aqua48
22.09.13, 15:01
Taka sytuacja - pan X ma imieniny we środę, dzwonią do niego przyjaciele z życzeniami, on ich zaprasza serdecznie na niedzielę na kawę i tort. Dzwoniący kolejno odpowiadają, że niestety, ale mają w tym dniu pilną pracę do wykonania, wyjazd itp, no nie mogą przyjść. Ok. Pan X orientuje się, że zaplanowanej przez niego niedzielnej imprezy nic nie wyjdzie, a ponieważ nie chce w tym dniu patrzeć na puste ściany w samotności, załatwia sobie na ten dzień wycieczkę w towarzystwie dalszej znajomej. I.. w niedzielę rano otrzymuje telefony od przyjaciół, że jednak uporali się z pracą, odwołali wyjazdy, przeorganizowali czas i pojawią się po południu. Co Waszym zdaniem powinien uczynić solenizant aby być w zgodzie z s-v?