, dzielnice mogą tylko opiniować, natomiast możliwości podejmowania przez nie decyzji sa baaardzo mocno ograniczone.

          Tak więc, choćby nawet dzielnicowe władze naprawde chciały dobrze i brzydko mówiąc usrały się z wysiłku, to pewnych rzeczy nie przeskoczą.

          Tak nas keidyś urządził sejm, wprowadzając skrajną centralizację warszawskiego ustroju specjaną ustawą.

          A ratusz faktycznie ma nas gdzieś, dla nich jesteśmy sypialnią na peryferiach, "dalekim Żoliborzem" czy coś w tym guście.

          Zreszta kogo ratusz nie ma gdzieś? U nas nic nie robią - tylko tyle i aż tyle - za to na Ursynowie ratusz ostro bruździ, szykanujac demokratycznie wybrane władze tej dzielnicy,czyli jeszcze gorzej.
    • scorpionikus Zapomnijta nic tych planów nie będzie 25.03.11, 19:46
      Zapomnijta nic tych planów nie będzie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka