Dodaj do ulubionych

Kocia trawa

03.07.11, 11:33
Łacińska nazwa cyperus zumula. Naczytałam się jak to koty ją uwielbiają, więc gdy tylko zobaczyłam w Castoramie dorodne wiechcie, ochoczo nabyłam. Kaja rzuciła się z zadowolonym mruczeniem na trawę zanim ją jeszcze wypakowałam z torby. Jadła, jadła...i zwróciła i jadła nadal. Potem były kolejne zwroty po całym mieszkaniu, trawa+różowawy płyn, więc pewnie musiało ją to trawsko nieźle podrażnić w środku. Na szczęście kota szybciutko wróciła do formy, a cyperus wylądował na śmietniku.
Wasze koty to jedzą? Kaja uwielbia roślinki - papirusa, campanulę, chamedorę wsuwa bez problemów, pierwszy raz miała takie sensacje, może dlatego że te źdźbła są dosyć szorstkie.
Obserwuj wątek
    • barba50 Re: Kocia trawa 03.07.11, 12:18
      Ależ Jarko koty po to jedzą trawę żeby zwracać. Choć nie tylko. Trawa dostarcza im składników, których brakuje w ich pokarmie. Najlepszym wytłumaczeniem dlaczego koty jedzą trawę jest cytat:

      CytatNieraz widzi się kota, który bierze do pyszczka długie źdźbło trawy, gryzie je i żuje. Koty trzymane w mieszkaniach, nie wychodzące na dwór, zamiast trawy przygryzają czasem rośliny doniczkowe. Przez całe lata panowało przeświadczenie, że trawa jest środkiem przeczyszczającym, zażywanym by pozbyć się zbitej sierści zalegających w przewodzie pokarmowym. Niektórzy uważają, że jedzenie trawy ma prowokować u kota wymioty. Jednak najnowsze i najbardziej wiarygodne badania wykazują, że koty żują trawę głównie po to, aby pozyskać śladowe ilości niezbędnej substancji, której nie zawiera mięso. Jest to kwas foliowy. Niedobór tego kwasu u kotów powoduje zahamowanie wzrostu i anemię.

      Idąc więc za konkluzją: moje koty zjadły z pół trawnika, chyba nie brak im kwasu foliowego - wzrost mają słuszny, anemii raczej też nie mają suspicious
      • wladziac Re: Kocia trawa 03.07.11, 12:59
        moje koty dostają papirusa który też jest ostry i czasami zwracają czasami nie,bywa że zwrotka to kłębek sierści jest,Twoja koteczka dostała za dużą dawkę trafkiiii
      • pi.asia Re: Kocia trawa 03.07.11, 13:01
        kupiłam kocią trawę, wysiałam, zainteresowanie uprawą było ogromne dopóki trawa nie wzeszła, wtedy koty przestały się nią interesować wink
        regularnie dostarczam im młode liście białej koniczyny - chrupią ją jak króliki wink
        uwielbiają też źdźbła trawy o nazwie KUPKÓWKA, rośnie toto dziko właściwie wszędzie, aczkolwiek woli gleby żyzne. Tworzy kępy, liście ma stosunkowo szerokie, niebieskawe, dość ostre brzegi, wiosną nasada pędów jest jasnozielona, prawie biała. Tę trawę najchętniej jedzą także psy.
        tak wygląda kupkówka:
        portalwiedzy.onet.pl/15912,1,,,kupkowka_pospolita,haslo.html
        agropellet.nazwa.pl/energia/index.php?option=com_content&view=article&id=96&Itemid=97
        smacznego wink
        PS jak mi się uda to wrzucę własne foto kupkówki, tylko muszę znaleźć kabelek od komórki, bo zdaje się że koty go gdzieś ukryły wink
      • 0ffka Re: Kocia trawa 03.07.11, 13:32
        barba50 napisała:

        > Idąc więc za konkluzją: moje koty zjadły z pół trawnika, chyba nie brak im kwas
        > u foliowego - wzrost mają słuszny, anemii raczej też nie mają suspicious

        ale jak to wyśmienita kosiarka ekologiczna!
    • 0ffka Re: Kocia trawa 03.07.11, 13:31
      Jedzą. Pierwsza faza była pożeracza. Ale nie wymiotowały na różowo.
    • sadosia75 Re: Kocia trawa 03.07.11, 17:38
      Jedzą aż im się uszy i ogony trzęsą. na początku zwymiotowały ale chyba się przyzwyczaiły do trawy i już nie wymiotują. niestety nadal pożerają mi fiołki uncertain
      • pi.asia Re: Kocia trawa 03.07.11, 18:42
        Sadosiu (Moja Ty Dobra Kobieto smile), jakie fiołki Ci pożerają?
        pytam, bo moje zżerały fiołka alpejskiego aż furczało. Fiołek afrykański początkowo był obgryzany z kwiatów i pąków, ale teraz kwitnie na potęgę i go nie ruszają. Tyle że jest cały zakłaczony.

        Rośliny kotoodporne to storczyki, wilczomlecz lśniący (korona cierniowa), bluszcz, azalia, kroton i begonia.
        Na balkonie spokojnie i bez podgryzania rosną pelargonie, pomidory, surfinia i maciejka.
        • sadosia75 Re: Kocia trawa 04.07.11, 11:06
          A żebym to ja wiedziała smile Ogrodnik ze mnie taki jak z koziej dupki trąbka smile
          Mają owłosione liście smile A co za tym idzie na zakłaczone kwiaty smile poobgryzane na liściach. na szczęście sam kwiat zostawiają w spokoju.
        • miriam_73 Re: Kocia trawa 04.07.11, 12:38
          Nieprawda. STorczyki nie są kotoodporne. W każdym razie nie moje i nie są odporne na Melkę.
          • pi.asia fiołek Sadosi i storczyki 04.07.11, 18:19
            Sadosiu, Twój fiołek to fiołek afrykański, dziwne, że go jedzą, i to liście!!! U mnie obgryzały tylko pąki, ale teraz nie ruszają.

            Co do storczyków - mam cztery falenopsisy, oncidium i dendrobium - nie ruszają żadnego, ani liści, ani kwiatów.
            Natomiast młode pędy asparagusa to specjał nad specjały wink
            • sadosia75 Re: fiołek Sadosi i storczyki 04.07.11, 18:36
              Kochana bo ja mam dziwne koty smile Widziałaś kiedyś palącego kota odkładającego 100zł w bilonie i robiącego zapas z zapalniczek? big_grin pomnóż to razy 7 i to są właśnie moje koty smile
              Co dziwne bo nawet nasza odziedziczona kota zaczyna już wykazywać zainteresowanie fiołkami. skoro inne koty to jedzą tzn, że to jest dobre i trzeba jeśc smile
    • annb Re: Kocia trawa 03.07.11, 18:26
      Wysiewam kotom owies.Jedzą jak konie
      Pozniej znajduję skarby.
      W schronie pierwsze co robię to obchód za trawą i niosę na wybiegi
      koty są szczęsliwe
      • seidhee Re: Kocia trawa 04.07.11, 18:24
        Moje też wsuwają owies.
        Bardzo chętnie jedzą też bambusa (Phyllostachys bissetii) i kocimiętkę. Ale z gatunkami traw nie eksperymentowałam wink
        • 0ffka Phyllostachys bissetii 04.07.11, 20:09
          Jak podajesz tą roślinę kotom? W Google wygląda "groźnie" smile
          • 0ffka Re: Phyllostachys bissetii 04.07.11, 20:11
            tj bardzo spodobał się mi, ale w Google są jakieś całe plantacje, lasy a nie doniczka w pokój z niewinnym kwiatkiem smile
            • jarka63 Re: Phyllostachys bissetii 04.07.11, 20:50
              0ffka napisała:

              > tj bardzo spodobał się mi, ale w Google są jakieś całe plantacje, lasy a nie do
              > niczka w pokój z niewinnym kwiatkiem smile

              W Ikei bywał w doniczkach, Kaja uwielbia, ale ostatnio są tylko sztuczne sad
              • 0ffka Re: Phyllostachys bissetii 05.07.11, 17:37
                ups... bardzo ładnie wygląda ta roślinka smile
    • jarka63 Re: Kocia trawa 03.07.11, 18:44
      Po innym zielsku zdarzają się Kai wymioty (chociaż nie pozbywa się w ten sposób bezoarów - nie wiem co z nimi robi, chyba po prostu trawi), jednak nigdy nie były różowe ani aż tak intensywne. Więc cyperusa odpuszczamy.
      • 0ffka Re: Kocia trawa 03.07.11, 21:13
        Masz rację. Trawa może rani jej gardło, języczek.
        • opium74 Re: Kocia trawa 05.07.11, 08:46
          Moje załatwiły jedna dracenę... teraz odkąd wychodzą widzę je na pobliskiej łące jak wcinają z upodobaniem co smakowitsze źdźbła smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka