Dodaj do ulubionych

Kot mi znika

10.05.12, 14:10
To że znikają na całe dnie to norma. Przychodzą czasem w ciągu dnia jak widzą że ktoś się kręci. najmłodsza wyjdzie rano i wraca po pół godzinie.
Ale najstarszy Mamba mi znika...kawał kociska z niego było, wiecznie głodny, wiecznie przy misce. A teraz jakby go mniej. Ja wiem że futro zmienił na letnie /zimowe miał jak brytek/ ale ogólnie odnosze wrażenie że chudszy jest i jakoś go mniej... i sierśc też jużnie taka czarna a brunatna bardziej...
Karma bezzbożowa. Teraz Acana z dziczyzną na zmianę dostaja też Acanę z rybami, Orijen, TOTW - co tam akurat mam pod ręką.

Myślę czy nie jechac z nim do weterynarza.Tylko co mu powiedzieć?? Kot humor ma, łasi się, poluje /przynosi czasem, lub widzę jak zjada na polu/
Jakies badania krwi?? ogólne czy od razu za jednym kłuciem/wizyta coś rozszerzonego??
Obserwuj wątek
    • annb Re: Kot mi znika 10.05.12, 14:38
      nie powinnam pisac bo tylko straszę, ale jak jeden z moich kotów zaczął znikac w ten sposob to się okazało że to był rak

      • czarna.kotka.psotka Re: Kot mi znika 10.05.12, 15:59
        Chyba lepiej postraszyć i niech Pańcia zabiera futro do weterynarza (choćby miał ją uznać za przewrażliwioną panikarę), niż gdyby miało być za późno. Życzenia zdrówka i głaski dla futrzaczka.
        • wladziac Re: Kot mi znika 10.05.12, 16:15
          zrób badanie krwi kociejowi,chudnięcie może być też spowodowane cukrzycą tfu,tfu [straszenie żebyś zrobiła badanie dla własnego spokoju],może to tylko wiosenne odchudzanie ale skoro Cię niepokoi ...
          • salimis Re: Kot mi znika 10.05.12, 21:01
            Lepiej odwiedzić weterynarza o raz za dużo niż raz za mało .
    • jarka63 Re: Kot mi znika 10.05.12, 22:13
      Zrób Mambie morfologię, biochemię i mocz, nie musisz wetowi się tłumaczyć.
      • jottka Re: Kot mi znika 10.05.12, 23:45
        no, przegłodzić kocinę te 8h i na podstawowe badania krwi, a potem można debatować
        • opium74 Re: Kot mi znika 11.05.12, 09:14
          Ja wetowi tłumaczyć się nie chce. Tylko chce przyjśc i mniej więcej wiedzieć z czym przychodze bo nie wiem czy "mam wrażenie że mam mniej kota" bedzie wystarczająca poszlaką dla weta do wykonania pewnych okreslonych badań.
          Dziś mąz zapomniał i rano drania już wypuścił. Tak więc w niedzielę wieczorem nie dostanie jeść a w poniedziałek rano lecimy do weterynarza
          • annb Re: Kot mi znika 11.05.12, 10:42
            Powiesz że przyszłaś profilaktycznie przebadac kota bo jestes swiadomym jego opiekunem
            Koniec kropka


    • lampka_nocna5 Re: Kot mi znika 11.05.12, 09:27
      Albo nerki. Demon waży 2.750, a był normalnym, prawie 4 kilo kotem. Co prawda, w innych warunkach zostało stwierdzone, że chory (nie "bo schudł") ale faktycznie, kota teraz to już prawie nie ma, kościej taki. A nerki to częste kocie schorzenie, niestety.
      Tygrys też mi schudł, z 4.800 na 4.200 i od razu panika, badanie krwi na wszystko, na szczęście zdrowy, ale fakt, człowiek z chorym zwierzem to reaguje czasem przesadnie, a z drugiej strony, wcześnie wykryte coś tam może być łatwo i szybko wyleczone...
      • jottka Re: Kot mi znika 11.05.12, 09:45
        opium, ale ty się nie musisz z czegokolwiek tłumaczyć! chyba że się osobniczo weta boisz, ale wtedy lepiej poszukać takiego, który ci bardziej odpowiada. a jeśli potrzebujesz formułki, to idziesz do gabinetu i mówisz, że chcesz zrobić profilaktycznie podstawowe badania krwi i moczu (jak złapieszsmile, bo coś cię w wyglądzie kota niepokoi.

        i tyle - akurat info od właściciela, że coś mu się w wyglądzie kota nie podoba, to cenna wskazówka dla weta, bo stały opiekun często wcześnie wychwytuje bardzo jeszcze delikatne oznaki choroby, nawet sam nie wiedząc, co mu się tak konkretnie nie podoba. akurat chudnięcie zwierzaka może niepokoić, a profilaktyka (morfologia + mocz) jest wskazana nawet raz na rok przy kwitnącym kocie. wet może cię wyrzucić i usługi nie wykonać, jak przyjdziesz z żądaniem operacji na otwartym sercu, bo tak cię naszło, ale nie z powodu badania profilaktycznego.
        • lampka_nocna5 Re: Kot mi znika 11.05.12, 10:24
          o to, to. Trzeba nawet dla świętego spokoju i spokojnego snu od czasu do czasu zdrowie sprawdzić (własne zresztą też).

          PS. Kwitnący kot, bardzo mi się to określenie podobasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka