wladziac 02.07.12, 11:55 uwielbiam tego łobuza jak i całą gromadkę Kromisi Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
niutaki Re: Arthur 02.07.12, 11:57 jejku jaki sliczny jaki zdziwiony a jakie ma puchate lapki uwielbiam Odpowiedz Link
elle-joan Re: Arthur 02.07.12, 12:07 Słodki pyszczek. On tak sobie siedzi na pupie z nóżkami do przodu? Bo nie mogę się dopatrzeć.... Odpowiedz Link
fajnykotek Re: Arthur 02.07.12, 12:12 Moja też tak siedzą jak sobie brzuszki myją. Jak się je zawoła robią równie boską minę jak Arthur . Czasem jeszcze języczek z pyszczka wystaje . Odpowiedz Link
babcia47 Re: Arthur 02.07.12, 12:57 misiak? kocisko? Toż to Król Artur..brakuje tylko okragłego stołu..zastawionego tuńczykiem Odpowiedz Link
kromisia Re: Arthur 02.07.12, 17:44 dobra, dobra, koniec tych achow i ochow. On mi tutaj na fotelu za plecami siedzi i jak to wszystko przeczyta to z dumy peknie albo sie jeszcze bardziej napuchaci A tak naprawde to dziekuje Wam bardzo, bo to "najtrudniejszy" kot z calego mojego stada, ktory nie jedna lze wycisnal ze mnie i, nad ktorym pracuje juz 2 lata odkad go znalazlam na ulicy. Bylo toto male, z ogonem jak szczur, z szorstka szczota na grzbiecie, zakatarzone i zabidzone. Nikt nie przypuszczal, ze wyrosnie z niego 5-cio kilowy puchaty kocur. Wet tez nie przypuszczal, ze bedzie musial lizac rany Jeszcze dluga droga przed nami ale juz jestesmy na prostej. [/img] Odpowiedz Link
olinka20 Re: Arthur 02.07.12, 19:10 PRzepiekny kawał kocura. Ciezko uwierzyc, ze to ta sama mała kuleczka co pokazujesz. Odpowiedz Link
hanka20074 Re: Arthur 02.07.12, 19:37 Wow, 5 kilo to chyba sporo. Ale i tak futro przecudne. I to spojrzenie Odpowiedz Link
sadosia75 Re: Arthur 02.07.12, 21:04 O ja wypraszam se sobie w imieniu Arthura ! Władziu to nie jest łobuz to jest dostojny Pan z dostojną miną i dostojnymi łapeczkami Cudo ! Kromisiu proszę Arthura wytarmosić w moim imieniu Odpowiedz Link