Dodaj do ulubionych

najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa

16.03.12, 11:28
domyslam się ze pewnie bywały tu juz takie wątki ale jestem ciekawa..
Moja Kota uwielbia kruche ciasteczka, krakersy i chipsy..te ostatnie najlepiej gdy sa najostrzejsze z ostrych czyli paprykowe albo chili. wszystkie moje koty uwielbiaja podbierać frytki a za oliwki dałyby sie obskubać po jednym włosku..Mefi z rozpędu potrafi nadgryźć czubek palca gdy tylko pachnie zalewa od oliwek. Mój pierwszy Kubuś miał chyba najwiekszą ilość "dziwnych" smakołyków..tj. dziwnych jak na kota..poza frytkami i oliwkami uwielbiał chrupiace wafelki..smak nie miał znaczenia, lody, ogórki kiszone (kilka plasterków obowiazkowo)..a najwiekszym przysmakiem była fasolka szparagowa polana masełkiem z bułką tartą..wszystkie te kocie "delikatesy" zawsze musiałam dzielic na 5 porcji..tj dla nas ludzi i obowiązkowo dla kota
Obserwuj wątek
    • kontik_71 Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 16.03.12, 11:56
      Leon dalby sie pokroic za ogorka. Gdy do kanapki ma byc ogorek to dla Leona zawsze czeka kawalek aby mogl sie podelektowac smile
    • fajnykotek Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 16.03.12, 12:04
      Kota moich rodziców uwielbia serek topiony śmietankowy. Zlizuje go z palca. Najfajniej wygląda, jak sobie za dużo naraz zliże i Jej się mordka zakleja big_grin.
    • aankaa Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 16.03.12, 12:32
      Sonia jada skórki od gotowanego bobu
      • arim28 Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 16.03.12, 13:31
        Gumki recepturki sad
        Chowam najglebiej jak moge a i tak co kilka dni widze resztki na podlodze.
        • babcia47 Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 16.03.12, 13:37
          nie wiem czy to sie zalicza do przysmaków ale do dziwactw napewno..Kota uwielbia wylizywać zrywki..takie zwykłe, cienkie..i to nawet takie "dziewicze", wiec raczej nie chodzi o jakieś resztki, smaki czy zapach pozostawiony przez jakies jadalne produkty..robi to z wielkim zapałem, z przymknietymi slepkami..i jest oburzona gdy jej zabieram
          • arim28 babcia47 16.03.12, 14:14
            <Kota uwielbia wylizywać zrywki..takie zwykłe, cienkie..i to nawet takie "dziewicze",

            Co to sa te zrywki?
            • babcia47 Re: babcia47 16.03.12, 14:34
              no takie jednorazowe torebki pkastykowe, które zrywa się z kołowrotka w sklepie albo wydaje pani sprzedawczyni, pakując jakiś towar..czasem cieniutkie, czasem trochę grubsze..z uszkami by mozna było za nie nieśc towar..bez nadruku zazwyczaj..też je sie "zrywa" z całego pęku, paczki torebek..tak to się u nas nazywa..te grube plastykowe z uchami i nadrukiem u nas zwie się reklamówką
              • arim28 Re: babcia47 16.03.12, 19:44
                Dzieki, naprawde nie kojarzylam z niczym a zastanowila mnie ta kocia milosc i ekstaza do zrywek smile
    • babcia47 Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 16.03.12, 13:38
      a i jeszcze..wszystkie moje koty, gdy tylko maja okazję, podbierają mi ziarenka kukurydzy z puszki
    • wadera3 Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 16.03.12, 13:51
      Moja Tosia uwielbia lody, i choć dźwięk otwieranej zamrażarki jest zawsze taki sam (niezależnie od tego co się wyjmuje) ona nie pomyli się, i z najgłębszego snu wstanie po swoją "porcyjkę". Tak samo uwielbia pizzę, jedzący pizzę musi jej odrywać po ociupince od swojej porcji, bo nie odejdzie.
      Teofil - kocha recepturki, ale ponieważ je zżera i rzyga po nich, to ma całkowity zakaz.
      Mamba nie ma szczególnych upodobań, raczej kocie jedzenie, aby duuużo było(najdrobniejsza z całej trójki)
      • hanka20074 Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 16.03.12, 14:10
        Kukurydza z puszki, serki homogenizowane ale tylko waniliowe, ketchup ale tylko łagodny i osłonki z parówek.
      • babcia47 Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 16.03.12, 14:38
        choć dźwięk otwieranej zamrażarki jest zawsze taki
        > sam (niezależnie od tego co się wyjmuje)
        gdybyś widziała obrażona minę mojej Koty, gdy otwieram makaron..a torebka szeleści tak jak opakowanie od chipsów.."i po co ja tak się zabijałam lecąc po schodach?"
        • yoma Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 16.03.12, 17:02
          Pewnie wygląda tak, jak moja, gdy usłyszy odgłos krojenia, a krojony jest dajmy na to ogórek, a nie mięso...

          Zipper uwielbiał ciasto drożdżowe, Marcel uwielbia francuskie smile
          • babcia47 Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 16.03.12, 19:40
            aaaa. u mnie wszystkie zwierzaki gonią na łeb, na szyję, gdy słyszą, ze ostrzę nóz na osełce. Zazwyczaj ostrze nóż do filetowania przed oczyszczeniem mięsa, a wszelkie błony, chrzastki, obciete kawałeczki mięsa, resztki podrobów w przypadku drobiu, kuperek, okrawki skóry i tłuszczu dostawały się "widowni" rozsiadłej za moimi plecami w półokrąg, niczym w amfiteatrze..i fakt, cała czwórka, a kiedys piątka, była baardzo rozczarowana, gdy zaczynałam siekać kapustę czy marchewkę wink
    • sylhans Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 16.03.12, 14:05
      Moja Kruszynka uwielbia krem z kremówek i cukier z cukierniczki - jak tylko ktoś nie domknie przykrywki to zaraz przystępuje do wyjadania, strasznie trzeba pilnować smile
    • bietkadd Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 16.03.12, 16:17
      Rudasek uwielbia zieloną część pora a wszelkie kluski, makaron lub pierogi trzeba natychmiast chować poza zasięgiem ślicznej rudo-białej łapki smile
      • xxagaxx Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 16.03.12, 16:26
        Pirania nie wykazuje skłonności do dziwnych smakołyków - je suchą karmę, mokrą karmę i mięcho we wszystkich postaciach
        ale ostatnio zeszłam jak zauważyłam, że zżera "kotki" z bazi, przywleczonych ze spaceru do domu przez moje dzieciaki......
        tak więc - mimo jęków Młodych - bazie wywaliłam....
        • lauralay Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 16.03.12, 17:49
          Maniutek jest fanem budyniu. Takiego, co to jest dodawany do drożdżówek. Drożdżówki z budyniem jest w stanie wyniuchać przez trzy warstwy folii, przez którą przy chwili mojej nieuwagi potrafi się przegryźć i wylizać budyń do czysta. Resztą drożdżówki gardzi.
          • pi.asia Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 16.03.12, 18:15
            Duszka uwielbia czipsy, najchętniej je paprykowe.
            Fraszka za to pożera chrupki orzechowe.

            Babcia, skąd jesteś??? Pytam bo "zrywka" to słowo rdzennie częstochowskie i aż mnie zatkało, że ktoś je zna!
            • babcia47 Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 16.03.12, 19:28
              południowo-zachodnia granica ..u nas wszyscy posługują się tym określeniem od kiedy pojawiło się to ustrojstwo
    • mary_ann Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 16.03.12, 18:45
      Czekoladę - podobno b. szkodliwą, więc nie dajemy, choć uwielbia (a piszą, że koty nie mają receptorów słodkiego smaku...);
      wszelkie serki śmietankowe, przy czym, jak na plebejską przybłędę przystało - im bardziej wykwitne, tym lepiej. Prym wiodą zatem mozarella i ricotta (tej drugiej mogła by zeżreć naraz nawet pół 250-gramowego opakowania), nie pogardzi też bundzem.
      Serek śmietankowy kicia jest w stanie spożyć wręcz w wersji hardcorowo doprawionej czosnkiem (Bieluch z czosnkiem i solą jako dip).
    • estelka1 Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 16.03.12, 20:22
      Misieńka, dopiero się udomawia i poznaje inne smaki niż to, co sobie upoluje czy suche bądź puszkowe kocie jedzonko. Nie ma jeszcze jakiś specjalnych upodobań, ale się rozwija. Następnym razem, jak ktoś założy podobny wątek, pewnie będę miała dużo więcej do opisania smile Maniuszka, wciąga wszystko bez jakiś uprzedzeń, ale trzęsie się jak widzi rogale maślane i wydziera je mi i córce z ręki, warcząc przy tym na nas.
      Dunia uwielbia czipsy, a właściwie zlizywać z nich ostre przyprawy. Szaleje na widok kukurydzy, lodów, ale prawdziwy popis mocy dała przedwczoraj, kiedy córka zrobiła pizzę z oliwkami. Cyrk smile Normalnie jak narkoman na głodzie. Wskoczyła na krzesło, łapki położyła na stole i nie pozwoliła się zepchnąć. Ba, wypchnęła córkę z krzesła. Żebyście widzieli jej ślepia big_grin wielkie i okrągłe. A dzioba darła i dopominała się oliwek, jakby jej życie od tego zależało. Wyjadła dokładnie wszystkie i to na gorąco i dopiero odpuściła. Ps. A wczoraj pańcia nie podzieliła się oliwkami z koteczką i bozia ją skarała. Oliwki mnie uczuliły i to tak szkaradnie, że o mało nie wylądowałam w szpitalu smile
      • pi.asia Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 16.03.12, 20:37
        No widzisz jakiego masz mądrego kota? Ona nie zjada tych oliwek dlatego że je lubi, tylko dlatego, żebyś Ty ich nie zjadła! Bodyguard po prostu! Poświęca się dla Ciebie! smile
        • estelka1 Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 16.03.12, 20:48
          Pokornie więc chylę czoła przed moją Duzianką, która w ramach miłości dla pańci tylko odgryza jej rękę za każdym razem, jak ta podła ludzka istota zakłóca spokój koteczki namolnym głaskaniem big_grin A mogłaby przecież główkę odgryźć przy samej d... big_grin
          Ps. Uwielbiam tę moją czarną złośnicę. To moja pierwsza kocia miłość.
      • babcia47 Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 16.03.12, 20:58
        cos w tych oliwkach jest..ale zazwyczaj najwieksze emocje budzą zielone i zalewa w której są zakonserwowane..czarne juz nie tak duże... i co kot to obyczaj..u mnie Mefi, jak pisałam wyzej, potrafi ugryźć palec jezeli był umoczony w zalewie..choc to najpoważniejszy, najbardziej powsciągliwy w emocjach, dystyngowany wręcz kot, który mnie posiada..Kota zeżre w każdej postaci byle dużo..Oliwer, gdy zaspokoi juz pierwszy apetyt uwielbia ganiać , turlać oliwkę..a potem zjeść ją z namaszczeniem
        • estelka1 Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 16.03.12, 21:37
          Coś w tym jest big_grin Oliwki były zielone, a Dunia na codzień to dystyngowana księżniczka, która się posila, a nie pożera, pozwala się adorować, a nie pakuje się na kolana itd.
      • zielistka00 Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 17.03.12, 12:38
        Moja Mamba też ma takiego fioła na punkcie oliwek. Potrafi z ust człowiekowi wyjadać (dosłownie) smile
    • elzet58 Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 16.03.12, 22:04
      Rozdrobniony tuńczyk w zalewie naturalnej. Żołądek futra może być wypełniony na maxa, ale na tuńczyka zawsze jest miejsce. I czasami serek waniliowy homogenizowany. Resztą ludzkiego jedzenia gardzi, oczywiście poza surowym kurczakiem.
    • katia.seitz Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 16.03.12, 23:33
      Kiedyś już pisałam o Lolusi - zjadła obrane skórki z pomidora (nie upilnowałam - nie przypuszczałam, że kot się na coś takiego połasi), skończyło się wymiotami... Oprócz tego próbowała surówki z kapusty (z majonezem, to wiele wyjaśnia).
      A przed chwilą dostała niespodziewany bonus - zwarzyła mi się śmietana kremówka, którą ubijałam do tortu. Wylizywała więc z rozkoszą taką rozwarstwiającą się śmietanę z grudkami masła, nie przeszkadzało jej że posłodzone wink
    • grazyna1605 Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 17.03.12, 14:09
      Kotunia Maja uwielbia naturalny sok pomidorowy (bez pestek). Gdy czuje jego zapach, potrafi przybiec z drugiego krańca mieszkania. Po wychłeptaniu soku ma rozmarzony wzrok, a oblizywaniu pyszczka nie ma końca.
      Przysmakiem kici jest tez serek topiony śmietankowy - potem ma śmiesznie "sklajstrowany" pyszczek. Poliże i podgryzie czasem banana, jako danie na deser. Fajna jest ta nasza kruszynka.
      • miriam_73 Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 17.03.12, 15:45
        Odrobinka masła. Kicia dałaby się pokroić. Czasem jak mam świeże pieczywo i jem tylko z masłem to zawsze przychodzi i żebrze. Melka uwielbia ciastka owsiane, zwłaszcza z jabłkiem.
    • manekineko Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 18.03.12, 10:47
      Ha! Miałam podobny pomysł na założenie identycznego wątkutongue_out. Mój Lunisław uwielbia prażynki, wstępuje w niego mały diabeł, kiedy chce je zdobyć.
      Kiedyś nieopatrznie, na imprezie, postawiłam miskę z tym cudem na niską szafkę w kuchni. Kot tylko na to czekał, wskoczył z gracją, włożył łeb do środka i porwał przysmak. Pobiegł od razu pod łóżko, bo wiedział, że tam raczej nie sięgniemy (no kto będzie pchał łapy do syczącego i bardzo groźnego kota;p). Oczywiście także powarczał na nas profilaktycznie, byśmy się odczepili:p. A współlokatorce ukradł kawałek żółtego sera, która ta zostawiła na blacie w kuchni.
      Poza tym standardowo: uwielbia twaróg, jogurt naturalny, śmietankę, daję mu, więc zawsze do wylizania opakowania. No i masło. I lubi też podgryzać por.
      • manekineko Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 18.03.12, 10:52
        A i jeszcze współlokatorce ukradł pojemnik po sosie czosnkowym, jakie są dodawane do pizzy. Wyjął z jej śmietnika i musiał oczywiście pobiec z nim na moje łóżko ;|.
    • zmija_w_niebieskim Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 18.03.12, 13:21
      To moja Molunia chyba najdziwniejsza bo lubi:
      1. pastę do zębów (nauczyła nas zawsze zakręcać!)
      2. tasmę klejącą - mąż ją trzyma na biurku w takim specjalnym stojaku z ząbkami, tak że kocurzyca ma dostęp i od czasu do czasu lubi sobie tasmę polizać - nie zauważyłam tylko, czy z tej klejącej strony, czy z drugiej.
      3. zdjęcia - czyli papier fotograficzny. Potrafi lizać długo i pracowicie. Kolejna nauczka dla nas - nie zostawiać nie oprawionych zdjęć na wierzchu!
    • olinka20 Re: najdziwniejsze przysmaki waszego kociarstwa 18.03.12, 19:41
      Hmmm moje nic dziwnego nie jedzą.
      Oprocz wylizywania po moim sniadaniu opakowan po serku wiejskim czy bieluchu, jak jem to mam widownie i lekko w gardle mi staje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka