Dodaj do ulubionych

Czy kot może mieć łupież ze stresu?

03.11.11, 13:22
Witam i od razu pytam, bo bardzo mnie martwi moje futro. Walczymy od jakiegoś czasu z łupieżem. Pierwszy raz pojawił się w zeszłym roku na wiosnę. Kocur dostał krople z kwasami nasyconymi (?), łupież zniknął. Pojawił się znowu w tym roku na wiosnę, też były krople i poprawa. A teraz znowu jest gorzej, a do tego wylizał sobie łysy placek na łopatce. I liże ten placek aż do krwi sad. Dostał już dwa razy antybiotyk o przedłużonym działaniu, wet kazała zmienić karmę na hypoallergenic, bo to podobno alergia jest.
A może to stres? Bo prawie trzy lata temu kocur został zdetronizowany przez moją córeczkę. Tzn. ukochana mamusia-pańcia nie miała już tylu wolnych kolanek co dawniej, w nocy wstawała i co chwilę zrzucała Jaśnie Pana z poduszki, a w dodatku to nowe coś jest okropnie głośne! I nie wolno Jej drapać i gryźć (pańcia krzyczy).
Sama nie wiem już co robić, żeby kocur doszedł do siebie? Poradźcie coś.
Obserwuj wątek
    • wladziac Re: Czy kot może mieć łupież ze stresu? 03.11.11, 13:56
      czy kot może mieć łupież ze stresu to nie wiem ale wylizywanie skóry to już może być bo często tak się zdarza,długotrwały stres jest dla kota wyniszczający a krzyczenie przynosi odwrotny skutek i jest błędem,trzeba mu zapewnić spokój czyli miejsce gdzie będzie odizolowany od dziecka i hałasu a będzie się czuł bezpieczny czyli jakaś otwarta szafka z kocykiem dla niego albo półeczka na wysokości też specjalnie dla kota żeby mógł z góry spoglądać na wroga a był nieosiągalny,dużo pieszczot i rozmów z kotem niestety jest konieczne żeby nie czuł się tak jak teraz odrzucony,koty są bardzo wrażliwe na wszelkie zmiany w swoim otoczeniu i często ich nie akceptują i jest to duży problem z którego trzeba wybrnąć bez szkody dla kota który nic a nic całej tej sytuacji nie rozumie ale czuje,po co kot dostawał antybiotyk?można spróbować kocich feromonów felivaj wtykanych do kontaktu ale czy zadziałają to nie wiadomo wydatek dość duży i podobno trzeba kilka opakowań zużyć
      • fajnykotek Re: Czy kot może mieć łupież ze stresu? 03.11.11, 14:12
        Kot dostawał antybiotyk, bo na tym wylizanym wdała się infekcja bakteryjna. Nawet był zabandażowany przez parę dni pi drugiej dawce, żeby mu się podgoiło trochę i nie swędziało sad. Pomogło na szczęście.
        • fajnykotek Re: Czy kot może mieć łupież ze stresu? 03.11.11, 14:15
          A, ja na niego nie krzyczę co chwila! Po prostu nie pozwalam mu podrapać Małej, jak mu syn za bardzo dokucza - to wolno mu się bronić, ale syn jest nastolatkiem i wie czym grozi nadmierne zaczepianie, a Ciciek potrafi dotkliwie użreć i podrapać.
          • nioma Re: Czy kot może mieć łupież ze stresu? 03.11.11, 14:18
            a moze mlodsze dziecko jak raz zostanie porzadnie urżniete, to sie nauczy i przestanie kota zaczepiac?
            dzieci az takie glupie nie sa, zeby sie nie nauczyc.
            moj syn dotad zaczepial nasza Kotke az porzadnie dostal po łapach. Od tamtej pory byl jak aniol w stosunku do kota.
          • kontik_71 Re: Czy kot może mieć łupież ze stresu? 03.11.11, 14:30
            Czy ja dobrze rozumiem? Syn jest nastolatkiem, wiec juz nie malutkim dzieciaczkiem, ktore nie ma pojecia, ze egzystuje, tak?
            • fajnykotek Re: Czy kot może mieć łupież ze stresu? 03.11.11, 14:35
              Tak syn jest nastolatkiem i wie, że w pewnym momencie zabawy/pieszczot należy sie wycofać. Ciciek jasno daje do zrozumienia, że już się znudził. Ale mój syn dalej "zyga". Co Mu poradzę? Sam się naraża, ale przecież nie robi kotu nic złego.
              • nioma Re: Czy kot może mieć łupież ze stresu? 03.11.11, 14:38
                ja mam to samo z moja starsza kotka, jak zignoruje jej sygnal, ze juz koniec miziania i dalej to robie, to dostaję po łapach. Nie rozrywa mi oczywiscie ręki do krwi ale daje jasno do zrozumienia, ze juz koniec. A ja mam za swoje, bo sie moglam od razu posluchac.
                Mysle, ze tak samo jest z syenm (starszym) autorki watku. To nie chodzi o meczenie czy znecanie sie nad kotem, zreszta, kot sobie swietnie radzi.
                Wydaje mi sie, ze tak samo nalezy postapic z mlodszym dzieckiem: oberwie raz i drugi i sie nauczy. Trzylatka to juz przeciez dziecko przedszkolne, mysli i kojarzy fakty.
                • schiraz Re: Czy kot może mieć łupież ze stresu? 03.11.11, 14:49
                  Moja córka miała dwa lata jak do domu zawitał kot a po krótkim czasie drugi. Już na pierwszym kocie nauczyła się, że to nie zabawka (pociągnęła za ogon - dostała od razu z pazurów, mocno, do krwi). Wytłumaczyłam, że kotek sobie nie życzy takiej zabawy i opatrzyłam dłoń. Pomogło jak ręką uciął, teraz zanim pogłaszcze kota każe mi sprawdzić, czy wolno wink Za to ja jestem taka małpa co to koty może zagłaskać na śmierć i to ja mam ręce wiecznie podrapane bo widzę, że ogon coraz szybciej się rusza a jeszcze się nie umiem powstrzymać i głaszczę smile Co do pytania niestety nie pomogę, ale trzymam kciuki za właściwą diagnozę i jedyne co mogę polecić to Feliway do kontaktu.
              • kontik_71 Re: Czy kot może mieć łupież ze stresu? 03.11.11, 15:54
                Wiesz, tez mam dwoch nastolatkow w domu i do tego zwierzyniec.. Gdyby ktorys z chlopakow tak sie "zajmowal" zwierzakiem jak to opisujesz, to ja bym doskonale wiedzial jak mu pokazac, ze tak sie nie robi. I nie mowie tu o przemocy fizycznej.. sa lepsze metody i bardziej skuteczne.. na przyklad szlaban na komputer - to dziala cuda.
                A co do zdania "nie robi kotu nic zlego", wlasnie, ze robi, wykorzystuje pozycje silniejszej i wiekszej istity i stresuje kociaka.
              • kr_ka_11 Re: Czy kot może mieć łupież ze stresu? 03.11.11, 16:30
                > jak mu syn za bardzo dokucza - to wolno mu się bronić, ale syn jest nastolatki
                > em i wie czym grozi nadmierne zaczepianie

                Ale mój syn d
                > alej "zyga". Co Mu poradzę? Sam się naraża, ale przecież nie robi kotu nic złeg
                > o.

                zyga, dokucza, czyli drażni zwierzaka co wywołuje w nim agresje, nie uważasz tego za robienie czegoś złego?? że niby wystarczy świadomość czym ryzykuje?? kot jest kłębkiem nerwów a nastolatek ma z tego ubaw uncertain
                nie wyobrażam sobie nie reagować w takiej sytuacji i szczerze mówiąc wstyd by mi było za takie dziecko. sorry, może za mocno, ale żal mi zwierzaka.
                • kontik_71 Re: Czy kot może mieć łupież ze stresu? 03.11.11, 16:59
                  Cos mi sie wydaje, ze ktos tu jest wychowywany bezstresowo a biedny kot dostaje przez to lupiezu uncertain
                  • pi.asia Re: Czy kot może mieć łupież ze stresu? 03.11.11, 18:21
                    A ja jestem ciekawa, jak wygląda relacja córki z kotem.
                    Bo mamy tylko wzmiankę, że trzy lata temu kot został zdetronizowany, i uwaga pani domu przesunęła się na noworodka, którego nie wolno drapać, a który hałasuje.

                    Ale od tej pory minęły trzy lata - i co? Dziecko się zdematerializowało, jest nieobecne? Bo w to, że nie dostrzega kota w domu i omija go szerokim łukiem nie wierzę.
                    • kontik_71 Re: Czy kot może mieć łupież ze stresu? 03.11.11, 18:34
                      Bede wredny i opisze co mi sie wlasnie wyobrazilo.. Corka jest nadal oczkiem w glowie mamy i ciagle okupuje ww kolano, nastolatek ma z tym problem i czuje sie mniej wart i wyzywa sie na kocie.. a kot.. to juz wiadomo, wylizuje sie do krwi uncertain

                    • fajnykotek Re: Czy kot może mieć łupież ze stresu? 03.11.11, 18:36
                      No dokładnie pi.asia, odpisałam przedtem, ale Julka oderwała mi lapka od netu i musiałam się zalogować od nowa.
                      Więc nie nie nie, mój syn nie jest wychowywany bezstresowo i nie dręczy kota, tylko czasem nie wie kiedy przestać, tak jak to ktoś tu napisał.
                      Problemem jest Mała. Jest za głośna i wszędzie już dostaje. Kot nie ma się za bardzo gdzie schować. Ona go nie męczy i nie zaczepia za często, ale tu go zgodni, tam "popaca", tu za mocno przytuli... I nie, nie pozwalam Jej robić mu krzywdy, ale Julka zajęła jego miejsce. Bo ja nadal nie mam za bardzo czasu, żeby kolanami posłużyć, ponosić.
                      • fajnykotek kontik.71 03.11.11, 18:45
                        przypomnij sobie łaskawie jak to jest jak są małe dzieci w domu. No chyba, że Twoimi zajmowała się wyłącznie ich mama, a Ty nie odczuwałeś ile uwagi dorosłego zajmuje taki niespełna 3 latek.
                        • pi.asia Re: kontik.71 03.11.11, 19:04
                          >Problemem jest Mała. Jest za głośna i wszędzie już dostaje. Kot nie ma się za bardzo gdzie >schować. Ona go nie męczy i nie zaczepia za często, ale tu go zgodni, tam "popaca", tu za >mocno przytuli...

                          sama sobie odpowiedziałaś na swoje pytanie.
                          Wyobraź sobie siebie na miejscu kota - ukochana pani nie ma czasu ani miejsca na kolanach. Nastolatek "nie wie kiedy przestać"
                          A Mała jest za głośna - pewnie biega z krzykiem za kotem, który nie ma się gdzie schować.

                          Współczuję zwierzakowi, naprawdę. Jak nie opanujesz młodych, to futrzak oprócz łupieżu i lizania zacznie sikać gdzie popadnie, i trudno mu się będzie dziwić.

                      • wladziac Re: Czy kot może mieć łupież ze stresu? 03.11.11, 19:06
                        przeorganizuj sobie niektóre obowiązki domowe wciągając syna nastolatka do pomocy,w sumie taki chłopak powinien już dużo pomagać w domu a Ty w tym czasie kiedy np odkurza siedzisz z kotem na kolanach i dopieszczasz
                        • nioma Re: Czy kot może mieć łupież ze stresu? 03.11.11, 22:52
                          dziewczyny, ma ktoras nastolatka? bo ja mam, i powiem wam, ze wciagniecie takiego kosmity w obowiazki domowe graniczy z cudem.
                          jak ktos wie jak to zrobic to ozłocę.
                          nastolatek to jest inny gatunek czlowieka, mowisz jak do sciany, reakcja jak groszku z puszki, wykonywanie polecen rowne Kotu etc....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka