Dodaj do ulubionych

na rozprawie sądowe

11.09.12, 16:00
Dzień dobry,

Wkrótce będę na sprawie sądowej, w charakterze oskarżającego. Nigdy nie miałam z sądami do czynienia, czy są jakieś zasady, jak się zachowywać? Skąd mam np. wiedzieć, czy mogę dodać/wyjaśnić coś do tego, co mówi oskarżony? I kiedy ew. mogę coś powiedzieć/jak to zasygnalizować.

Wszelkie wskazówki mile widziane.
Dziękuję z góry.
DB
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: na rozprawie sądowe 11.09.12, 16:20
      Najlepiej spisz sobie wszystko co masz do powiedzenia na kartce i weź ją ze sobą, żeby czegoś nie zapomnieć w stresie. Sędzia powie Ci kiedy masz głos, wezwie na środek i zapyta co wiesz w sprawie, albo odczyta Twoje zeznania złożone na policji i zapyta czy masz coś do dorzucenia. Jeśli w trakcie procesu będziesz mieć coś do dodania to po prostu powiedz, że przepraszasz, ale chcesz jeszcze coś ważnego powiedzieć, i poczekaj spokojnie aż sędzia Cię wezwie. Nie przerywaj, nie krzycz, ze oskarżony kłamie i nie denerwuj się.
      • disco-ball Re: na rozprawie sądowe 11.09.12, 19:16
        dzięki, do sprawy jeszcze chwila, ale już czuję zdenerwowania - to chyba nic przyjemnego sad
      • brunero Re: na rozprawie sądowe 12.09.12, 10:40
        I zawsze mów do sądu. Nawet jak pytania zadaje prokurator lub obrońca- mówisz do sądu. Na sędziego patrzysz i wrzucasz co pewien czas "wysoki sądzie". O konieczności mówienia prawdy wspominać byłoby truizmem.
        • agpagp Re: na rozprawie sądowe 12.09.12, 12:02
          i dodajmy że kiedy mówisz do sędziego to wstajesz.
          • disco-ball Re: na rozprawie sądowe 13.09.12, 17:08
            Jeszcze jedno pytanie.
            Mam nowy dowód w sprawie - powiedzmy, że są to zdjęcia. Czy mogę je pokazać sądowi na rozprawie, czy lepiej wcześniej dołączyć do akt sprawy, jak myślicie?
            • nchyb Re: na rozprawie sądowe 13.09.12, 18:06
              lepiej wcześniej złożyć do sądu, oczywiście z pismem procesowym w tej sprawie. Sąd zleci oczywiście wysyłkę info o tym fakcie do oskarżonego, bądź jego pełnomocnika. To może opóźnić rozprawę, przesunąć jej termin.
              Przekazanie nowych dowodów na sprawie na pewno również to spowoduje znaczące odroczenie, bo oskarżony ma prawo do zapoznania się z nimi...
              • aqua48 Re: na rozprawie sądowe 14.09.12, 10:25
                Niekoniecznie, ja pokazałam dowody właśnie podczas sprawy, sędziemu. Nic się przez to nie odwlekło. Strona przeciwna zapoznała się z nimi w ciągu paru minut.
                • nchyb Re: na rozprawie sądowe 14.09.12, 17:36
                  wszystko zależy od wagi dowodów...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka