dorcia1234
28.10.10, 11:11
mamy ochotę zabrać tego najmniejszego kociaka do weta - żeby mu wyciągnął kleszcze, zaszczepił i wzmocnił. No i dowiedzieć się o płeć szkodnika przy okazji. Może też zrobić mu jakieś fotki?
czego jeszcze wymagać od weta? odpchlenia?
i czy można zainwestować w jakąś obróżkę antykleszczowo-pchłową? tylko czy są dla takich maluchów i czy nie będzie to dla niego niebezpieczne? czy się o coś nią nie zahaczy? mam mnóstwo dylematów, jak mu pomóc żeby nie zaszkodzić