mrumru81
28.12.10, 15:51
Zaczęło się. Koty polubily nowy domek. Teraz pora na amory. Wczoraj taki jeden grubszy, o którym myślałam że jest paniusią okazal się Romeem. ROMEO ROBIL PROPOZYCJE SEKSUALNE MOIM KICIOM, A ONE NIE MÓWIŁY NIE!
Wiem, mam łapać, sterylizować. Tylko jak się do tego zabrać. Z pracy wracam o 17. W domu cztery koty z wymaganiami. Muszę się zorganizować. Sąsiedzi życzliwi, chętnie dadzą na drugi domek, ale sprzątanie, sterylizacja to już czeka na mnie i na Kusamę (wraca jeszcze później.
Pani Canis obiecala pomoc. nIe wiem jak to ugryźć.