Dodaj do ulubionych

Odrobaczanie

13.03.12, 19:58

Wczoraj podaliśmy Rudzikowi tabletkę od robali. W nocy wymiotował kilka razy śliną a w slinie były...brrrr żywe robalesad((
Czy to normalne?? Wcześniej oprzy odrobaczaniu któw nie mieliśmy takich sensacji najwyżej jakiś mały zdechlaczek w kupie ale żeby tak żywe małpy???
Dzisiaj mam podac kolejna cwiartkę tabletki aż się boję...
Obserwuj wątek
    • inez21 Re: Odrobaczanie 13.03.12, 20:05
      https://img12.imageshack.us/img12/5280/dsc0755kr.jpg

      A to nasz robalowy Rudźsmile
      • wladziac Re: Odrobaczanie 13.03.12, 21:17
        dawno Rudzia nie odrobaczałaś?skąd taka ilość robali u domowego kotka,rób tak jak wet każde żeby szybko je wybić bo tak duże zarobaczenie jest niebezpieczne dla koteczka,zapytaj czy możesz podać krople na kark na odrobaczenie bo działają przez miesiąc a zakłada się co trzy miesiące
        • wladziac Re: Odrobaczanie 13.03.12, 21:18
          zapomniałam napisać że Rudek ślicznościowy jest
          • inez21 Re: Odrobaczanie 14.03.12, 09:43
            No był odrobaczany jakis miesiąc temu jeszcze u poprzedniej włascicielki ale juz jak wzięliśmy go do nas to w kupie było duzo zdechłych robalisad
            wczoraj podałam kolejną ćwiartkę tabletki tak jak kazała wetka(przez 3 dni) to nad ranem jeszcze dwa razy zwymiotował (był jeden zdechły robal brrrr)
            • wadera3 Re: Odrobaczanie 14.03.12, 09:49
              No, to wygląda, że bardzo mocno zarobaczony.
              Pewnie będziesz musiała powtórzyć za niedługi czas. Daj może mu trochę parafiny do pyszczka, albo chociaż oleju z konserwy rybnej.
      • manekineko Re: Odrobaczanie 14.03.12, 19:01
        Ja może nie napiszę o odrobaczeniu, bo w sumie już wszyscy powiedzieli, ale kot w doniczce wygląda świetnie! Że się tam cały wgramoliłsmile.
      • babcia47 Re: Odrobaczanie 14.03.12, 19:17
        ładne rude w doniczce płci męskiej..moze to nagietek? wink)
    • malwerina.m Re: Odrobaczanie 14.03.12, 10:01
      ja kupuję na odrobaczenie preparat na kark, bo nijak nie mogę zmusić kici do połknięcia proszka.
    • jarka63 Re: Odrobaczanie 14.03.12, 11:38
      Ależ sobie pięknego kota wyhodowałaś w doniczce!wink
      • ajaksiowa Re: Odrobaczanie 14.03.12, 12:54
        Sorry,ale czy preparaty ,,na kark,,eliminują pasożyty wewnętrzne?
      • kr_ka_11 Re: Odrobaczanie 14.03.12, 18:17
        ale rudy przystojniak!! i jak cudnie się komponuje w tej doniczce big_grin
        prosze go wymiziać ode mnie koniecznie smile
        • inez21 Re: Odrobaczanie 14.03.12, 18:30
          Dzięki dziewczyny za odzew i za komplementy dla Rudzikasmile To jego ulubiona doniczka niestety...a ziemia z niej londuje w klawiaturze od kompa
          • mist3 Re: Odrobaczanie 14.03.12, 21:08
            tak, preparaty na kark eliminują pasożyty wewnętrzne - np. stronghold, advocate, pratel. Ja moją kotkę odrobaczyłam skutecznie właśnie takim preparatem. Walczyłam z zarobaczeniem przez prawie 8 miesięcy, odkąd do mnie przybyła, niestety z ciągłymi nawrotami, dopiero kropelki załatwiły sprawę.
            Dla mnie dodatkowym plusem jest to, że moja kicia ma 'cudną' umiejętność wymiotowania tabletkami po kilkunastu minutach od podania (a do podania potrzeba co najmniej 3 osób...)
            • mist3 Re: Odrobaczanie 14.03.12, 21:09
              dodam na marginesie że do doniczek można włożyc szyszki i kotek przestanie w nich grzebać (choć oczywiście wtedy takich świetnych zdjęć już się nie zrobi)
              • mitta Re: Odrobaczanie 14.03.12, 22:43
                To ja tylko się wtrącę w sprawie szyszek. Ziemi mi już nie wydrapują, za to wszędzie mam szyszki smile
                • mitta Odrobaczanie może być niebezpiezpieczne 14.03.12, 23:59
                  Tak, z ciekwaości, zaczęłam podczytywać o odrobaczaniu, bo czeka mnie to niedługo i chciałam dowiedzieć się jakimi preparatami najskuteczniej to robić. A wtedy trafiłam na ten wątek i wystraszyłam się.
                  dl4.pl/robale
                  Mist, te preparaty, które podałaś mogą zabić kota, poczytaj, podobno nie są to wyjątki. Zwłaszcza niebezpieczne są stronghold i advocate, a także cały proces odrobaczania i rozkładające się w jelitach pasożyty.
                  Czy znacie jakiś bezpieczny środek na robale?
                  • andy3458 Re: Odrobaczanie może być niebezpiezpieczne 15.03.12, 00:29
                    Ja stosowałem Cestal Cat i nie było żadnych problemów. Ale to już na wszelki wypadek należałoby uzgodnić z wetem bo są jeszcze inne środki odrobaczające.
                    • mitta Re: Odrobaczanie może być niebezpiezpieczne 15.03.12, 00:46
                      Tylko, że to chyba jakaś wielka i gorzka tableta, a ja mam dzikuskę, której nie będę w stanie podać leku do paszczy. Tak, prawdę powiedziawszy, po przeczytaniu tamtego wątku wolałabym podać jakieś środki ziołowe, tylko nie wiem, czy są skuteczne.
                      • andy3458 Re: Odrobaczanie może być niebezpiezpieczne 15.03.12, 01:01
                        Ziołowych nie znam. A Cestal jest wielkości paznokcia. Można w całości wsadzić np. do
                        kulki z mięsa, albo pokruszyć i dodać do codziennej karmy. Ja ulepiłem kulkę z mielonego mięsa i wsadziłem tabletkę do środka. Zjadła od razu nawet nie wiedziała co to jest.
                  • wladziac Re: Odrobaczanie może być niebezpiezpieczne 15.03.12, 07:06
                    niebezpieczne owszem jest niewłaściwe użycie preparatu kiedy znajdzie się w użyciu przez osobę która nie potrafi dostosować dawki do wieku i wagi ciała kota,wtedy każdyśrodek medyczny będzie szkodliwy,stosowałam wcześniej kropelki na kark wielokrotnie i jakoś kotom nic nie było,teraz przy większej gromadce jest to dla mnie zbyt duży wydatek więc stosuję tabletki,myślenie nie boli a nie myślenie może być zabójcze
                    • mitta Władziu, 15.03.12, 15:37
                      nie pisałam tego, żeby zniechęcić do odrobaczania. Ale ja, i myślę, że wielu na tym forum, nie zdawało sobie sprawy, że może się to wiązać z jakimś ryzykiem. Ufamy naszym wetom i bez zastanowienia spełniamy ich zalecenia. Ja przyniosłam do domu 3 tabletki dla każdej kotki po jednej. Oprócz nazwy nic nie było. Dopiero w necie przeczytałam, że jedna tabletka jest dla kotów o wdze do 5 kg. A moje mają ok. 2,5 kg. I co teraz - podać pół, gdy lekarz kazał całą?
                      • salimis Re: Odrobaczanie 15.03.12, 16:01
                        mitta napisała:
                        CytatOprócz nazwy nic nie było. Dopiero
                        w necie przeczytałam, że jedna tabletka jest dla kotów o wdze do 5 kg. A moje
                        mają ok. 2,5 kg. I co teraz - podać pół, gdy lekarz kazał całą?


                        Tak samo było gdy jedna początkująca wetka chciała wcisnąć mi dla psa ważącego 36 kg,dwie tabletki każda na wagę 25 kg.Pytam się czy aby dawka nie za duża i słyszę nie.No to ja do niej że biorę w takim razie trzy tabletki,wetka zdziwiona bo nijak jej to nie pasuje. Tłumaczę zatem że półtorej tabletki odpowiada wadze 37 kg czyli jak w pysk strzelił,będzie zatem na dwa razy wink
                        • mitta Re: Odrobaczanie 15.03.12, 16:41
                          Ja czasami od weta przynosiłam tabletki zapakowane w papierową torebeczkę, wyjęte ze zbiorczego opakowania. Ani ulotki, czasami nawet nazwy nie było. Do dzisiaj mam jakieś leki, no, muszę je wywalić, bo nie wiem, co to.
                      • wladziac Re: Władziu, 15.03.12, 16:55
                        jak pisze że do pięciu kilogramów to możesz dać całą albo teraz dajesz połowę i za dwa tygodnie połowę ze wzgledu na cykl rozwojowy robactwa bo tak się powinno postępować,można się zastrzelić z tymi wetami,też wszystko sprawdzam w sieci bo mogą być niedomówienia,wyczytałaś kiedy powtórzyć odrobaczenie?
                        • wladziac Re: Władziu, 15.03.12, 16:58
                          weź zapodaj nazwę tabletki
                • kr_ka_11 Re: Odrobaczanie 15.03.12, 07:34
                  > To ja tylko się wtrącę w sprawie szyszek. Ziemi mi już nie wydrapują, za to wsz
                  > ędzie mam szyszki smile

                  dokładnie!! też próbowałam tego patentu, z podobnym rezultatem big_grin
                  • wladziac Re: Odrobaczanie 15.03.12, 07:39
                    dlatego ja mam w donicy z palmą gdzie jest więcej wolnego miejsca z ziemią wyłożone kamienie
                    • mist3 Re: Odrobaczanie 16.03.12, 22:17
                      Zawsze dobieram lek odrobaczający do wagi kota. Jak odrobaczam koty na wsi to niestety też nie jestem w stanie stwierdzić, czy on nie odejdzie ode mnie i tabletki nie wypluje, więc krople na kark są dla mnie najpewniejsze. Ja naprawdę mam same dobre doświadczenia z kroplami (dodam, że stronghold podawaliśmy kotce rodziców, którą moja mama znalazła z zaawansowanym świerzbowcem) - nigdy żaden z odrobaczanych kotów nie miał żadnych problemów z tego powodu.
                      Martwe glisty mogą narobić kłopotów również, gdy odrobaczamy tabletką - po prostu przy dużym zarobaczeniu trzeba dodawać do jedzonka olej parafinowy - on daje poślizg w jelitach i glisty są szybko wydalane, że tak to oględnie ujmę...
                      Oczywiście nie twierdze, że krople są najlepsze. Po prostu u mnie najlepiej się sprawdziły.

                      A co do leków ziołowych - z moich doświadczeń wynika, że są nieskuteczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka