zielonages.62
20.10.11, 00:36
Czy budzenie się z kupką kotki na dużym palcu prawej nogi daje szczęście?
Nad ranem słyszałam, jak Tefcia znowu rozkopuje swoją kuwetę. Przyleciała do mnie, poczułam lekki smrut, ale dalej się nie zastanawiałam, bo kuweta stoi w przedpokoju a Tefcia swoje kupki nigdy nie zakopuje, więc zdarza się, że świeża kupcia lekko śmierdzi.
Po dwóch godzinach wstałam i jak chciałam założyć skarpetkę zauważyłam, że Tefcia mi nad ranem przyniosła "prezent". Zrozumiałam, dlaczego Ona tak wariowała nad ranem, bo to nie pierwszy raz, że rozpowszechnia swoją kupkę po sobie i po mieszkaniu; wtedy lata jak opentana po okolicy, żeby Ją ktoś umył.
Więc po umyciu nogi zaczęłam Tefcie ganiać na czworakach, żeby powąchać, czy też Jej by się nie przydała krótka kąpiel.
Znacie coś takiego, żeby kot nie zakopywał swojej kupki i do tego roznosił po mieszkaniu? Czy może to mieć jakieś głębsze przyczyny fizjologiczne i/ lub psychiczne, czy po prostu jest gapą?
Pozdrowienia,
Panna LadidaLadida