bene_gesserit 07.05.14, 20:28 Czy zemsta jest zgodna z s-v? Czy np ktoś, kto został publicznie upokorzony, powinien/może/ma prawo się mścić? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nm.buba011 Re: Zemsta 07.05.14, 21:18 bene_gesserit napisała: > Czy zemsta jest zgodna z s-v? - jest niezgodna z prawem, chrześcijaństwem, etyką, a także higieną zdrowia. Takie pytanie nie ma podstaw, co nie oznacza, że nie jestem ciekaw argumentów... za. Odpowiedz Link
przeciezwiadomo Re: Zemsta 07.05.14, 21:44 Myślę, że to inna kategoria. Trochę, jakbyś zapytała czy zakochanie jest zgodne z s-v Odpowiedz Link
klownbezueba Re: Zemsta 07.05.14, 22:04 nm.buba011 napisał: > bene_gesserit napisała: > > > Czy zemsta jest zgodna z s-v? > - jest niezgodna z prawem, chrześcijaństwem, Dano temu tak, to działało, że wszyscy mogli akceptować, niestety. > etyką, a także higieną zdrowia. Dyletantom to wystarcza koneser, potrzeby ma... większe. > Takie pytanie nie ma podstaw, co nie oznacza, że nie jestem ciekaw argumentów.. > . za. > Nie ważnie, zawsze działa próba, nakłonienia do rozmowy o, przyczynach i skutkach ludzkich zachowań. Odpowiedz Link
nm.buba011 Re: Zemsta 07.05.14, 22:28 klownbezueba napisał: > Dyletantom to wystarcza koneser, - pytanie, do czego dyletantowi wystarcza, ów koneser? *********************************************** www.youtube.com/watch?v=wq3mfaQeVQY so.pwn.pl/zasady.php?id=629793 Odpowiedz Link
aqua48 Re: Zemsta 08.05.14, 09:17 bene_gesserit napisała: > Czy zemsta jest zgodna z s-v? > Czy np ktoś, kto został publicznie upokorzony, powinien/może/ma prawo się mścić Zemsta nie, satysfakcja tak. Czyli ktoś kto został publicznie upokorzony ma prawo domagać się publicznych przeprosin. Odpowiedz Link
aga-kosa Re: Zemsta 08.05.14, 18:52 Myślę, że zemsta za upokorzenie jest to postawienie się na równym poziomie z upokarzającym. Na upokarzanie kogoś decyduje się osoba o bardzo niskiej samoocenie. Taka osoba myśli, że jeśli upokorzy swojego przeciwnika w oczach innych coś zyskuje. Zemsta jest wprawdzie rozkoszą bogów ale ludzie powinni szanować siebie i przede wszystkim swoją wątrobę. Ileż to się nagłowimy nad rodzajem zemsty, co powiemy, kto powinien to usłyszeć, zobaczyć itd.. A tu, można sobie powiedzieć; - czym ja się przejmuję, przecież ten ktoś nawet jak podskakuje nie dosięgnie mi do pięt. Można by sięgnąć do Kodeksu Boziewicza i zdecydować się na pojedynek między obrażanym a obrazicielem ale to już dawno zostało sądownie zakazane. Chociaż historycznie rzecz biorąc ciekawe to było. aga Odpowiedz Link
bene_gesserit Re: Zemsta 08.05.14, 20:53 aga-kosa napisała: > Myślę, że zemsta za upokorzenie jest to postawienie się na równym poziomie z up > okarzającym. No, bo ja wiem? Przecież może również chodzić o zwykłe pragnienie sprawiedliwości albo odwet. Ew danie nauczki w sensie edukacja agresora. Itd. > Na upokarzanie kogoś decyduje się osoba o bardzo niskiej samoocenie. Taka osoba > myśli, że jeśli upokorzy swojego przeciwnika w oczach innych coś zyskuje. Niekoniecznie. Może to być ktoś np dość zdemoralizowany albo zblazowany. Ew po prostu pozbawiony empatii albo z niskim jej poziomem. Ew ktoś kto dzieli ludzi na kategorie i członków niektórych szanuje, a drugimi się bawi. Itd itd. > Można by sięgnąć do Kodeksu Boziewicza i zdecydować się na pojedynek między obr > ażanym a obrazicielem ale to już dawno zostało sądownie zakazane. > Chociaż historycznie rzecz biorąc ciekawe to było. No właśnie o tym myślałam. Pojedynek imo spokojnie można nazwać zemstą i przez wiele lat był częścią s-v. A dziś ciepłe kluski? Odpowiedz Link