Dodaj do ulubionych

Mamy alergię pokarmową objawiającą się...

12.07.10, 14:18
stanem zapalnym skóry sad
Nie wiem czy pisałam, że od zawsze Gałeczka miała tzw. tłusta bródkę. Temat
tłustej bródki na kocich forach kwitowany jest stwierdzeniem, że tego się nie
leczy, że objawowo, nikt nie wnika do przyczyny. Kolejna sprawa, która
ostatnio "wyszła" to przy okazji czyszczenia zębów Guciowi na wizytę u weta
załapała się Gałeczka u której kamienia nazębnego nie stwierdzono, a za to
stwierdzono bardzo silny stan zapalny dziąseł, który przeleczyliśmy i ... od
tej chwili Gałenia zaczęła się zachowywać jak odkurzacz shock Już nawet imię
chcieliśmy zmieniać na Kuleczka suspicious Niestety na nos wyszła taka dziwna, czarna
plama, którą na początku kojarzyłam z możliwością mechanicznego urazu po
jeździe do weta (była bardzo niespokojna, obijała łebkiem o kratki w
transporterze), ale od wizyty minęło dużo czasu, a nos nie goił się, a
przeciwnie - był coraz brzydszy sad
Wyglądało to tak:

https://wstaw.org/m/2010/06/28/P1140415_640x480.JPG

Podejrzenia szły w kierunku grzyba, ale grzyba trenowaliśmy już u tymczasów
kilkakrotnie i nie wyglądało to tak jak wtedy. Wczoraj udało mi się zabrać
Gałeczkę do weta (czekaliśmy na powrót dr Małgosi z urlopu, bo to lekarz ze
specjalizacją dermatologia). No i wyszło od razu zapalenie skóry ze względu na
alergię pokarmową. To by się zgadzało - Gałcia zaczęła ostatnio potężnie jeść
co za tym idzie dostawała więcej alergenu, nosek był coraz brzydszy, u nasady
wibrysów zrobiły się gołe placki i tłusta broda była w rozkwicie. Gałeczka
dostała antybiotyk o przedłużonym działaniu i mamy wyeliminować coś co ją
uczula. No i jest problem, bo karmy, którą zakupiliśmy (RC Hypoalergenic)
Gałka nie dotknie nawet długim kijem. Są oczywiście inne karmy eliminujące
(trovet, specific), no ale jak przekonać się czy ona będzie chciała ją jeść
nie kupując całego opakowania??? Stawiam, że uczula ją kurczak, najchętniej
przez nią jedzony, a obecny również w większości karm crying
Obserwuj wątek
    • wladziac Re: Mamy alergię pokarmową objawiającą się... 12.07.10, 15:37
      biedna ale jakże słodka Gałeczka,no to macie zagadkę do wyjaśnienia ale mam
      nadzieję że uda się szybciutko to wyjaśnić,przecież nie musisz kupować całego
      opakowania ale pod warunkiem że dana karma jest sprzedawana na wagę i można
      kupić dowolną ilość,ja często z tego korzystam i kupuję przy zmianie karmy na
      próbę niewielką ilość,tak przynajmniej jest u mnie w sklepie
      zoologicznym,powodzenia w zwalczaniu paskudztwa
      • macarthur Re: Mamy alergię pokarmową objawiającą się... 12.07.10, 16:34
        dzięki Barba za ten wpis,głównie jako nauka krótko,zwięźle i jest
        fotka opisany konkretna przypadłość,jest to forma często stosowana
        na forach samochodowych opisująca konkretne awarie i opis jak sobie
        z tym radzić,szkoda że na tym forum jest jeszcze mało tego typu
        wpisów chociaż nie można powiedzieć że wcale chociażby wpis Wiesi o
        kratkach na okna
        • jarka63 Re: Mamy alergię pokarmową objawiającą się... 12.07.10, 18:54
          A co to jest tłusta bródka?
          • barba50 Tłusta bródka 12.07.10, 19:05
            Fotka robiona we wrześniu 2008 sad Więc problem jest od zawsze i wciąż crying

            https://wstaw.org/m/2010/07/12/broda.JPG
            • circa.about Re: Tłusta bródka 12.07.10, 20:37
              Basiu, mój Kicek (*) też przez wiele lat miał taką brodę (jakby opuchniętą,
              lekko wyłysiałą) i zaden wet też nie chciał tego leczyć. Z tym ze oprócz tej
              brody, miał jeszcze połamane wibrysy z takimi sporymi wypustkami w miejscu,
              gdzie wychodziły ze skóry. Jeden wet kiedyś chciał pobierać zeskrobiny, ale
              potem przestał pracować w lecznicy do której chodziłam i temat się skończył.
              Gdy Kocur zaczął chorować na nerki, pojechałam z nim do jeszcze innego weta i
              ten z kolei rzucił okiem i stwierdził, że to toczeń. W tamtym momencie nie było
              to dla mnie istotne, bo próbowaliśmy leczyc niewydolność nerek, więc nawet sobie
              tym toczniem głowy nie zawracałam.
              Wujek google mi powiedział, że u zwierząt często występuje odmiana skórna, więc
              może warto by było sprawdzic Gałeczke w tym kierunku?
              Kocur też przez wiele lat był podejrzewany o alergię pokarmowa, bo miewał
              rzadkie q i łysiał na brzuchu, ale potem jakoś się to unormowało i została tylko
              ta łysa broda..
              • jarka63 Re: Tłusta bródka 12.07.10, 20:41
                Dzięki za zdjęcie poglądowe, idę obejrzeć bródkę Kai.
                • ciemna_anielka Re: Tłusta bródka 17.07.10, 21:16
                  Ja spotkałam się z określeniem, że to na brodzie to jest "koci
                  trądzik". Pojawia się, znika, znów na jakiś czas wraca... I z tego,
                  co mi powiedział wet - to jest nie do końca wiadomego pochodzenia -
                  może być związane z metalową miską, z której kot pije, albo ma
                  pochodzenie grzybicze.
    • gacusia1 Re: Mamy alergię pokarmową objawiającą się... 13.07.10, 05:38
      iezka sprawa...ale czy to koniecznie musi byc karma dla alergikow? A
      nie wystarczy PO PROSTU zmienic na zupelnie inna karme? Inna
      firme,inna podstawe-nie kurczak tylko ryba np. ?
      No a z drugiej str. doceniam w takim wypdadku zycie w Kanadzie.
      Tutaj pisze do producenta,opisuje mu sytuacje i za 7 dni dostaje
      probke karmy albo "zaswiadczenie",ze moge naruszona karme zworcic do
      sklepu.
      • barba50 Re: Mamy alergię pokarmową objawiającą się... 13.07.10, 20:31
        Też tak Gacusiu kombinuję suspicious
        Powłóczyłam się dzisiaj trochę po Warszawie. Zemrzeć można na miejscu, ale czego się nie robi dla uczulonej, głodnej kociny? wink Odwiedziłam kilka lecznic i sklepów zoo - rezultat nie najlepszy, nigdzie nie ma karm HYPO na wagę. Udało mi się jedynie zdobyć kilka próbek RC sensitivity control, jedną jedyną puriny HA oraz kupiłam małe opak. Orijena rybnego.

        Jak na razie otworzyłam rc sensitivity - mała trochę pojadła, nie odeszła od razu od michy, ani nie zakopała posiłku, ale resztę dojadły pozostałe koty.

        W czwartek jak będziemy na kontroli u p. wet zapytam co jej grozi jeśli nie będziemy rygorystycznie przestrzegać diety. Bo ta jej alergia ma bardzo dziwną postać. Wyłącznie niewielkie skazy skórne (prócz tego nosa ostatnio), ale być może sprawcą był nadmiar kurczaka. Alergii pokarmowej najczęściej towarzyszy świąd, wydrapywanie futra i problemy żołądkowe. Nic z tego u Gałeczki nie występuje, śmiem twierdzić, że kupiszony ma wzorcowe suspicious (ona jest jedynym kotem u którego jakość urobku mogę stwierdzić zawsze big_grin )
        Może da się wyeliminować kurczaka i nie karmić jej jakąś restrykcyjną dietą. Ale o tym zadecyduje dr. Małgosia. Zobaczymy.
        • gacusia1 Zycze powodzenia! 13.07.10, 20:38

        • wladziac Re: Mamy alergię pokarmową objawiającą się... 13.07.10, 20:54
          może zjadłaby jakąś karmę z wołowiną,może być to że kurczak uczula ale z
          wołowiną to raczej nie,ja kupuję purinę ostatnio chyba w rossmanie opakowanie
          jest niewielkie 300g na próbę
          • wiesia.and.company Re: Mamy alergię pokarmową objawiającą się... 17.07.10, 16:21
            Barba, już pewnie jesteście po wizycie u lekarza. Czy Gałeczka ma jakieś dalsze
            zalecenia? W ogóle jestem ciekawa, jak idzie Gałeczce konsumpcja tych różnych
            próbek karmy dla alergików. Coś jej odpowiada?
            Bo może Twoja Gałeczka na niuch wie (wiadomo, że węch się kotom z upośledzoniem
            wzroku bardzo wydelikaca), że coś nie jest dla niej, że szkodzi. No coś tam
            pewnie podpasujecie.
            A wcale nie bez szans dla alergika może być ten okropny Kitekat albo Whiskas, bo
            tam przecież prawie w ogóle nie ma białka zwierzęcego.
            Zapytaj weta, czy może tą niskopółkową karmą spróbować podkarmiać...
            Bo ja wiem?....
            • barba50 Re: Mamy alergię pokarmową objawiającą się... 17.07.10, 21:09
              Nic jej nie podchodzi sad Ale po kolei. Przedwczoraj pojechałyśmy z Gałeczką (pomimo upału) na kontrol i obrazowo:

              nos wyglądał przed leczeniem tak (fotka lewa), po antybiotyku jest zdecydowana różnica (fotka prawa)

              https://wstaw.org/m/2010/06/28/P1140415_640x480_JPG_300x300_q85.jpg https://wstaw.org/m/2010/07/15/P1140501_640x480_JPG_300x300_q85.jpg

              Jest łyse, nie zarośnięte miejsce i różowa skóra, a to tylko 4 dni od zaaplikowania antybiotyku więc chyba działa smile Broda zdecydowanie ładniejsza, ale fotki mi się cyknąć nie dało, wpierw były różne wygibasy, mycie łapek, potem zostałam ofuknięta i panna spitoliła. Musicie mi wierzyć na słowo big_grin
              Szukanie alergenu zaczynamy od przejścia na karmienie jednym składnikiem, na pierwszy ogień idzie kurczak, bo najbardziej podejrzany, a Gałka je gotowanego (i surowego) kurczaka chętnie. Więc jeśli sprawcą byłby kurczak to zostanie wyłapany na początku. A jeśli nie to będziemy musieli zmienić jej imię na KULECZKA, bo się upasie niemożebnie https://209.85.48.10/2979/96/emo/18.gif
              • wiesia.and.company Re: Mamy alergię pokarmową objawiającą się... 17.07.10, 23:21
                Ładnie się goi. Antybiotyk trafiony za pierwszym razem - to świetnie. Różowy
                nosek pokryje wkrótce puszek. A na tym pierwszym zdjęciu coś jakby na kształt
                uśmiechu do fotografki barby. wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka